Na miejscu pracują ekipy ratownicze oraz straż pożarna.
We wtorek w południe w centrum Aten zawalił się blok mieszkalny przy ulicy Alkmenis 22 w dzielnicy Petralona.
W czteropiętrowym budynku miało mieszkać czterech lokatorów. Trzech z nich odnaleziono i, jak relacjonują, zdążyli wyjść z budynku, ponieważ zawalał się stopniowo. Jedna młoda kobieta, lokatorka uznawana przez pewien czas za zaginioną, została ostatecznie odnaleziona i jest bezpieczna.
Ratownicy nie wiedzą, czy pod gruzami uwięzieni są robotnicy, i kontynuują poszukiwania.
Jak poinformowała straż pożarna, czteropiętrowy blok składa się z siedmiu mieszkań. Zgodnie z komunikatem straży do zawalenia doszło podczas prowadzenia prac w sąsiednim budynku.
Na miejsce przybyły ekipy ratunkowe i jednostki straży pożarnej, które prowadzą działania w poszukiwaniu uwięzionych osób. W akcji bierze udział 30 strażaków z ośmioma pojazdami, 1. E.M.A.K. oraz dwa wyspecjalizowane psy poszukiwawczo-ratownicze.
Równocześnie na miejsce skierowano trzy karetki, mobilną jednostkę medyczną i motocykl szybkiego reagowania. Postawiono w gotowość dyżurne szpitale Gennimatas, Sotiria i Tzaneio. W działaniach uczestniczą także Grecka Policja, pogotowie ratunkowe EKAV oraz spółki DEFA i DEDDIE.
Pięć osób doprowadzonych na policję
Policja doprowadziła pięć osób w związku z zawaleniem się bloku mieszkalnego przy ulicy Alkmenis w dzielnicy Petralona. Jak wynika z informacji ELAS, chodzi o właściciela sąsiedniego budynku, w którym trwały prace, a także o wykonawcę robót, odpowiedzialnego inżyniera i dwóch robotników. Wszyscy zostali przewiezieni do komisariatu Akropoli, aby złożyć wyjaśnienia dotyczące prowadzonych prac, które miały doprowadzić do zawalenia się sąsiedniego budynku, oraz tego, czy istniały wymagane pozwolenia.