Loader
Śledź nas
Reklama

Sinice rozprzestrzeniają się w Bałtyku. Problem dotyczy też Polski

Archiwum. Podpis: Polska zakazuje kąpieli na ponad 50 bałtyckich plażach z powodu toksycznych bakterii po fali upałów.
Archiwum. Podpis: Polska zakazuje kąpieli na ponad 50 bałtyckich plażach z powodu toksycznych bakterii po fali upałów. Prawo autorskie  Copyright 2018 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2018 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Nela Heidner
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rozległe skupiska sinic pojawiły się u wybrzeży Niemiec, a lokalne ostrzeżenia obowiązują także w Polsce. Władze apelują o ostrożność, bo kontakt z toksycznymi cyjanobakteriami może skończyć się problemami zdrowotnymi.

Na Bałtyku pojawiły się obecnie rozległe skupiska sinic. Zdjęcia satelitarne pokazują rozległe kożuchy m.in. u wybrzeży Meklemburgii-Pomorza Przedniego, między Rostockiem a wyspą Hiddensee. Sinice zaobserwowano również na kilku plażach, m.in. w Warnemünde, Kühlungsborn i Heiligendamm.

REKLAMA
REKLAMA

Władze apelują do kąpielowiczów, aby omijali widoczne skupiska sinic i nie wchodzili w tych miejscach do wody. W Warnemünde profilaktycznie odradzono kąpiel na kilku odcinkach plaży po wykryciu i potwierdzeniu obecności sinic.

Ostrzeżenia obowiązują także na wybrzeżu Bałtyku w Szlezwiku-Holsztynie, m.in. w rejonie Grömitz i Kellenhusen.

Sinice to w rzeczywistości cyjanobakterie, które naturalnie występują w Bałtyku. Przy wysokiej temperaturze wody i sprzyjających warunkach pogodowych mogą jednak gwałtownie się namnażać, tworząc na powierzchni wody zwarte kożuchy. Wiatr i prądy morskie mogą w ciągu zaledwie kilku godzin przesunąć takie skupiska w inne miejsce lub całkowicie je rozproszyć.

Dla ludzi sinice mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. Kontakt z zanieczyszczoną wodą może powodować m.in. podrażnienia skóry i błon śluzowych oraz reakcje alergiczne. Połknięcie większej ilości takiej wody może z kolei wywołać nudności, wymioty, biegunkę i gorączkę. Szczególną ostrożność powinny zachować dzieci oraz właściciele psów.

Problem dotyczy także polskiego wybrzeża Bałtyku

Nie wprowadzono jednak całkowitego zakazu korzystania z Bałtyku. Sytuacja może szybko się zmieniać w zależności od konkretnego odcinka plaży, kierunku wiatru i warunków pogodowych. Ministerstwo Zdrowia Meklemburgii-Pomorza Przedniego zaleca dlatego omijanie miejsc, w których widoczne są nagromadzenia sinic, oraz stosowanie się do lokalnych ostrzeżeń.

Zakazy kąpieli obowiązują już także na polskim wybrzeżu Bałtyku. Cztery plaże zostały zamknięte z powodu silnego zakwitu sinic, w tym kąpieliska na Półwyspie Helskim oraz w rejonie Zatoki Gdańskiej.

Warto podkreślić, że nie wszystkie gatunki sinic wytwarzają toksyny. W Bałtyku występują jednak również takie, które mogą produkować substancje szkodliwe dla zdrowia. Dlatego w przypadku pojawienia się większych skupisk sinic władze profilaktycznie odradzają kąpiel.

Kontakt z toksycznymi sinicami może prowadzić do nudności, wymiotów, biegunki oraz podrażnienia skóry i błon śluzowych. Przy dużym stężeniu toksyn możliwe są także poważniejsze skutki, w tym uszkodzenia wątroby, nerek i układu nerwowego. Szczególnie narażone są dzieci oraz zwierzęta domowe.

Najważniejsza zasada jest prosta: jeśli na powierzchni wody widoczny jest charakterystyczny, zielonkawy kożuch lub obowiązuje lokalne ostrzeżenie, lepiej zrezygnować z kąpieli i wybrać bezpieczniejsze miejsce.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Toksyczne sinice w Bałtyku potwierdzone: tych akwenów lepiej unikać

Ukraina uderzyła w głąb Rosji. Na celowniku zakłady rakietowe i baza MiG-31K

Sinice rozprzestrzeniają się w Bałtyku. Problem dotyczy też Polski