Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Mbappé rzekomo oskarża Macrona o molestowanie seksualne

ARCHIWUM – prezydent Francji Emmanuel Macron spotyka się z Kylianem Mbappé i selekcjonerem Didierem Deschampsem w Clairefontaine, 3 czerwca 2024 r.
Archiwum. Prezydent Francji Emmanuel Macron spotyka się z Kylianem Mbappé i selekcjonerem Didierem Deschampsem w Clairefontaine, 3 czerwca 2024 r. Prawo autorskie  Sarah Meyssonnier/Pool Photo via AP
Prawo autorskie Sarah Meyssonnier/Pool Photo via AP
Przez James Thomas
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Materiał stylizowany na artykuł Eurosportu twierdzi, że piłkarz Kylian Mbappé ujawnił niestosowne zachowanie prezydenta Emmanuela Macrona.

Czy francuski piłkarz Kylian Mbappé oskarżył prezydenta Emmanuela Macrona o molestowanie seksualne?

REKLAMA
REKLAMA

Pytanie brzmi dość dziwnie, jednak właśnie taki rzekomy nagłówek Eurosportu krąży w mediach społecznościowych, wraz z nagraniem powielającym tę historię.

„Kylian Mbappé, jeden z najsłynniejszych piłkarzy na świecie, niedawno oskarżył prezydenta Francji Emmanuela Macrona o molestowanie seksualne i twierdzi, że to był powód, dla którego opuścił Francję i przeniósł się do Hiszpanii” – czytamy w jednym z wpisów na X, który ma tysiące odsłon.

W artykule podlinkowanym w tym poście napisano, że „nieodpowiednie zachowanie” Macrona było jednym z głównych powodów, dla których gwiazdor zdecydował się w 2024 roku odejść z Paris Saint-Germain (PSG) do Realu Madryt.

Prezydent miał rzekomo dotykać Mbappé w niestosowny sposób, wygłaszać pod jego adresem komentarze o podtekście seksualnym, a nawet oferować mu luksusowe prezenty, takie jak zegarek Rolex.

Zrzut ekranu z fałszywego artykułu
Zrzut ekranu z fałszywego artykułu Euronews

Tymczasem nic z tego nie jest prawdą. Artykuł ukazał się na fałszywej stronie podszywającej się pod Eurosport, a nigdzie nie ma wiarygodnych doniesień, że Mbappé wysunął takie oskarżenia.

Adres tej strony to euro-sport.fr, podczas gdy prawdziwy serwis ma adres eurosport.fr, bez myślnika. To drobna różnica, która ma wprowadzić ludzi w błąd. Twórcy skopiowali też szatę graficzną Eurosportu, w tym logo i układ strony. Kliknięcie w jakikolwiek inny link w fałszywym artykule przenosi już do prawdziwej strony Eurosportu.

Lektor w nagraniu niemal na pewno został wygenerowany przez sztuczną inteligencję: mówi bardzo wolno i mechanicznie. Głos, który rzekomo należy do Mbappé, również nie ma naturalnej intonacji, oddechu ani emocji charakterystycznych dla człowieka.

Fałszywy materiał wykorzystuje popularne w sieci memy przedstawiające Macrona jako wielkiego fana Mbappé. Relacje między nimi wielokrotnie przyciągały uwagę mediów. Pisano m.in., że prezydent naciskał na Mbappé, by nie odchodził z PSG (czemu Macron zaprzeczał). Szeroko komentowano też nagrania, na których pociesza piłkarza na murawie po porażce Francji z Argentyną w finale mistrzostw świata 2022.

Media i kibice zwracali wówczas uwagę, że Mbappé wydawał się emocjonalnie nieobecny, unikał kontaktu wzrokowego i sprawiał wrażenie, jakby chciał zostać sam, podczas gdy Macron uparcie próbował go pocieszać.

Mając w pamięci te sceny, wielu użytkowników X udostępnia nagranie, na którym prezydent przyciąga Mbappé do siebie podczas wspólnego zdjęcia reprezentacji Francji przed mundialem w 2026 roku. Materiał ma dowodzić, jak bardzo podziwia piłkarza. Sam Macron opublikował to zdjęcie na swoim oficjalnym koncie w serwisie X.

Część wpisów podkreślających, że Macron przyciągnął Mbappé do siebie i że piłkarz stoi przed prezydentem na zdjęciu reprezentacji Francji
Część wpisów podkreślających, że Macron przyciągnął Mbappé do siebie i że piłkarz stoi przed prezydentem na zdjęciu reprezentacji Francji Euronews
Memy przedstawiające Mbappé jako przywódcę Francji
Memy przedstawiające Mbappé jako przywódcę Francji Euronews

Inni wiążą tę scenę z innym memem, według którego to Mbappé jest prawdziwym przywódcą Francji, a czasem wręcz „dyktatorem” – ze względu na status jednego z najlepszych strzelców w historii reprezentacji.

Tak czy inaczej, wraz ze startem mistrzostw świata piłkarze i całe wydarzenie staną się zapewne celem kolejnych zmanipulowanych lub całkowicie fałszywych doniesień. Warto cieszyć się futbolem, ale jednocześnie uważać na dezinformację w sieci.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Zamieszki w Paryżu. W sieci krążą fałszywe nagrania po finale Ligi Mistrzów

Fałszywe cytaty przypisywane Kai Kallas dotyczące Chin i Rosji zyskują na popularności

Fałszywe nagrania z Meloni zniekształcają obraz relacji włosko-izraelskich