Polskie Koleje Państwowe świętują stulecie swojego istnienia. Jak podkreśla zarząd spółki, to jednak nie tylko moment na wspomnienia, lecz przede wszystkim na inwestycje i dalszy rozwój.
Może nie wszyscy wiedzą, ale Polskie Koleje Państwowe powstały w 1926 roku na mocy decyzji prezydenta Ignacego Mościckiego. Było to przedsięwzięcie niezwykle wymagające, ponieważ należało połączyć trzy różne systemy kolejowe, które ukształtowały się na ziemiach polskich w okresie zaborów.
Po intensywnym rozwoju w dwudziestoleciu międzywojennym nadszedł dramatyczny czas II wojny światowej i okupacji niemieckiej. Całą tę historię – od 1926 roku aż po współczesność – prezentuje specjalna wystawa w Parlamencie Europejskim w Brukseli, zorganizowana z inicjatywy PKP przy współpracy europosła Dariusza Jońskiego.
Ekspozycja obejmuje kilkadziesiąt zdjęć, plansz i dokumentów, które pokazują kolejne etapy rozbudowy infrastruktury i taboru kolejowego. Ilustrują one, jak rozwój kolei przyczynił się do zwiększenia mobilności społeczeństwa oraz rozwoju gospodarczego II Rzeczypospolitej. Wystawa przypomina zarówno początki kolei państwowej, jak i tragiczne lata II wojny światowej.
Kolejny rozdział to okres PRL – z jednej strony czas inwestycji i rozwoju, z drugiej również okres zaangażowania opozycyjnego wielu kolejarzy. Ponieważ każda instytucja to przede wszystkim ludzie, na wystawie nie zabrakło także opowieści o pracownikach kolei państwowych.
Ekspozycja prezentuje również czasy współczesne: reformę kolei, w wyniku której powstała Grupa PKP, oraz jakościową zmianę w polskim kolejnictwie, możliwą m.in. dzięki środkom unijnym. Podkreślono także rolę PKP w dostarczaniu polskiej pomocy dla Ukrainy.
Sporą część wystawy można obejrzeć wirtualnie: https://100.pkp.pl/en/wystawa-100-lat-pkp/
Szybka kolej
Jubileuszowa wystawa to jednak nie tylko spojrzenie w przeszłość, ale również okazja do podsumowań i planów na przyszłość. Prezes PKP S.A., Alan Beroud, w rozmowie z Euronews zwrócił uwagę na dynamiczny wzrost liczby pasażerów:
„W zeszłym roku mieliśmy 438 milionów pasażerów. Za chwilę będziemy mieli 500 milionów. Stajemy się jedną z większych kolei w Europie. W zeszłym tygodniu w Londynie od ministra transportu Wielkiej Brytanii usłyszałem, że po reformie chcieliby, żeby kolej brytyjska wyglądała tak jak wygląda kolej polska. Także naprawdę mamy się czym pochwalić” – mówił.
Dodał, że równolegle prowadzone są inwestycje w infrastrukturę i tabor. PKP zainwestowały niemal 15 miliardów złotych w zakup pociągów od polskich producentów, a w trakcie realizacji jest także projekt pociągów dużych prędkości, który ma umożliwić bezpośrednie połączenia Warszawy z innymi europejskimi stolicami.
Odnosząc się do funduszy unijnych, prezes PKP podkreślił również ich znaczenie nie tylko dla transportu cywilnego, ale także dla tzw. mobilności wojskowej, czyli rozbudowy infrastruktury transportowej, w tym kolejowej. Jak zaznaczył, sytuacje kryzysowe – gdy zawodzą transport morski i lotniczy – pokazują, jak kluczową rolę odgrywa kolej w zapewnianiu ciągłości transportu oraz odporności państwa.
„Nie tylko chodzi o to, żeby wojsko mogło przejeżdżać bez zatrzymywania się z granicy na granicę, ale też o to, żeby wiadukty, tunele i dojazdy do portów wytrzymały ciężki sprzęt, jeśli będzie takie zagrożenie. W czasie pokoju korzystają z nich cywile, a w razie zagrożenia – oby nigdy nie nadszedł taki czas – także wojsko i ciężki sprzęt” – podkreślił Alan Beroud.
Wystawę w Parlamencie Europejskim w Brukseli można oglądać do końca tygodnia.