Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Niemcy nie lubią swoich posłów: 57 procent krytycznie ocenia Bundestag

Kanclerz Friedrich Merz (CDU) w Bundestagu, 18 marca 2025 r.
Kanclerz Friedrich Merz (CDU) w Bundestagu, 18 marca 2025 r. Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Laura Fleischmann
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Powolne decyzje, zbyt mało ekspertyz: 57 procent Niemców krytykuje pracę Bundestagu. Jest to wynik nowego badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Parlamentarnych, które wykazało również wysoki poziom aprobaty dla demokracji.

Tylko 15,8 procent Niemców jest zadowolonych z pracy Bundestagu. Ponad połowa (57,2 procent) stwierdziła, że jest całkowicie lub nieco niezadowolona. Reszta ankietowanych stwierdziła, że jest niezdecydowana.

REKLAMA
REKLAMA

Są to wyniki niedawno opublikowanego reprezentatywnego badania przeprowadzonego przez stowarzyszenie "policy matters" zajmujące się badaniami politycznymi i doradztwem politycznym. Od 11 lutego do 2 marca 2026 roku organizacja przeprowadziła ankietę wśród 2 050 niemieckich wyborców w wieku powyżej 18 lat.

Według sondażu kobiety są bardziej niezadowolone z pracy Bundestagu niż mężczyźni. 57,2 procent kobiet stwierdziło, że raczej nie pochwala tej pracy, w porównaniu do 56,9 procent mężczyzn. Różnica była jeszcze wyraźniejsza w przypadku wskaźnika aprobaty: 14,1 procent kobiet pozytywnie oceniło wyniki Bundestagu. Wśród mężczyzn odsetek ten wyniósł 17,7 procent.

Istniały również znaczące różnice pod względem poziomu wykształcenia, pochodzenia i wieku: im niższy poziom wykształcenia, tym bardziej niezadowoleni byli respondenci. Średnio respondenci ze wschodu byli bardziej niezadowoleni niż ci z zachodu (64,1 procent do 55,4 procent). Osoby młodsze były również bardziej niezadowolone niż osoby starsze. W grupie wiekowej 18-39 lat 65,6 procent stwierdziło, że są niezadowoleni. W grupie powyżej 80 lat odsetek ten wyniósł 37,9 procent.

Głównymi problemami ankietowanych były powolne podejmowanie decyzji (72,6 procent), a następnie brak wiedzy specjalistycznej (65 procent) i niewystarczające skupienie się na potrzebach społeczeństwa (62,8 procent).

Autorzy badania podejrzewają, że jest to spowodowane wspomnieniami z minionych czasów: Na przykład "szczególnie druga połowa kadencji rządów SPD, Bündnis 90/Die Grünen i FDP ("tzw. koalicjia sygnalizacji świetlnej") charakteryzowała się długimi debatami, które mogą być nadal obecne w pamięci ankietowanych" - piszą w swoim artykule.

Pożądane ostre spory

Kontrastuje to z wysokim poziomem poparcia dla demokracji: ponad trzy czwarte (79,7 procent) Niemców twierdzi, że w pełni lub w większości popiera ideę demokracji.

Na pytanie, kiedy uzasadnione jest rozwiązanie parlamentu na korzyść rządu, 44,2 procent respondentów stwierdziło, że nigdy nie jest to uzasadnione. Jednak prawie jedna trzecia (29 procent) zrobiła wyjątek w przypadku ataku wojskowego na kraj UE. Nawet w przypadku zagrożenia zdrowia, jedna czwarta (23,9 procent) nie miałaby nic przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Badacze z Instytutu Badań Parlamentarnych (IParl) wskazali, że zadowolenie z demokracji od pewnego czasu spada w "zachodnich demokracjach". Jednocześnie obserwuje się "rosnącą" tendencję do autorytarnych stylów rządzenia.

Duża część Niemców wydaje się popierać powtarzający się chaos w Bundestagu i zakłócające spokój przekrzykiwania deputowanych. W ankiecie prawie dwie trzecie respondentów stwierdziło, że rząd i opozycja powinny czasami "kłócić się gwałtownie" w parlamencie (65,1 procent). Jednocześnie 60,2 procent opowiedziało się za chęcią współpracy po obu stronach.

Skłonność do kłótni była szczególnie widoczna wśród mężczyzn: 74,1 procent z nich zgodziło się, że ostre spory są częścią pracy. Wśród kobiet odsetek ten wyniósł 56,2 procent. Również w tym przypadku wystąpiły efekty związane z wykształceniem, wiekiem i pochodzeniem: Im wyższe wykształcenie i im starsi byli respondenci, tym większe było ich pragnienie konfliktu. Więcej osób w zachodnich Niemczech stwierdziło, że chce konfliktu niż we wschodnich Niemczech (65 procent do 64,1 procent).

92,3 procent respondentów stwierdziło, że nie popiera przemocy wobec polityków. Respondenci szczególnie nie popierali graffiti na biurach wyborczych (87,3 procent), demonstracji przed prywatnymi domami (79,5 procent), a także osobistych obelg (65 procent) i obelg w mediach społecznościowych (64,4 procent).

Uczestnicy badania najwyraźniej zaklasyfikowali e-maile ze skargami jako odpowiednie. 66,5 procent stwierdziło, że to rozumie. 40,7 procent wyraziło zrozumienie dla wyrażania niezadowolenia podczas publicznych występów polityków (tzw. buczenia).

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Parlament Portugalii przywraca obowiązkową ocenę medyczną przy zmianie płci

Czy obywatele Ukrainy będą reprezentowani w polskim Sejmie?

Na Litwie rozpoczyna się proces pięciu mężczyzn oskarżonych o wysyłanie eksplodujących paczek do Rosji