Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Parlament UE zajmie się aktem o deportacji. Kontrowersyjne prawo może zostać przyjęte

Nielegalni migranci uratowani na morzu są często odprawiani przez kraje UE
Nielegalni migranci uratowani na morzu są często odprawiani przez kraje UE Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Vincenzo Genovese
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Ustawa umożliwiająca rewizje i ośrodki detencyjne zbudowane poza UE w celu usprawnienia deportacji nielegalnych migrantów została przyjęta na poziomie unijnej komisji i podzieliła tradycyjną większość parlamentarną.

Parlamentarna Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) zatwierdziław poniedziałek wersję prawa popieraną przez centroprawicowe, prawicowe i skrajnie prawicowe grupy, przełamując tradycyjną "centrową większość". Lewicowe grupy ogłosiły swój sprzeciw wobec aktu, który musi teraz zostać przegłosowana przez cały Parlament.

REKLAMA
REKLAMA

Migracja dzieli, skręt EPL

Głosowanie w komisji potwierdziło tendencję Europejskiej Partii Ludowej (EPL) do opowiadania się po stronie prawicowych Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR) oraz skrajnie prawicowych Patriotów dla Europy (PdE) i Europy Suwerennych Narodów (ESN) we wszystkich sprawach związanych z migracją.

Negocjacje w ramach tradycyjnej centrowej większości, która obejmuje EPL, Socjalistów i Demokratów (S&D), liberalną Odnowę Europy i Zielonych, załamały się, a tekst zaproponowany przez sprawozdawcę, liberalnego holenderskiego eurodeputowanego Malika Azmaniego, został ostatecznie przegłosowany.

Główny negocjator EPL François-Xavier Bellamy obwinił socjalistów o brak zaangażowania, odmawiając przyjęcia podstawowych zasad prawa.

"Potrzebujemy teraz działań w walce z nielegalną migracją, ponieważ tylko 20 procent decyzji o przymusowym powrocie wydanych w całej Europie jest faktycznie wdrażanych" - powiedział dziennikarzom po głosowaniu.

Grupy lewicowe zdecydowanie krytykują wynik głosowania. "Przyjęty tekst odzwierciedla rasistowską i populistyczną ideologię. Będzie zagrażał życiu ludzi i naruszał ich godność" - powiedziała Euronews posłanka Zielonych Mélissa Camara, twierdząc, że narusza on "podstawowe zasady praworządności".

Kontrowersyjny projekt ustawy, krytykowany przez społeczeństwo obywatelskie

Rozporządzenie w sprawie deportacji zostało zaproponowane przez Komisję Europejską w marcu 2025 roku i zatwierdzone przez państwa członkowskie w grudniu ubiegłego roku.

Ustanowiłoby ono wzajemne uznawanie decyzji o powrocie stosowanych wobec migrantów w państwach członkowskich UE i pozwoliłoby władzom na przeszukanie miejsca zamieszkania lub "innych odpowiednich miejsc", w których mogą przebywać obywatel kraju trzeciego, którzy otrzymali nakaz wydalenia.

"Od państw członkowskich będzie zależało, czy nadadzą priorytet swoim organom ścigania, aby naprawdę egzekwować te [zasady], torując drogę do skutecznej polityki deportacyjnej" - powiedział Euronews eurodeputowany Charlie Weimers, główny negocjator grupy ECR.

"Potencjalnie otworzyłoby to drzwi do nalotów policji na domy osób podejrzanych o przyjmowanie migrantów, a także biura i schroniska prowadzone przez organizacje humanitarne" - powiedziała Euronews Silvia Carta, rzeczniczka Picum, sieci organizacji zajmujących się migracją.

Uważa ona, że w niektórych państwach członkowskich przepisy ustawowe lub nawet konstytucyjne mogą uniemożliwić stosowanie tego prawa, ale obawia się, że gdzie indziej rozporządzenie rozszerzy możliwości prowadzenia dochodzeń bez bardzo jasnych ram prawnych, takich jak zezwolenie sądowe.

Prawo umożliwiłoby również krajom UE odsyłanie nielegalnych migrantów do krajów trzecich niezwiązanych z ich pochodzeniem, o ile zawarłyby one dwustronne umowy z państwem spoza UE w celu zbudowania na jego terytorium ośrodków detencyjnych zwanych "centrami powrotów".

Zlikwidowano niezależny organ monitorujący

Zgodnie z projektem ustawy, centra mogą być zarówno miejscami tranzytu, jak i miejscami, w których oczekuje się, że dana osoba pozostanie, co budzi wątpliwości co do praw migrantów, ponieważ byliby oni odsyłani do krajów, z którymi nie mają żadnego związku.

Poszanowanie praw podstawowych w ośrodkach detencyjnych zbudowanych poza UE jest również powodem do niepokoju dla organizacji pozarządowych, które potępiają brak zabezpieczeń i odpowiedzialności.

Odpowiedzialność za to spoczywa wyłącznie na państwach członkowskich UE, ponieważ Parlament Europejski usunął przepis dotyczący niezależnego organu lub mechanizmu ustanowionego w celu monitorowania skutecznego stosowania umów z krajami trzecimi, co początkowo proponowała Komisja.

"Fakt, że te huby mogłyby być ustanawiane w drodze uzgodnień, nieformalnych protokołów ustaleń lub innych form konsensusu, oznaczałby, że nie ma jasnych i silnych standardów prawnych monitorowania" - powiedziała Carta.

Tekst opracowany przez Komisję Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) modyfikuje również automatyczny skutek zawieszający odwołań, które w obecnym prawie zawieszają deportację migranta do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w sprawie. Zatwierdzony tekst ma na celu przekazanie tej decyzji organom sądowym w zależności od przypadku.

Po ostatnim głosowaniu w Parlamencie, ostateczna wersja ustawy będzie negocjowana z państwami członkowskimi i może stać się obowiązującym prawem już w nadchodzących miesiącach, ponieważ różnice między dwoma stanowiskami są minimalne.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Migracja w Europie: bezpieczeństwo kontra solidarność? Starcie europosłów w The Ring

Imigracja "zabija Europę" powiedział Trump podczas wizyty w Szkocji

Merz obiecuje walczyć z nielegalną migracją na spotkaniu z Donaldem Tuskiem podczas swojej pierwszej podróży do Polski w roli kanclerza