Wstępna lista opozycjonistów, którzy mają zostać zaproszeni do Parlamentu Europejskiego, obejmuje syna ostatniego szacha, który jest popierany przez niektórych posłów z prawicowej grupy EKR.
Reza Pahlavi, syn ostatniego irańskiego szacha i jeden z głównych przywódców opozycji wobec reżimu w Teheranie, może wkrótce wystąpić przed członkami Parlamentu Europejskiego.
Jego nazwisko znajduje się na tymczasowej liście, którą Komisja Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego sporządziła w celu zorganizowania wymiany poglądów na temat obecnej sytuacji w kraju.
Lista, do której dotarł Euronews, jest tymczasowa i ma zostać potwierdzona w środę po południu.
Znajduje się na niej siedem osób, w tym prawniczka i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Shirin Ebadi oraz liderzy innych partii i organizacji sprzeciwiających się Islamskiej Republice Iranu, takich jak Front 7 Aban, Demokratyczna Partia Irańskiego Kurdystanu i komunistyczna Partia Tudeh. Jedno miejsce ma pozostać puste jako symboliczny gest reprezentujący liderów opozycji w Iranie, którzy nie mogą dołączyć do rozmowy.
Źródła powiedziały Euronews, że ideą stojącą za listą jest uniknięcie wyróżnienia Pahlaviego jako jedynego lidera opozycji, z którym parlament uważa, że warto rozmawiać. W ostatnich latach w Parlamencie istniało zainteresowanie zaangażowaniem Pahlaviego, ale także ostrożność, a politycy w Brukseli uznali, że to Irańczycy powinni wybrać swoich nowych przywódców, a nie jest zadaniem Unii Europejskiej popieranie konkretnych kandydatów.
Pahlavi jest najstarszym synem Mohammada Rezy Pahlaviego, ostatniego szacha Iranu i pierwszym w linii sukcesji jego dynastii, obalonej przez rewolucję islamską w 1979 roku.
Jest prawdopodobnie najbardziej znaną postacią irańskiej opozycji na świecie i ma dobre powiązania z administracją Trumpa. Chce przewodzić demokratycznej transformacji kraju i stylizuje się na przywódcę "wolnego Iranu" z rządem opartym na rozdziale religii i państwa, opartym na rządach prawa i wolnym od dyskryminacji etnicznej i religijnej.
Jest wspierany przez część irańskiej diaspory, a jego portret pojawił się na tłumnych wiecach organizowanych w Brukseli w ostatnich miesiącach.
Odwiedził on już brukselski parlament w 2023 roku, kiedy to został przyjęty przez dwóch prawicowych eurodeputowanych, Szweda Charliego Weimersa i Czecha Tomáša Zdechovskiego.
Kilku członków prawicowej grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów wezwało ostatnio do zaproszenia go na sesję plenarną Parlamentu Europejskiego, ale propozycja ta nie została poparta przez ich kolegów.
Następna sesja plenarna zaplanowana jest na przyszły tydzień w Strasburgu, ale szanse na pojawienie się Pahlaviego są niewielkie, poinformowały Euronews źródła w Parlamencie.