Loader
Śledź nas
Reklama

Trump podpisuje dekret ograniczający liczbę szczepień dzieci, wbrew zaleceniom lekarzy

Prezydent Donald Trump podpisuje dekret o szczepionkach, a Jayme Franklin i sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr. obserwują, 10 sierpnia.
Prezydent Donald Trump podpisuje dekret o szczepionkach, a Jayme Franklin i sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr. obserwują, 10 sierpnia. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Jerry Fisayo-Bambi
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Nakaz wcześniej zablokowany przez sędziego federalnego, zaleca wykonywanie wszystkich szczepień dzieci podczas osobnych wizyt oraz podział szczepionki na odrę, świnkę i różyczkę na trzy pojedyncze zastrzyki.

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek dekret wykonawczy. Dokument przewiduje zmniejszenie liczby szczepień u dzieci i wzywa do aktualizacji wytycznych.

REKLAMA
REKLAMA

Dekret zaleca, by w miarę możliwości wszystkie szczepienia dzieci wykonywać podczas oddzielnych wizyt – rozwiązanie to wcześniej zablokował sędzia federalny. Dokument proponuje też podzielenie szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) na trzy osobne preparaty, każdy przeciw jednej chorobie.

Dekret zobowiązuje też federalny resort zdrowia do poprawy jakości badań nad szczepionkami, choć są one już bardzo dokładnie przebadane. Przewiduje również wprowadzenie osobnych szczepionek przeciw odrze, śwince i różyczce dla dzieci, ponieważ w USA nie ma obecnie takiej możliwości.

Podpisując dekret w poniedziałek w Gabinecie Owalnym, Trump wielokrotnie sugerował, że termin lub liczba podawanych szczepionek mogą mieć związek ze wzrostem liczby przypadków zaburzeń ze spektrum autyzmu. Prezydent wygłosił to twierdzenie, mimo dziesięcioleci badań i jednoznacznego stanowiska naukowców, że takiego związku nie ma.

Trump nazwał decyzję „wielkim zwycięstwem praw rodziców, praw religijnych i konstytucyjnych oraz nauki na najwyższym poziomie”.

Nowe skupienie uwagi na szczepieniach oznacza odejście od niedawnych wysiłków administracji Trumpa, która przed listopadowymi wyborami do Kongresu starała się akcentować mniej kontrowersyjne działania w dziedzinie zdrowia, dotyczące zdrowego odżywiania, negocjacji cen leków i walki z nadużyciami w systemie ochrony zdrowia.

Na zdjęciu widoczny jest plakat o szczepieniach dzieci, gdy prezydent Donald Trump przemawia podczas spotkania, na którym podpisuje dekret wykonawczy, w poniedziałek 10 sierpnia 2026 roku, w Gabinecie Owalnym Białego Domu.
Na zdjęciu widoczny jest plakat o szczepieniach dzieci, gdy prezydent Donald Trump przemawia podczas spotkania, na którym podpisuje dekret wykonawczy, w poniedziałek 10 sierpnia 2026 roku, w Gabinecie Owalnym Białego Domu. AP Photo

Eksperci ds. zdrowia ostrzegają, że rozkładanie szczepień na większą liczbę wizyt, jak proponuje Trump, zwiększa ryzyko, iż dziecko zarazi się chorobą, której można zapobiec dzięki szczepieniom, zanim wróci na kolejną wizytę.

Schematy szczepień dzieci – w tym to, jak i kiedy podawać je łącznie – są poddawane bardzo rygorystycznym badaniom. Bezpieczeństwo preparatów jest monitorowane przez wiele lat, gdy są stosowane w praktyce.

Zdaniem dr. Andrew Racine’a, przewodniczącego Amerykańskiej Akademii Pediatrii, decyzja wywołuje niepotrzebną niepewność, strach i chaos tam, „gdzie nie ma żadnego powodu, by coś takiego się pojawiało”. Racine odrzucił rekomendacje Trumpa i stwierdził, że dotychczasowe wytyczne powinny pozostać w mocy.

„Nauka dotycząca szczepionek i ich skuteczności nie uległa zmianie” – powiedział. „Rozkład wirusów i innych patogenów w naszym otoczeniu nie uległ zmianie. Dzieci w tym kraju nie zmieniły się w ciągu ostatnich 48 godzin”.

Senator Bill Cassidy, republikański przewodniczący senackiej komisji zdrowia, ostro skrytykował dekret w mediach społecznościowych, pisząc, że szczepionki są bezpieczne i nie powodują autyzmu.

„Jestem lekarzem. Ten dekret wykonawczy jest błędny” – napisał senator z Luizjany. „Prezydent nie ma kompetencji, by wprowadzać takie zmiany”.

O obowiązkowych szczepieniach decydują stany, a nie rząd federalny

Choć dokument wzywa do aktualizacji wytycznych dotyczących szczepień, to poszczególne stany, a nie rząd federalny, mają w USA prawo nakładać na dzieci obowiązek szczepień.

Z arkusza informacyjnego Białego Domu wynika jednak, że dekret zachęca stany, które wprowadziły obowiązkowe szczepienia szkolne, do rozważenia zmian w swoim prawie, tak aby odzwierciedlało ono preferowany przez administrację harmonogram.

W grudniu ubiegłego roku Trump zlecił Departamentowi Zdrowia i Opieki Społecznej analizę, w jaki sposób kraje porównywalne do USA formułują zalecenia dotyczące szczepień, oraz rozważenie aktualizacji amerykańskich wytycznych w odpowiedzi.

W odpowiedzi rząd zaproponował ograniczenie liczby szczepień przypadających na każde dziecko, ale decyzję tę później uchylił sąd. Zazwyczaj każdą zmianę federalnych zaleceń dotyczących szczepień dzieci musi zatwierdzić dyrektor Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC).

Dr Erica Schwartz, nowa dyrektor CDC zatwierdzona przez Senat, wcześniej, gdy pełniła funkcję kierowniczą w Straży Przybrzeżnej USA, nadzorowała programy zachęcające członków sił zbrojnych do szczepień.

Przez całą swoją drugą kadencję Trump próbował powiązać autyzm ze szczepieniami. Ostatnio zwiększył presję na sekretarza zdrowia Roberta F. Kennedy’ego juniora – zanim wszedł do polityki znanego działacza antyszczepionkowego – domagając się od niego wskazania przyczyny autyzmu, co Kennedy obiecywał zrobić dzięki nowym badaniom zaprezentowanym w ubiegłym roku.

W ubiegłym miesiącu, podczas posiedzenia gabinetu, Trump publicznie ponaglił sekretarza zdrowia, domagając się informacji o postępach badań nad autyzmem.

„Jak wam idzie z badaniami nad autyzmem?” – zapytał Trump. „Przedstawimy panu odpowiedź” – odparł Kennedy.

Dziesięciolecia badań i opinia środowiska naukowego jednoznacznie pokazują, że nie ma żadnego związku między szczepieniami w dzieciństwie a autyzmem.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Kim jest Robert F. Kennedy Jr, nowy sekretarz zdrowia USA?

Trump podpisuje dekret ograniczający liczbę szczepień dzieci, wbrew zaleceniom lekarzy

Magazyn WHO na Ukrainie zniszczony po nocnych atakach