Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Jezus Chrystus nie był jedyną osobą, która zmartwychwstała: 7 udokumentowanych przypadków reanimacji lub syndromu Łazarza

Obchody Tygodnia Wielkanocnego w Panamie, kwiecień 2026 r.
Obchody Tygodnia Wielkanocnego w Panamie, kwiecień 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Jesús Maturana
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

91-letnia Janina Kolkiewicz z Polski spędziła 11 godzin w chłodni po tym, jak lekarz stwierdził jej śmierć. To nie jedyny taki przypadek na świecie - historie ludzi powracających do życia po pozornym zgonie zdarzają się na całym świecie, wzbudzając jednocześnie zdumienie i medyczne kontrowersje.

W Wielkim Tygodniu, w Niedzielę Wielkanocną, katoliccy chrześcijanie obchodzą zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, który po śmierci na krzyżu powrócił do życia trzy dni później, jak zapisano w Biblii i relacjach apostołów.

REKLAMA
REKLAMA

Jednak w historii zdarzały się również przypadki ludzi uznanych za zmarłych, którzy ostatecznie wracali do życia lub nigdy go tak naprawdę nie opuścili.

Przypadek w Hiszpanii

7 stycznia 2018 r., w Centrum Penitencjarnym Asturias w Villabona, funkcjonariusze znaleźli 29-letniego Gonzalo Montoyę Jiméneza bez oznak życia. Mężczyzna zażył dużą ilość tabletek w próbie samobójczej.

Służba medyczna więzienia stwierdziła zgon – dwukrotnie: lekarz dyżurny w nocy i lekarz następnego ranka. Godzinę później lekarz medycyny sądowej wydał trzeci raport potwierdzający śmierć. Ciało zostało przewiezione w worku do Instytutu Medycyny Prawnej w Oviedo.

Tam, przygotowując ciało do sekcji, zespół medycyny sądowej usłyszał… chrapanie dochodzące z worka. Po jego otwarciu okazało się, że Montoya żyje.

Był w stanie śpiączki spowodowanej przedawkowaniem leków i narkotyków – wykryto ślady haszyszu, barbituranów, kokainy, heroiny i metadonu. Po dwóch tygodniach rekonwalescencji w szpitalu Montoya wrócił do zdrowia, choć jego nerki ucierpiały w wyniku zatrucia.

Polska historia - 11 godzin w kostnicy

Zaledwie cztery lata wcześniej w Polsce wydarzyło się coś podobnego. Janina Kolkiewicz, 91 lat, spędziła 11 godzin w chłodni kostnicy po tym, jak lekarz rodzinny stwierdził jej zgon. Siostrzenica znalazła ciotkę bez tętna i oddechu. Po badaniu lekarz podpisał akt zgonu, a ciało trafiło do kostnicy.

Po niemal 11 godzinach pracownik kostnicy usłyszał odgłosy dochodzące z worka – Kolkiewicz poruszała się i była przytomna. Pierwszą rzeczą, o którą poprosiła, była filiżanka gorącej herbaty. Lekarz z 28-letnim doświadczeniem przyznał później, że nie potrafi wytłumaczyć tego zdarzenia.

Podobne przypadki zdarzały się także w innych krajach

W 2007 r. w Wenezueli Carlos Camejo został uznany za zmarłego po wypadku samochodowym i przewieziony do Instytutu Medycyny Prawnej w Caracas. Podczas pierwszego nacięcia w trakcie sekcji zwłok zaczął krwawić i okazało się, że żyje.

W USA w 2014 r. 78-letni Walter Williams został uznany za zmarłego w domu. Kilka godzin później pracownicy domu pogrzebowego odkryli, że porusza się w worku na zwłoki. Przyczyną było prawdopodobnie chwilowe zatrzymanie pracy serca, które wznowiło rytm dzięki rozrusznikowi.

W 1993 r. w RPA, Sipho William Mdletshe, uznany za zmarłego po wypadku, spędził dwa dni w metalowym pojemniku w kostnicy, zanim pracownicy usłyszeli uderzenia z wnętrza.

W niektórych przypadkach osoby „powracały” nawet podczas przygotowywania do pobrania narządów – tak było w 2009 r. w Nowym Jorku, gdy Colleen Burns otworzyła oczy w trakcie zabiegu po stwierdzeniu śmierci mózgowej.

Medyczne wyjaśnienie - zespół Łazarza

Medycyna określa takie sytuacje mianem zespołu Łazarza – spontanicznego powrotu krążenia po zaprzestaniu reanimacji. W szerszym ujęciu odnosi się do każdej sytuacji, w której osoba uznana za zmarłą odzyskuje funkcje życiowe bez bezpośredniej interwencji medycznej.

Do czynników wywołujących ten stan należą: głęboka hipotermia, spowalniająca metabolizm, zatrucia substancjami chemicznymi lub lekami, a także poważne arytmie serca, które chwilowo zatrzymują jego pracę.

Takie przypadki zdarzają się na całym świecie – udokumentowano je m.in. w Hiszpanii, Polsce, Wenezueli, USA, RPA, Rosji, Chinach i Egipcie.

Śmierć - proces, a nie moment

Lekarze podkreślają, że śmierć nie jest jedynie chwilowym zdarzeniem, lecz procesem. Czasami w tym procesie zdarza się coś niezwykłego – organizm „odwraca” swój bieg, co może prowadzić do pozornych powrotów do życia. Historie takie, choć rzadkie, są przypomnieniem o ograniczeniach ludzkiej diagnostyki i tajemnicach biologii.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

„Nasze systemy opieki zdrowotnej upadną”: czy AI może uratować branżę medyczną?

Reforma państwowego ubezpieczenia zdrowotnego ma zwiększyć dostęp do opieki zdrowotnej

Jezus Chrystus nie był jedyną osobą, która zmartwychwstała: 7 udokumentowanych przypadków reanimacji lub syndromu Łazarza