Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Nowa tabletka doustna skuteczniejsza od poprzednich, 8% spadku masy w badaniach

Nowy doustny lek Eli Lilly, orforglipron, doprowadził w badaniach klinicznych do utraty nawet 8 proc. masy ciała.
Nowy doustny lek Eli Lilly, orforglipron, pozwolił pacjentom schudnąć w badaniach klinicznych nawet o 8%. Prawo autorskie  Cleared/Canva
Prawo autorskie Cleared/Canva
Przez Marta Iraola Iribarren
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Nowa doustna tabletka Eli Lilly, orforglipron, w badaniach klinicznych powodowała spadek masy ciała nawet o 8% i była skuteczniejsza niż dotychczasowe doustne preparaty semaglutydu.

W miarę jak rośnie popyt na leki na odchudzanie, koncerny farmaceutyczne ścigają się, by opracować skuteczniejsze i łatwiej dostępne preparaty.

REKLAMA
REKLAMA

Obok dobrze znanych wstrzykiwanych leków z grupy GLP-1, takich jak Ozempic, Wegovy i Mounjaro, na rynek trafiają nowe terapie doustne.

Nowa tabletka o nazwie orforglipron okazała się w niedawnym badaniu klinicznym skuteczniejsza niż alternatywny doustny semaglutyd.

Jak wynika z wyników opublikowanych w czasopiśmie The Lancet, uczestnicy badania przyjmujący orforglipron schudli średnio 6–8 proc. masy ciała, a stosujący obecne doustne leki z semaglutydem – 4–5 proc.

Wersje w zastrzykach pozostają najpopularniejszym sposobem leczenia otyłości. Są dostępne od 2014 r., a w ostatnich latach ich popularność jeszcze wzrosła.

Aby ułatwić pacjentom dostęp i stosowanie terapii, producenci opracowują leki doustne w tabletkach.

Orforglipron to przyjmowana raz dziennie tabletka, którą można zażywać niezależnie od posiłków. To odpowiedź koncernu Eli Lilly na konkurencję ze strony Novo Nordisk, który jako jedyny ma obecnie zezwolenie na wprowadzenie na rynek doustnego leku GLP-1.

Firma opracowała też Zepbound i Mounjaro, wstrzykiwane preparaty stosowane odpowiednio w przewlekłym leczeniu otyłości i cukrzycy typu 2.

Orforglipron nie ma jeszcze pozwolenia na dopuszczenie do obrotu i jest obecnie oceniany przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA).

Eli Lilly zapowiada, że jeśli lek zostanie zatwierdzony, osoby z otyłością w USA będą mogły kupić orforglipron od 149 dol. (125,92 euro) za najniższą dawkę, a kolejne dawki – do 399 dol. (337 euro), jeśli terapia nie będzie objęta ubezpieczeniem.

Jak przeprowadzono badanie kliniczne?

W badaniu wzięło udział ponad 1600 osób z ponad 130 ośrodków badawczych w pięciu krajach.

Wszyscy uczestnicy chorowali na cukrzycę typu 2. Losowo przydzielono ich do grup otrzymujących różne dawki orforglipronu – 12 mg lub 36 mg – albo równoważne dawki semaglutydu przez okres roku.

Około 60 proc. osób przyjmujących orforglipron schudło co najmniej 5 proc. masy ciała, w porównaniu z około 40 proc. w grupie przyjmującej semaglutyd.

Między 28 a 44 proc. uczestników przyjmujących orforglipron schudło 10 proc. lub więcej, podczas gdy w grupie semaglutydu odsetek ten wynosił 13–21 proc.

U pacjentów z cukrzycą typu 2 spadek masy ciała o 5–10 proc. może poprawić gospodarkę cukrową. Większa utrata kilogramów może dodatkowo obniżyć ryzyko powikłań cukrzycy – wskazano w badaniu.

Orforglipron skuteczniej niż semaglutyd obniżał także poziom cukru we krwi.

„Im więcej skutecznych leków doustnych, które pomagają osobom z cukrzycą typu 2 schudnąć i utrzymać wagę, tym lepiej” – mówi Naveed Sattar, profesor medycyny kardiometabolicznej na Uniwersytecie w Glasgow, który nie brał udziału w badaniu.

„Nadwaga jest główną przyczyną cukrzycy typu 2, a do tego sprzyja nadciśnieniu i nieprawidłowym stężeniom lipidów” – dodaje Sattar.

Więcej działań niepożądanych

Choć orforglipron przynosił większe korzyści w postaci spadku masy ciała, uczestnicy częściej zgłaszali działania niepożądane.

U około 9–10 proc. badanych konieczne było przerwanie terapii z powodu dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, a w grupie przyjmującej semaglutyd odsetek ten wynosił około 5 proc.

Marie Spreckley, lekarka i badaczka zajmująca się leczeniem otyłości na Uniwersytecie w Cambridge, która nie uczestniczyła w badaniu, zwraca uwagę, że działania niepożądane mogą utrudniać tolerowanie leku w codziennej praktyce, poza badaniami klinicznymi.

„Badanie trwało rok i koncentrowało się na wynikach dotyczących glikemii i masy ciała, dlatego bezpieczeństwo terapii w dłuższej perspektywie, wpływ na układ krążenia oraz utrzymanie skuteczności leczenia wciąż pozostają ważnymi, otwartymi kwestiami” – dodaje Spreckley.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Latem plemniki mężczyzn są szybsze niż zimą – wynika z badań

Europa przoduje na świecie w paleniu tytoniu, a winne mogą być e-papierosy – ostrzega WHO

Wazektomia tak, sterylizacja kobiet – nie. Dostęp do trwałej antykoncepcji w Polsce wciąż nierówny