Loader
Śledź nas
Reklama

Bomba w koszu zabiła rosyjskiego oficera w okupowanym Sewastopolu

Ludzie przechodzą przed ekranem z przemówieniem prezydenta Rosji Władimira Putina o stanie państwa w Sewastopolu, 21 lutego 2023 r.
Ludzie przechodzą przed ekranem z przemówieniem prezydenta Rosji Władimira Putina o stanie państwa w Sewastopolu, 21 lutego 2023 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Media ustaliły, że zabity był dezerterem z marynarki Ukrainy, który później dowodził rosyjskim okrętem podwodnym z rakietami Kalibr na Morzu Czarnym.

W czwartek rano w okupowanym Sewastopolu bomba ukryta w koszu na śmieci eksplodowała przy ulicy mieszkalnej, zabijając rosyjskiego żołnierza. Rosyjskie służby bezpieczeństwa określiły to jako atak zaplanowany przez ukraiński wywiad – kolejny w serii zamachów na wojskowych związanych z wojną.

REKLAMA
REKLAMA

Do wybuchu doszło w rejonie klatki schodowej przy alei Stoletowskiego, gdy ofiara szła z towarzyszącą jej osobą – relacjonują świadkowie cytowani przez rosyjskie kanały na Telegramie.

Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) potwierdziła później, że zginął żołnierz Ministerstwa Obrony, nie podając jego nazwiska, i poinformowała o zatrzymaniu Rosjanki urodzonej w 1994 roku, którą oskarża o działanie na polecenie ukraińskiego wywiadu.

Kilka rosyjskich i ukraińskich kanałów na Telegramie twierdzi, że zabity to Robert Szagiejew, były kapitan marynarki wojennej Ukrainy, który dowodził okrętem podwodnym „Zaporiżżia”, zanim podczas aneksji Krymu w 2014 roku przeszedł na stronę Rosji.

Plac Łubiański z historyczną siedzibą Federalnej Służby Bezpieczeństwa w Moskwie, 12 lipca 2023
Plac Łubiański z historyczną siedzibą Federalnej Służby Bezpieczeństwa w Moskwie, 12 lipca 2023 AP Photo

Według tych doniesień awansował na zastępcę dowódcy 4. Brygady Okrętów Podwodnych Floty Czarnomorskiej, a później objął dowództwo jednostki „Staryj Oskoł” – jednego z okrętów przenoszących pociski manewrujące Kalibr, którymi Rosja atakuje ukraińskie miasta i infrastrukturę.

Władze w Kijowie oskarżyły go o zdradę, choć jego tożsamość wciąż nie została oficjalnie potwierdzona, a ukraińskie władze nie odniosły się publicznie do czwartkowego wybuchu.

To zabójstwo wpisuje się w serię ataków na rosyjskich dowódców i współpracowników Moskwy, zarówno na okupowanych terytoriach Ukrainy, jak i na terenie samej Rosji. Są one powszechnie przypisywane siatkom partyzanckim powiązanym z Kijowem.

1 sierpnia eksplozja w moskiewskiej restauracji Balzi Rossi miała być wymierzona w Aleksandra Czajkę, dowódcę rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ukraina atakuje rafinerie w głębi Rosji. Tymczasem Moskwa uderza w dworzec i statek

Strzelanina na Krymie. Żołnierz otworzył ogień do ludzi

Wybuch w restauracji w Moskwie. Trzy osoby nie żyją, 21 rannych