Cristiano Ronaldo i jego wieloletnia partnerka Georgina Rodríguez oficjalnie wzięli ślub, ale prawdziwa zagadka kryje się na jej palcu.
Piłkarska supergwiazda Cristiano Ronaldo i jego partnerka od dziesięciu lat, Georgina Rodríguez, pobrali się we wtorek podczas kameralnej ceremonii w Cascais, dokładnie rok po dniu, w którym się jej oświadczył.
Choć sam ślub był skromny, pierścionek, od którego wszystko się zaczęło, na pewno taki nie jest.
Georgina ogłosiła zaręczyny na Instagramie 11 sierpnia 2025 roku, publikując zdjęcie dłoni z pierścionkiem i podpisem: „Tak, chcę. W tym i we wszystkich moich wcieleniach”.
Od tego czasu minęło już ponad rok. Tajemniczy pierścionek jest nieustannie analizowany przez jubilerów – i wciąż nikt dokładnie nie wie, co właściwie zdobi palec Georginy. Oto, co mówią eksperci.
Kwestia rozmiaru
Większość ekspertów zgadza się co do kształtu: to duży, owalnie szlifowany kamień w centrum.
Różnice zaczynają się przy liczbie karatów. Jedna z wycen mówi o ponad 22 karatach. Inna idzie wyżej, sugerując zakres od 25 do 30 karatów.
Anna Whiting, dyrektorka generalna australijskiej marki jubilerskiej Cushla Whiting, powiedziała w rozmowie z ELLE Australia, że kamień jest „szacowany na ponad 25 karatów”.
Influencerka biżuteryjna Julia Hackman Chafé (źródło w Angielski) z profilu JewelsWithJules oceniła, że centralny kamień w trzykamieniowym pierścionku to diament o masie 35 karatów, barwy D i doskonałej czystości.
Specjalista domu aukcyjnego Heritage Auctions, Kristian Spofforth, podał w rozmowie z „Forbesem” najbardziej oszałamiającą liczbę: około 50 karatów. Tak, 50.
Kwestia projektanta
To kolejna zagadka bez odpowiedzi. Projektant pierścionka nigdy nie został oficjalnie potwierdzony.
Kwestia ceny
W tej sprawie również trudno o zgodę. Szacunki wartości pierścionka wahają się od około 2 mln dol. (1,7 mln euro) do ponad 10 mln dol. (8,6 mln euro), zależnie od eksperta.
Forbes i Heritage Auctions wyceniają go na około 3 mln dol.
Serwis Page Six Style podał przedział między 2 mln dol. (1,7 mln euro) a 5 mln dol. (4,3 mln euro), zakładając, że może to być diament barwy D, o idealnej czystości i masie nawet 30 karatów.
Jubiler, z którym rozmawiało ELLE Australia, zaproponował jeszcze szerszy przedział – do 6 mln dol. australijskich, czyli mniej więcej 2–4 mln dol. USA (1,7–3,4 mln euro) – w zależności od czystości, szlifu i barwy diamentu.
Nawet przy bardziej ostrożnych wycenach pierścionek Georginy należy do największych „celebryckich” kamieni ostatnich dwóch dekad. Dorównuje pierścionkom z 35-karatowym diamentem o szlifie szmaragdowym, który Mariah Carey dostała od miliardera Jamesa Packera, 15-karatowemu projektowi Lorraine Schwartz dla Kim Kardashian czy 30-karatowemu różowemu diamentowi, który Jeff Bezos podarował Lauren Sánchez.
Podsumowując: to diament o niewiarygodnie dużych rozmiarach i zawrotnej cenie – a eksperci wciąż nie potrafią dojść do wspólnej oceny.