Loader
Śledź nas
Reklama

Była ambasador Ukrainy w USA objęta śledztwem antykorupcyjnym

Była ambasador Ukrainy w USA objęta śledztwem antykorupcyjnym.
Była ambasador Ukrainy w USA objęta śledztwem antykorupcyjnym. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W Kijowie ruszyły kolejne czynności w śledztwie dotyczącym byłej ambasador Ukrainy w USA Olhy Stefaniszyny. Prokuratura postawiła jej nowe zarzuty związane z oświadczeniami majątkowymi.

Była ambasador Ukrainy w Stanach Zjednoczonych Olha Stefaniszyna usłyszała nowe zarzuty w śledztwie dotyczącym korupcji.

REKLAMA
REKLAMA

W środę Wysoki Sąd Antykorupcyjny w Kijowie zajął się jej sprawą.

5 sierpnia Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO) wręczyły Stefaniszynie nowe zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - poinformował ukraiński nadawca publiczny Suspilne.

Prokuratura zarzuca byłej ambasador, a wcześniej wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej, że nie wykazała w oświadczeniach majątkowych dwóch mieszkań oraz środków wydanych na remonty, bilety lotnicze i wynajem innego lokalu.

Śledczy twierdzą również, że nie ujawniła korzystania z samochodu zarejestrowanego na jednego ze swoich podwładnych.

Według prokuratora jej wydatki przewyższały deklarowane dochody i zgromadzone oszczędności.

Stefaniszyna odniosła się do zarzutów w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.

Napisała, że do prowadzonego postępowania podchodzi "spokojnie i bez zbędnych emocji".

"Wszelkie czynności procesowe są elementem zgodnej z prawem pracy systemu organów ścigania i nie oznaczają stwierdzenia winy" - podkreśliła.

Była ambasador zaznaczyła, że wcześniej wyjaśniała już kwestie dotyczące jej nieruchomości.

Dodała, że przekazała dziennikarzom wszystkie dokumenty związane z mieszkaniem, wokół którego pojawiły się wątpliwości.

"Ciężar udowodnienia zarzutów spoczywa na tych, którzy je formułują" - napisała.

"Ja zrobię to, co do mnie należy: spokojnie i zgodnie z prawem będę bronić swojego stanowiska. Nie mam wątpliwości co do wyniku sprawy" - dodała.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwołał Stefaniszynę ze stanowiska 3 sierpnia. W dekrecie nie podał przyczyny tej decyzji.

Informacje o jej możliwym odwołaniu pojawiały się od połowy lipca, gdy rozpoczęła się rekonstrukcja ukraińskiego rządu.

Media i komentatorzy wiązali te doniesienia z prowadzonym wobec niej postępowaniem.

Sama Stefaniszyna utrzymuje, że zrezygnowała z kierowania ambasadą w Waszyngtonie z "przyczyn osobistych".

Jej planowane odejście uznawano za jeden z impulsów do zmian w rządzie.

Wśród kandydatów do objęcia placówki w Waszyngtonie wymieniano ówczesną premier Julię Swyrydenko, która ostatecznie również została odwołana.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Zmiany kadrowe w armii Zełenskiego trwają, Fedorow nie wraca na stanowisko

Kryzys na własne życzenie. Resortowe roszady Zełenskiego wywołują protesty

Zmiany na szczytach władzy w Ukrainie. Rząd Julii Swyrydenko odwołany