Dziennikarz stacji La7 nagle zmarł w USA z powodu nagłego zasłabnięcia. W ostatnich miesiącach zasłynął wywiadem z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który wywołał polityczną burzę we Włoszech.
Nagle zmarł w wieku 50 lat Daniele Compatangelo, korespondent stacji La7 w Waszyngtonie i prezes White House Foreign Correspondents' Association (WHFCA), organizacji zrzeszającej zagranicznych dziennikarzy akredytowanych przy Białym Domu i instytucjach rządowych USA.
Informację o jego śmierci, która nastąpiła po nagłym zasłabnięciu, potwierdziła agencji ANSA jego matka.
Relacje z Białym Domem i jego ostatni wielki scoop
W ostatnich miesiącach nazwisko Compatangela znalazło się w centrum międzynarodowej uwagi politycznej za sprawą jednego z jego ostatnich wielkich scoopów: ekskluzywnego telefonicznego wywiadu z Donaldem Trumpem przeprowadzonego dla La7.
Słowa byłego prezydenta USA na temat relacji z premier Włoch Giorgią Meloni wywołały gorącą debatę polityczną po emisji materiału w programie L’aria che tira, prowokując reakcje także na szczytach włoskiego rządu.
To osiągnięcie potwierdziło jego klasę reporterską: umiejętność budowania relacji, zdobywania uprzywilejowanego dostępu i pokazywania od środka mechanizmów amerykańskiej polityki.
Compatangelo wielokrotnie ujawniał prawdziwe zamiary Trumpa, przedstawiając własną interpretację wydarzeń – na przykład ostatnich epizodów związanych z konfliktem USA–Iran po zerwaniu negocjacji w Genewie. Według reportera Stany Zjednoczone mają jasno określoną strategię: każda krytyka skierowana wobec Europy jest w istocie prośbą o pomoc w sprawie Iranu.
Ćwierć wieku kariery: od polityki po wielkie wydarzenia
Compatangelo pozostawia po sobie 25 lat kariery, w trakcie których relacjonował część najważniejszych wydarzeń międzynarodowych, współpracując z różnymi redakcjami i stacjami, w tym ze Sky i dziennikiem Secolo XIX, a także prowadząc kluczowe biura prasowe.
W czasie swojej pracy dziennikarskiej relacjonował aż osiem edycji igrzysk olimpijskich – od Sydney 2000 po Londyn 2012 – łącząc sprawozdania sportowe z analizą polityczną oraz realizacją reportaży i filmów dokumentalnych.
W czerwcu 2011 roku jego dokument o charakterze śledczym The Los Angeles Breakdown otrzymał wyróżnienie (Menzione d’Onore) na Southern California Journalism Awards w Los Angeles. Jego materiały były emitowane przez RSI, szwajcarską telewizję publiczną w języku włoskim, a także przez Rai i Mediaset.
Oprócz roli korespondenta z Waszyngtonu dla La7, Compatangelo był także prezesem WHFCA, co uczyniło z niego ważny punkt odniesienia dla społeczności zagranicznych dziennikarzy pracujących w Stanach Zjednoczonych.
Wspomnienie oddanego reportera
Urodzony w Savonie i wychowany w Turynie Compatangelo mieszkał w Rzymie, zanim na stałe przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie w ostatnich latach stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów włoskiego dziennikarstwa za oceanem.
Jego śmierć głęboko poruszyła redakcję La7.
„Jesteśmy wstrząśnięci. Cała La7 jest myślami z jego bliskimi” – oświadczył dyrektor stacji Andrea Salerno. „Daniele był współpracownikiem cennym i rzadkim – za jego nieustanną chęć opowiadania o świecie, z dokładnością i pogodą ducha. Był świetnym dziennikarzem. Będzie go brakowało”.
Ci, którzy go znali, wspominają go jako wymagającego profesjonalistę, a zarazem kolegę łączącego kompetencje, ciekawość i ludzkie podejście. Był dziennikarzem zawsze szukającym wiadomości, patrzącym dalej niż oficjalne deklaracje, w stronę kulis amerykańskiej polityki.