Unijna zasada jednomyślności coraz częściej prowadzi do blokad decyzji w kluczowych sprawach. Rosnąca liczba wet podważa skuteczność UE w obliczu presji geopolitycznej.
Zasada jednomyślności w Unii Europejskiej daje każdemu państwu członkowskiemu możliwość zablokowania kluczowych decyzji. Dotyczy to m.in. polityki zagranicznej, sankcji, podatków czy rozszerzenia Wspólnoty.
W 27-państwowym bloku mechanizm coraz częściej prowadzi do paraliżu decyzyjnego, który z poziomu potencjalnego zagrożenia przeszedł do praktyki politycznej. Od 2022 roku Węgry regularnie sięgają po weto lub grożą jego użyciem, opóźniając pomoc dla Ukrainy, sankcje wobec Rosji oraz decyzje finansowe.
Eksperci zwracają uwagę, że zmienia się nie tylko skala, ale i charakter tego narzędzia. „Weto jest wykorzystywane jako dźwignia polityczna dla niepowiązanych celów” – podkreśla Thu Nguyen z Centrum Jacquesa Delorsa. „Czasami w celu odblokowania funduszy UE lub zdobycia poparcia krajowych wyborców” – dodaje.
Unijne instytucje starają się wykorzystać wszystkie dostępne procedury, by wyjść z impasu. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas wskazała 19 marca, że mechanizmy przełamania blokady istnieją, lecz wymagają politycznej determinacji.
Coraz częściej pojawia się pytanie, czy obecny model podejmowania decyzji w UE jest adekwatny do współczesnych wyzwań geopolitycznych.
Nowa forma eskalacji
Przełomowym momentem był pakiet pożyczkowy dla Ukrainy o wartości 90 mld euro, uzgodniony w grudniu 2025 roku, przewidujący możliwość wyłączenia się z udziału dla Węgier, Słowacji i Czech. Mimo to Węgry później zawetowały decyzje dotyczące wzmocnionej współpracy, choć wcześniej deklarowały brak sprzeciwu.
„To pierwszy przypadek, w którym państwo członkowskie wetuje decyzję po wcześniejszym uzgodnieniu, że nie zamierza tego robić” – zauważa Nguyen.
Dr Patrick Müller ocenia tę praktykę jako świadomą strategię negocjacyjną: „Można to nazwać po prostu szantażem lub twardymi negocjacjami. Sposób działania Węgier polega jednak na ukrywaniu tych zależności, przez co nie są one oczywiste”.
Klauzule pomostowe
Klauzule pomostowe umożliwiają zastąpienie jednomyślności głosowaniem większością kwalifikowaną bez zmiany traktatów. Obejmują większość polityk UE, z wyjątkiem obronności, a w polityce zagranicznej dotyczą działań niemilitarnych. W praktyce mechanizm wymaga jednak jednomyślnej zgody Rady Europejskiej, przez co pozostaje niewykorzystany od 2009 roku.
„Dużym problemem jest to, że jednomyślność można zakończyć tylko jednomyślnością” – podkreśla Nguyen.
Konstruktywne wstrzymanie się od głosu
Alternatywą dla weta jest konstruktywne wstrzymanie się od głosu, pozwalające zaznaczyć sprzeciw polityczny bez blokowania decyzji pozostałych państw.
Mechanizm ten wykorzystano m.in. w 2008 roku w przypadku Cypru wobec misji EULEX w Kosowie oraz w 2022 roku przez Irlandię, Austrię i Maltę przy finansowaniu dostaw broni dla Ukrainy. Pozostaje jednak rozwiązaniem marginalnym, wymagającym gotowości państwa do wycofania się z aktywnego sprzeciwu.
Koalicje chętnych
Wzmocniona współpraca pozwala co najmniej dziewięciu państwom realizować wspólne inicjatywy bez udziału pozostałych, podejmując decyzje większością kwalifikowaną. Mechanizm wykorzystano m.in. przy finansowaniu wsparcia dla Ukrainy w latach 2026–2027 oraz przy wdrażaniu planu RepowerEU, mającego na celu odejście od rosyjskich surowców energetycznych.
Eksperci ostrzegają jednak przed ryzykiem fragmentacji: „Konkluzje Rady Europejskiej są teraz podzielone: część ogólna obejmuje wszystkie 27 państw, a część dotycząca Ukrainy – tylko 26” – zauważa Nguyen. „To wrażenie braku jedności i skuteczności UE” - dodaje.
Artykuł 122 i elastyczne rozwiązania
Artykuł 122 Traktatu o funkcjonowaniu UE pozwala na podejmowanie decyzji większością kwalifikowaną w sytuacjach nadzwyczajnych. Wykorzystano go m.in. do zmiany zasad wypłaty środków dla Ukrainy, co umożliwiło obejście sprzeciwu Węgier. Choć rozwiązanie daje elastyczność w kryzysie, brak precyzyjnych kryteriów może prowadzić do nadużyć i sporów prawnych.
Artykuł 7
Najdalej idącym środkiem pozostaje Artykuł 7 Traktatu o UE, pozwalający zawiesić prawo głosu państwa naruszającego wartości Unii. Procedura wobec Węgier została uruchomiona w 2018 roku, ale nie przyniosła rozstrzygnięcia.
„To prawdopodobnie jedyny instrument, który mógłby realnie rozwiązać problem, choć jego zastosowanie napotyka polityczny opór” – podkreśla Nguyen.
Elastyczność z ryzykiem
Formalne zasady funkcjonowania UE pozostają niezmienione, lecz coraz częściej stosuje się ich elastyczną interpretację. Zdaniem Müllera może to przynieść efekt odwrotny od zamierzonego: „Jeśli damy rządowi poczucie, że branie zakładników jest sposobem na szantaż, stworzymy zachętę do powtarzania takich działań w przyszłości”.