Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Rosyjska propaganda łączy Ukrainę z konfliktem w Iranie

Prezydent Rosji Władimir Putin.
Prezydent Rosji Władimir Putin. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Noa Schumann
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Rosyjska propaganda próbuje łączyć konflikt w Ukrainie z wojną w Iranie, sugerując, że Kijów traci międzynarodowe wsparcie. Europejscy przywódcy odrzucają te tezy i podtrzymują sankcje wobec Rosji.

Równoległe konflikty w Ukrainie i Iranie toczą się na różnych kontynentach, ale prorosyjska propaganda coraz częściej próbuje je łączyć.

REKLAMA
REKLAMA

Najnowszy raport EUvsDisinfo wskazuje, że celem jest zdyskredytowanie Ukrainy i zasugerowanie, że Kijów traci międzynarodowe wsparcie w obliczu pełnoskalowej inwazji Rosji.

Rosyjskie media powtarzają narrację, że wojna w Iranie odciąga uwagę od Ukrainy i przesuwa konflikt w Europie na dalszy plan polityczny.

Moskwy analitycy, w tym Siergiej Poletajew, twierdzą, że przedłużający się kryzys w regionie Zatoki Perskiej nie tylko odwraca uwagę świata, lecz także kieruje zasoby wojskowe - m.in. systemy obrony przeciwrakietowej - w stronę Bliskiego Wschodu.

Niektóre media sugerują nawet, bez dowodów, że Ukraina może inscenizować incydenty w Europie lub Rosji, aby odzyskać uwagę świata.

Czy wojna w Iranie odciąga uwagę od Ukrainy?

Narracja ta jest szczególnie popularna na Telegramie.

Ambasador rosyjskiego MSZ Rodion Miroshnik pisał, że przeniesienie globalnej uwagi z Ukrainy na Bliski Wschód osłabia Zełenskiego, odbierając mu zdolność wpływania na media, którą skutecznie wykorzystywał w ostatnich latach.

Według niego USA zostaną "całkowicie pochłonięte" sprawą Iranu i zapomną o Ukrainie.

Podobne tezy pojawiały się jeszcze przed obecnym kryzysem.

We wrześniu 2025 roku Maria Zacharowa sugerowała, że Ukraina może planować ataki na państwa NATO, a następnie obarczyć winą Moskwę.

Ostrzegała, że Europa nigdy nie była bliżej wybuchu trzeciej wojny światowej.

Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. AP Photo

Europejscy przywódcy odrzucili te twierdzenia.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił podczas konferencji z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Elizejskim, że Moskwa myli się, sądząc, iż kryzys w Iranie przyniesie jej jakąkolwiek strategiczną ulgę.

Zapewnił, że G7 nie rozważa rewizji sankcji wobec Rosji.

"Rosnące ceny ropy nie zmienią naszej polityki sankcyjnej wobec Moskwy" - dodał.

Podziały wśród zachodnich sojuszników

Jednak reakcje USA i Europy pokazują pewne napięcia.

Stany Zjednoczone złagodziły ograniczenia eksportu rosyjskiej ropy, by ustabilizować rynki w krótkim terminie.

Decyzja ta spotkała się z krytyką Niemiec, Francji, Norwegii i Wielkiej Brytanii, które ostrzegały, że może podważyć skuteczność sankcji wobec Rosji.

Państwa UE zgodziły się 14 marca na przedłużenie sankcji o kolejne sześć miesięcy, ale wciąż istnieją podziały.

Premier Belgii Bart De Wever sugerował powrót do współpracy z Moskwą w celu przywrócenia dostępu do tańszej energii.

Macron, Giorgia Meloni i Viktor Orbán poparli bezpośrednie rozmowy z Rosją, podczas gdy Polska i państwa bałtyckie pozostają zdecydowanie przeciwne.

Energia i presja strategiczna

Energia stała się istotnym elementem globalnej polityki.

Prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział możliwość przekierowania eksportu surowców energetycznych na rynki azjatyckie, jednocześnie deklarując gotowość do współpracy z Europą pod warunkiem zapewnienia długoterminowej stabilności.

Prezydent Rosji Władimir Putin, po lewej, prowadzi spotkanie z najwyższymi urzędnikami ds. bezpieczeństwa i obrony (Gavriil Grigorov, Sputnik, Kremlin Pool Photo via AP, File)
Prezydent Rosji Władimir Putin, po lewej, prowadzi spotkanie z najwyższymi urzędnikami ds. bezpieczeństwa i obrony (Gavriil Grigorov, Sputnik, Kremlin Pool Photo via AP, File) AP Photo

Rosnące ceny ropy budzą obawy europejskich przywódców. Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa ostrzegał, że wyższe przychody Rosji z energii i odciąganie uwagi światowej mogą pośrednio wspierać jej wysiłki wojenne w Ukrainie.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Belgijski premier De Wever: Europa musi zawrzeć porozumienie z Rosją, by zakończyć wojnę na Ukrainie

Czy amerykańsko-izraelskie ataki "nie mają wpływu" na obronność Iranu?

Czy nowa reforma migracyjna UE może doprowadzić do praktyk w stylu ICE w Europie?