Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Francuska minister obrony: czy Rosja rzeczywiście chce pokoju z Ukrainą

minister sił zbrojnych Francji, Catherine Vautrin, podczas wywiadu dla Euronews w siedzibie NATO w Brukseli, 12 lutego 2026 r.
Francuska minister sił zbrojnych, Catherine Vautrin, podczas wywiadu dla Euronews w siedzibie NATO w Brukseli, 12 lutego 2026 r. Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Lauren Walker & Stefan Grobe
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Francuska minister obrony powiedziała Euronews, że po ostatniej wizycie w Ukrainie wątpi, czy Rosji zależy na pokoju, ale podkreśliła wagę dalszego dialogu z Moskwą.

W wywiadzie dla Euronews francuska ministerka obrony, Catherine Vautrin, poddała w wątpliwość, czy Rosja naprawdę dąży do porozumienia pokojowego z Ukrainą, skoro Kreml wciąż prowadzi ataki na ten kraj.

REKLAMA
REKLAMA

W ubiegłym tygodniu Vautrin po raz pierwszy od objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku odwiedziła Ukrainę. Opowiadała o licznych alarmach ostrzegających przed nadciągającymi atakami i o uderzeniach, do których doszło w trakcie jej wizyty.

„W nocy, kiedy podróżowałam między Polską a Kijowem, na zachodzie ogłoszono alarmy, znów przeprowadzono ataki na infrastrukturę energetyczną, a w pociągu z powrotem do Lwowa także słyszeliśmy alarmy. To codzienność” – powiedziała.

„Kiedy jest się tego świadkiem, kiedy widzimy tę sytuację, zadajemy sobie pytanie: czy Rosjanie naprawdę chcą pokoju?” – dodała Vautrin.

Jednocześnie pochwaliła wysiłki Stanów Zjednoczonych i Ukrainy, które próbują prowadzić z Rosją rozmowy w sprawie porozumienia pokojowego.

W ubiegłym tygodniu w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, odbyły się trójstronne rozmowy poświęcone zakończeniu wojny. Choć nie poinformowano o przełomie, dwudniowe spotkanie przyniosło nowe porozumienie w sprawie wymiany jeńców oraz ustalenia dotyczące dalszych rozmów.

Po zakończeniu rozmów prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin do czerwca na osiągnięcie porozumienia oraz że Ukraina przyjęła amerykańskie zaproszenie do kolejnej rundy rozmów pokojowych w przyszłym tygodniu. Rosja na razie nie odpowiedziała.

Vautrin podkreśliła, że w przyszłych rozmowach muszą brać udział także europejscy przywódcy. „Bo, jak państwo wiecie, zwłaszcza w ramach tak zwanej koalicji chętnych, będziemy tam po to, by dopilnować, że gdy walki ustaną, zostanie ogłoszone zawieszenie broni lub, co jeszcze lepsze, podpisane porozumienie pokojowe – i że będą zagwarantowane warunki bezpieczeństwa”.

„Rakiety są kluczowe dla Ukrainy”

Podczas wizyty na Ukrainie Vautrin pokazano stanowiska bojowe rakietowych jednostek obrony przeciwlotniczej ukraińskich sił zbrojnych oraz krajowy system odstraszania rakietowego.

Jak stwierdziła, to właśnie rakiet Ukraina potrzebuje dziś najbardziej. „Kluczowa jest walka w powietrzu. To była pierwsza prośba prezydenta Zełenskiego: bym przekazała, jak pilnie potrzebne są rakiety” – mówiła.

Dodała, że kwestia dostaw kolejnych rakiet była jednym z tematów czwartkowego spotkania ministrów państw NATO w Brukseli.

„Wspólnie z sekretarzem generalnym NATO, Markiem Ruttem, przeprowadziliśmy z wszystkimi obecnymi ministrami dyskusję przy okrągłym stole, zaczynając od pytania: jak przekonać swojego premiera, żeby poszedł dalej?” – relacjonowała.

Zwróciła przy tym uwagę, że obecny premier Francji, Sébastien Lecornu, był wcześniej ministrem obrony i jest byłym wojskowym.

Vautrin dodała, że u podstaw tych działań leży potrzeba, by wszystkie państwa europejskie „uświadomiły sobie, że obrona Ukrainy oznacza obronę Europy”.

„Ważne, aby wszyscy Europejczycy zrozumieli, że bezpieczeństwo naszego kontynentu jest nierozerwalnie związane z bezpieczeństwem Ukrainy”.

Francuska ministerka obrony odrzuciła opinie, że powtarzające się ostrzeżenia najwyższych rangą wojskowych przed możliwą wojną z Rosją są nadmiernie alarmistyczne.

Najwyższy rangą francuski generał usłyszał zarzuty podżegania do wojny po tym, jak ostrzegł, że w obliczu rosyjskiego zagrożenia kraj musi być gotów „tracić swoje dzieci”.

Wypowiedź szefa Sztabu Generalnego Francji, Fabiena Mandona, podczas wystąpienia przed lokalnymi merami w listopadzie ubiegłego roku, ożywiła debatę o tym, jak daleko Francja i jej europejscy sojusznicy powinni być gotowi się posunąć w konflikcie na Ukrainie.

„Kiedy na kontynencie europejskim wybucha konflikt, pojawia się pytanie: musimy przygotować się na wojnę o wysokiej intensywności” – powiedziała Vautrin. „Najlepszym sposobem, by uniknąć wojny, jest przygotowanie się na nią – i tym właśnie się zajmujemy”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Ministrowie NATO podkreślają, że Ukraina jest najwyższym priorytetem po rozpoczęciu działań w Arktyce

Zełenski: Ukraina przeprowadzi wybory dopiero po uzyskaniu gwarancji bezpieczeństwa i zawieszeniu broni

Rosyjski atak na budynek mieszkalny: śmierć trojga dzieci i ojca