Po raz pierwszy w Polsce, w Warszawie, zarejestrowano w czwartek związek małżeński osób tej samej płci, wdrażając orzeczenia sądowe, które zobowiązują kraj do uznawania małżeństw osób tej samej płci zawartych za granicą.
"Dzisiaj rano dokonaliśmy pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa jednopłciowego, zgodnie z wyrokami sądów. Tak jak zapowiadałem, bez zwłoki, natychmiast" - oświadczył prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej w warszawskim ratuszu.
"Dokonujemy formy transkrypcji w taki sposób, jaki uznaliśmy za najbardziej stosowny. Po konsultacjach z innymi urzędami stanu cywilnego, ale również moim współpracownikami, którzy rozmawiali z organizacjami, które walczyły o prawa LGBT. Tak, żeby to było jak najbardziej godnościowe, ale także pełne i szczegółowe" - podkreśli Trzaskowski.
W oczekiwaniu na rozporządzenie rządowe
Trzaskowski dodał, że kwestię ujednolici przyszłe rozporządzenie rządowe, które ma sprawić, że transkrypcje w całym kraju będą przeprowadzane w identyczny sposób.
"Czekaliśmy na wyroki polskich sądów, które potwierdziły tę linię i wyjaśniły sporo wątpliwości i pytań. Mamy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i polskich sądów i ja będę wykonywał te orzeczenia. Natomiast liczę na to, że rozporządzenie, które przygotował rząd, wejdzie w życie jak najszybciej” - mówił Trzaskowski.
Poinformował też, że wszystkie dotychczas zawieszone wnioski zostaną odwieszone. Pary, którym wcześniej odmówiono transkrypcji, mogą złożyć wniosek ponownie.
"W świetle linii orzeczniczej nie ma żadnego powodu, żeby tych wniosków nie odwiesić. Natomiast jeśli pary miały odmowy, bo kiedyś obowiązywało inne prawo, to mogą jeszcze raz złożyć wniosek i wtedy ta transkrypcja będzie wykonana” - wyjaśnił prezydent Warszawy podczas konferencji.
Wyroki sądów krajowych i europejskich
Za czwartkową decyzją stoją dwa kluczowe orzeczenia. W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zobowiązał Polskę do uznawania małżeństw osób tej samej płci zawartych legalnie w innych krajach UE - nawet jeśli polskie prawo takich związków nie przewiduje.
W marcu 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny powołał się na ten wyrok, nakazując transkrypcję aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego w Berlinie w 2018 roku. Od tamtej pory NSA nakazał transkrypcję aktów łącznie siedmiu par jednopłciowych.
Rozporządzenie w drodze
Pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula poinformowała, że prace nad rozporządzeniem regulującym wzory aktów stanu cywilnego, które umożliwi systemową realizację transkrypcji, ruszyły w listopadzie 2025 roku, bezpośrednio po wyroku TSUE.
Dokument podpisał już wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Kontrasygnatę w najbliższych dniach zapowiedział szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Kotula zastrzegła, że wprowadzenie zmian w rejestrze stanu cywilnego wymaga czasu - przede wszystkim ze względu na konieczność przetestowania systemu i zapewnienia bezpieczeństwa danych. Docelowo akt zawarcia małżeństwa ma mieć trzy warianty formularza: dla pary kobiety i mężczyzny, dwóch kobiet lub dwóch mężczyzn.
Kosiniak-Kamysz: potrzebna ustawa
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że rozporządzenie wynika z orzeczeń sądów, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów - takich jak dziedziczenie, wspólne rozliczenia podatkowe czy dostęp do informacji medycznej partnera. Jego zdaniem kompleksowym rozwiązaniem jest ustawa o statusie osoby najbliższej, nad którą pracuje komisja nadzwyczajna.
"Chcielibyśmy, żeby w maju te prace się zakończyły, żeby przejść do głosowania. Będziemy głosować za taką ustawą, żeby z godnością, szacunkiem i poszanowaniem - najbardziej osób, które żyją w takich związkach nieformalnych, oraz Konstytucji - przeprowadzić te zmiany w prawie" - zapewnił.
To nie efekt "sprawczości" polityków
"Transkrypcja małżeństw jednopłciowych nie jest efektem 'sprawczości' polityków, lecz wykonania wyroków NSA i TSUE. Tej politycznej sprawczości brakowało przez ponad pół roku od wydania orzeczeń. Dopiero perspektywa upływu 30-dniowego terminu po wyroku NSA i protesty społeczności sprawiły, że nagle się odnalazła" - skomentował na platformie X aktywista LGBT Bart Staszewski.
Małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie pozostają w Polsce nielegalne - czwartkowa transkrypcja w warszawskim USC nie zmienia tego stanu prawnego oraz dotyczy wyłącznie uznawania związków zawartych za granicą.
Rząd Donalda Tuska doszedł do władzy z obietnicą wprowadzenia związków partnerskich, jednak konserwatywne skrzydło koalicji oraz opór prezydenta Karola Nawrockiego blokowały dotychczas postęp prac legislacyjnych.
We wtorek premier Donald Tusk przeprosił pary jednopłciowe "za lata odrzucenia i upokorzenia" i zaapelował do urzędników, by - niezależnie od własnych przekonań - szanowali godność każdego człowieka.