Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Czy Hawana będzie następna? Po usunięciu Maduro Kuba traci sojusznika i obawia się katastrofy gospodarczej

Pracownicy wywieszają kubańską flagę do połowy masztu w Hawanie na Kubie, w poniedziałek, 5 stycznia 2026 r., aby uczcić pamięć Kubańczyków, którzy zginęli dwa dni wcześniej w Caracas w Wenezueli.
Pracownicy wywieszają kubańską flagę do połowy masztu w Hawanie na Kubie, w poniedziałek, 5 stycznia 2026 r., aby uczcić pamięć Kubańczyków, którzy zginęli dwa dni wcześniej w Caracas w Wenezueli. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sandor Zsiros
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Kubańscy przywódcy stracili krytycznego sojusznika gospodarczego w osobie Nicolása Maduro, a prawdopodobne amerykańskie embargo na ropę może pogłębić kryzys gospodarczy na wyspie. Jednak według eksperta jest mało prawdopodobne, aby ludzie wyszli na ulicę.

W weekend kubańskie władze ogłosiły, że 32 obywateli Kuby zginęło w amerykańskim nalocie na stolicę Wenezueli, Caracas. Służyli oni jako ochroniarze prezydenta Nicolása Maduro w kompleksie wojskowym, z którego przejęły go amerykańskie siły specjalne.

Oprócz samej Wenezueli, Kuba została dotknięta usunięciem Maduro bardziej niż jakikolwiek inny kraj. Hawana straciła kluczowego sojusznika politycznego i filar swojej i tak już niespokojnej gospodarki, a oświadczenia administracji Trumpa w następstwie nalotu dały jasno do zrozumienia, że wraz z Kolumbią i Grenlandią, Stany Zjednoczone mogą wkrótce obrać za cel również Kubę.

Obecność kubańskiego wojska w Wenezueli była tylko jednym z przykładów bliskiej współpracy między tymi dwoma narodami.

"Wenezuela była najważniejszym sojusznikiem politycznym Hawany, odkąd Hugo Chávez i Fidel Castro nawiązali zażyłą przyjaźń na początku XXI wieku" - powiedział Euronews Bert Hoffmann, politolog z Niemieckiego Instytutu Studiów Globalnych i Przestrzennych.

Jako kandydat na prezydenta w 1999 roku, Chávez spotkał się z przywódcą kubańskiej rewolucji Fidelem Castro w Hawanie, a sojusz obu rządów pogłębił w kolejnych dekadach. Maduro kształcił się na Kubie i pozycjonuje się jako strażnik rewolucyjnego lewicowego projektu Cháveza; od czasu dojścia do władzy utrzymuje bliskie stosunki z Hawaną.

Kubańscy urzędnicy zajmują kluczowe stanowiska w aparacie wywiadowczym Wenezueli, a Hawana wysyłała do Caracas lekarzy i personel medyczny w zamian za wsparcie polityczne i tanią ropę naftową. W ciągu ostatnich kilku miesięcy Wenezuela wysyłała na Kubę około 35 000 baryłek dziennie po mocno subsydiowanej cenie - i jak powiedział Hoffmann Euronews, dostawy wenezuelskiej ropy są nadal kluczowym kołem ratunkowym wyspy.

"W ostatnich miesiącach wenezuelska ropa nadal stanowiła 70 procent całkowitego importu ropy na Kubę, a Meksyk i Rosja dzieliły się resztą" - powiedział.

Hawana obawia się, że Stany Zjednoczone mogą wkrótce spróbować obalić kubański reżim bez bezpośredniej interwencji, całkowicie odcinając go od wenezuelskiej ropy.

Upadek przez oddzielenie

"Podczas gdy Waszyngton będzie nieufny wobec działań militarnych z "butami na ziemi", okręty marynarki wojennej wzdłuż wybrzeża Wenezueli mogą egzekwować embargo na ropę niewielkim kosztem" - zaznaczył ekspert. "I niezależnie od siły negocjacyjnej nowego przywództwa Caracas, dalsze wsparcie dla Kuby nie będzie jego głównym priorytetem".

Podczas gdy Kuba mogłaby szukać alternatywnych dostaw z Rosji, Iranu lub krajów arabskich, bezpośrednia pomoc dla Hawany sprawiłaby, że każdy nowy dostawca stałby się potencjalnym celem amerykańskich działań odwetowych. Nawet jeśli Hawanie uda się znaleźć alternatywne źródło ropy, to i tak już niepewne warunki życia Kubańczyków ulegną dalszemu pogorszeniu.

Kuba już teraz doświadcza najgłębszego kryzysu gospodarczego w najnowszej historii. W ostatnich latach gospodarka kraju skurczyła się o około 4 procent, przy czym tylko w 2025 roku spadek wyniósł 1,5 procent. Przy inflacji przekraczającej 20 procent, powszechne są niedobory żywności, leków i paliwa.

"Z ekonomicznego punktu widzenia Kuba płaci teraz również wysoką cenę za skoncentrowanie wszystkich inwestycji na turystyce, branży, dla której tragiczna sytuacja kryzysu i niepewności politycznej jest toksyczna" - zauważa Hoffmann.

Tymczasem usunięcie, podważenie lub przynajmniej odizolowanie komunistycznego reżimu Kuby w taki czy inny sposób było amerykańskim priorytetem od czasu rewolucji kubańskiej w 1959 roku, a dla administracji Trumpa tragiczna sytuacja i zdecydowane odejście Maduro oznaczają okno możliwości zmiany reżimu.

"Kuba wygląda na gotową do upadku. Nie wiem, czy się utrzyma" - powiedział Trump w niedzielę na pokładzie Air Force One.

Co dalej?

Jednak według Hoffmanna, pomimo wydarzeń w Wenezueli, przywództwo w Hawanie jak dotąd nie wykazało oznak rozpadu.

"Strach przed tym, co nadejdzie po ewentualnym upadku reżimu, jest potężnym spoiwem spójności elit" - powiedział. "Będą uważnie obserwować, jak elity po Maduro przetrwają burzę, czy też zostaną powieszone na latarniach ulicznych".

Według sekretarza stanu USA Marco Rubio, który został wychowany w Miami przez rodziców kubańskich emigrantów, kubańska elita nie powinna być z siebie zadowolona.

"Gdybym mieszkał w Hawanie i był w rządzie, byłbym przynajmniej trochę zaniepokojony", powiedział w weekend NBC News, choć odmówił szczegółowej rozmowy na temat planów USA wobec Kuby.

Jednym z potencjalnych scenariuszy jest całkowita blokada morska, na którą kubańska armia jest już przygotowana - zdaniem Hoffmana nie wyprowadziłoby to Kubańczyków na ulice.

"Nawet jeśli warunki życia staną się coraz bardziej niepewne, niekoniecznie przełoży się to na bunt" - powiedział. "Mobilizacja zbiorowego działania wymaga nie tylko wspólnego niezadowolenia, ale także wiary, że protest może prowadzić do zmian".

Działania wojskowe przeciwko Maduro mogą w rzeczywistości demobilizować zwykłych Kubańczyków, a nie ich motywować.

"Jeśli przesłanie jest takie, że to wojsko powinno strzelać, a rządy negocjować swoje umowy, to dla zwykłych ludzi nie jest to czas na wychodzenie na ulice, ale na chowanie się".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

„Wojna napędzana paliwami kopalnymi”: plany Trumpa wydobycia ropy Wenezueli budzą sprzeciw ekologów

USA: Nicolas Maduro nie przyznaje się do zarzutów związanych z narkotykami

UE wzywa do przestrzegania prawa międzynarodowego. Stanowisko Trumpa wobec Wenezueli wciąż niejasne