Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Olej wyciekł do rzeki w Norwegii, możliwy sabotaż

Pracownicy norweskiej firmy energetycznej usuwają skutki wycieku oleju z transformatora w Bærum w Norwegii.
Pracownicy norweskiej firmy energetycznej usuwają skutki wycieku oleju z transformatora w Bærum w Norwegii. Prawo autorskie  Dom, Evelyn/
Prawo autorskie Dom, Evelyn/
Przez Mateusz Jaronski & Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Norweski operator sieci energetycznej Statnett poinformował o wycieku kilkudziesięciu tysięcy ton oleju z nieczynnej stacji transformatorowej. Przedstawiciele firmy sugerują, że mogły się do tego przyczynić obce służby.

Około 60 000 ton oleju wyciekło ze stacji transformatorowej w pobliżu Oslo.

Norweska policja poinformowała, że prowadzi dochodzenie w sprawie włamania do nieczynnej stacji transformatorowej w norweskiej gminie Bærum.

Część ogrodzenia otaczającego teren została uszkodzona, a pokrywa na dole transformatora została odkręcona i pozostawiona otwarta. Krajowy operator sieci energetycznej Statnett uważa, że był to sabotaż.

"Wygląda na to, że ktoś włamał się, zdjął pokrywę transformatora i zostawił ją otwartą, co spowodowało wyciek dużej ilości oleju." - powiedział kierownik projektu w Statnett Thomas Fennefoss.

Jednak policja przekazała w oświadczeniu, że nie ma konkretynych dowodów na potwierdzenie tej tezy.

Choć olej nie stanowi zagrożenia dla ludzi, może mieć katastrofalny wpływ na środowisko.

Richard Kongsteien, kierownik ds. komunikacji w gminie Bærum, powiedział, że podejmowane są wysiłki w celu zminimalizowania wpływu na środowisko. Zastosowano bariery olejowe i absorbenty.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

ChatGPT, Deepseek: Ile energii zużywają chatboty oparte na sztucznej inteligencji?

Wołodymyr Zełenski wyznacza rok 2027 jako datę przystąpienia Ukrainy do UE

Rutte pod ostrzałem za to, że powiedział Europejczykom, by "nie przestawali marzyć" o niezależności od bezpieczeństwa USA