Beard był perkusistą zespołu rockowego przez 56 lat. Nadawał rytm największym hitom grupy, takim jak „Sharp Dressed Man” i „Gimme All Your Lovin’”.
Frank Beard, perkusista amerykańskiej rockowej legendy ZZ Top, zmarł w wieku 77 lat.
Informację przekazał zespół. Na jego oficjalnej stronie internetowej potwierdzono, że Beard zmarł, gdy przebywał pod opieką hospicyjną na swoim ranczu w Richmond w Teksasie. Nie podano przyczyny śmierci.
Założyciel ZZ Top Billy Gibbons oddał mu hołd, nazywając go „jednym z najbardziej naturalnie twórczych perkusistów”.
„Dziś Elwood i ja straciliśmy wielkiego przyjaciela i współpracownika, a świat stracił jednego z najbardziej naturalnie twórczych perkusistów oraz wspaniałego, prawdziwego syna Teksasu. Jego charakterystyczny beat był kluczem do utrzymania ZZ na szczycie”.
Dodał, że zgodnie z życzeniem Bearda zespół zamierza nadal występować.
Zaplanowane koncerty w Salt Lake City i Colorado Springs zostały odwołane, ale ZZ Top chcą zagrać w ten weekend dwa występy w The Moody Theater w Austin. To jedno z ulubionych miejsc Bearda „w mieście, które stało się dla niego czymś w rodzaju drugiego domu”.
Frank Beard urodził się w 1949 roku w Frankston w Teksasie. Zaczął grać na perkusji jako nastolatek, wtedy poznał swojego przyszłego kolegę z zespołu Dusty’ego Hilla. Występowali razem w różnych grupach, zanim Beard dołączył do Gibbonsa w ZZ Top w 1969 roku. To Beard przedstawił Gibbonsowi Hilla i tak powstał klasyczny skład zespołu.
Zespół stał się symbolem połączenia rocka i bluesa w latach 70., a komercyjny sukces przyniósł mu w 1984 roku album „Eliminator”, z przebojami „Gimme All Your Lovin’”, „Sharp Dressed Man” i „Legs”.
Grupa zasłynęła z efektownych, długich bród. Beard zyskał przydomek Człowieka bez brody, bo – paradoksalnie – był jedynym członkiem zespołu bez okazałego zarostu.
ZZ Top sprzedali w swojej karierze ponad 50 mln płyt i w 2004 roku zostali wprowadzeni do Rock and Roll Hall of Fame.
Wieloletni basista zespołu Dusty Hill zmarł w lipcu 2021 roku, w wieku 72 lat.
Po Franku Beardzie pozostała żona, Debbie Meredith, oraz troje dzieci.