Loader
Śledź nas
Reklama

Dlaczego ten chrześcijański zespół metalowy pozywa Netflix za „KPop Demon Hunters”?

Po lewej: Ryan Clark z Demon Hunter podczas festiwalu Louder Than Life na Highland Festival Grounds w 2019 r. / Po prawej: „KPop Demon Hunters” Netfliksa
Po lewej: Ryan Clark z zespołu Demon Hunter podczas występu na festiwalu Louder Than Life na Highland Festival Grounds, 2019 / Po prawej: serial Netflixa „KPop Demon Hunters” Prawo autorskie  AP Photo - Netflix
Prawo autorskie AP Photo - Netflix
Przez David Mouriquand
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Skarga dotyczy niedawno ogłoszonej trasy koncertowej KPop Demon Hunters; metalowy zespół twierdzi, że niemal całkowicie się pokrywa i wywoła zamieszanie.

Netflix został pozwany przez amerykański chrześcijański zespół metalowy z Seattle za oscarowy film animowany platformy KPop Demon Hunters.

REKLAMA
REKLAMA

Czy w ten sposób dołączają do szkoły w Wielkiej Brytanii, która, powołując się na „chrześcijański etos”, próbuje zakazać piosenek, bo demony kojarzą się z „siłami duchowymi przeciwnymi Bogu i dobru”?

Tak, to naprawdę się dzieje – więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Nie. Zespół metalowy utrzymuje, że naruszono jego prawa autorskie, ponieważ nosi nazwę Demon Hunter.

Demon Hunter, założony w 2000 roku, twierdzi, że sukces przebojowego filmu animowanego doprowadził do naruszenia znaku towarowego, nieuczciwej konkurencji i pomylenia marek. Za pośrednictwem swojej spółki Hyde Lane grupa wczoraj złożyła pozew dotyczący znaku towarowego w sądzie okręgowym środkowego dystryktu Kalifornii przeciwko Netflixowi, Netflix Studios oraz promotorowi wydarzeń na żywo AEG Presents.

Skarga koncentruje się na niedawno ogłoszonej trasie koncertowej KPop Demon Hunters na żywo, która, zdaniem zespołu, powoduje „niemal całkowite nakładanie się” marek i będzie wprowadzać publiczność w błąd.

Według doniesień w skardze czytamy: „Marka, którą Hyde Lane starannie budował przez ostatnie ćwierćwiecze, stoi dziś w obliczu egzystencjalnego kryzysu, co wymaga wniesienia niniejszego powództwa i udzielenia przez ten sąd żądanego środka ochrony”.

W pozwie przywołano też przypadek osoby, która miała wydać 500 dolarów (ok. 430 euro) na bilety na koncert Demon Hunter w Albany w stanie Nowy Jork, po czym poprosiła o zwrot pieniędzy, żeby kupić bilety na „prawdziwych KPop Demon Hunters”.

Zespół zwrócił się do sądu o zakaz używania przez Netflix nazwy KPop Demon Hunters w odniesieniu do nagrań muzycznych, koncertów oraz gadżetów i innych produktów promocyjnych, a także o przyznanie nieokreślonej kwoty odszkodowania.

Do czasu publikacji ani Netflix, ani AEG nie skomentowały publicznie tej sprawy.

Od premiery w ubiegłym roku KPop Demon Hunters stał się najczęściej oglądanym filmem w historii Netfliksa i zdobył nagrody za najlepszy film animowany oraz najlepszą piosenkę oryginalną „Golden” zarówno na Złotych Globach 2026, jak i na Oscarach 2026.

Trwają już prace nad kontynuacją. Znamy pięcioosobowy chrześcijański zespół metalowy, który raczej jej nie obejrzy...

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Oscary 2026: „Jedna bitwa po drugiej” triumfuje – wyniki i hity internetu

Dlaczego ten chrześcijański zespół metalowy pozywa Netflix za „KPop Demon Hunters”?

Céline Dion ujawnia, że przez 17 lat brała Valium bez diagnozy choroby