Wielu artystów poświęciło swoje przemówienia podczas odbierania nagród krytyce administracji prezydenta USA Donalda Trumpa w związku z operacjami imigracyjnymi, ponieważ oburzenie z powodu śmiertelnego postrzelenia Renee Good i Alexa Pretti przez ICE w Minneapolis wciąż jest silne.
Bad Bunny wygrał album roku podczas rozdania nagród Grammy 2026, zamykając zaskakującą i historyczną noc, w której po raz pierwszy hiszpańskojęzyczny album zdobył główną nagrodę.
Bad Bunny rozpoczął swoje przemówienie po hiszpańsku, dziękując tym, którzy w niego wierzyli, pracowali nad albumem i jego mamie.
"Chcę zadedykować tę nagrodę wszystkim ludziom, którzy musieli opuścić swoją ojczyznę, aby podążać za swoimi marzeniami" - powiedział po angielsku po otrzymaniu nagrody od angielskiego piosenkarza Harry'ego Stylesa, który wcześniej odebrał główną nagrodę w 2023 roku za "Harry's House".
Przekazy anty-ICE ze sceny
Powtarzającym się tematem tegorocznych nagród Grammy była powszechna dezaprobata przemysłu muzycznego dla operacji imigracyjnych nękających Stany Zjednoczone, które wywołały ogólnokrajowe oburzenie po tym, jak ICE śmiertelnie postrzeliło dwóch obywateli USA w stanie Minnesota w styczniu.
Wielu artystów zdecydowało się wykorzystać swoje przemówienia podczas odbierania nagród, aby przekazać silne przesłanie przeciwko ICE, wzywając do szacunku, zrozumienia i humanitarnego traktowania.
Bad Bunny, po zdobyciu głównej nagrody za swój kształtujący ducha czasu album "Debí Tirar Más Fotos", wykorzystał swoje przemówienie, aby podzielić się przesłaniem przeciwko ICE, podkreślając człowieczeństwo i godność wszystkich ludzi.
"Zanim podziękuję Bogu, powiem ICE out" - powiedział, rozpoczynając swoje przemówienie w języku angielskim przy ogromnym aplauzie. - "Nie jesteśmy dzikusami, nie jesteśmy zwierzętami, nie jesteśmy kosmitami. Jesteśmy ludźmi i Amerykanami".
Billie Eilish wygrała piosenkę roku za "Wildflower" i wykorzystała ten moment, aby dodać swój głos do chóru muzyków krytykujących w niedzielę władze imigracyjne.
"Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi" - powiedziała, przyjmując nagrodę za piosenkę z jej albumu "Hit Me Hard and Soft" z 2024 roku. "F*** ICE, to wszystko, co chcę powiedzieć".
Podobne przesłanie powtórzyła wschodząca artystka Olivia Dean, która odebrała nagrodę dla najlepszego nowego artysty na tegorocznych Grammy.
"Nigdy tak naprawdę nie wyobrażałam sobie, że będę tutaj" - powiedziała, odbierając swoją pierwszą nagrodę Grammy, ocierając łzy. "Jestem tu jako wnuczka imigranta. Nie byłoby mnie tutaj, jestem produktem odwagi i myślę, że ci ludzie zasługują na uznanie".
Lady Gaga, Kendrick Lamar i inni wygrywają nagrody
Kendrick Lamar i Sza wygrali płytę roku podczas niedzielnej ceremonii za piosenkę "Luther". Cher wręczyła nagrodę i omyłkowo powiedziała, że trafiła ona do "Luthera Vandrossa" zamiast do Kendricka Lamara i SZA.
Jeden z producentów piosenki, Sounwave, rozpoczął przemówienie, mówiąc: "Dajmy okrzyk zmarłemu i wielkiemu Lutherowi Vandrossowi".
Lamar zdobył również pierwszą telewizyjną nagrodę wieczoru, album rapowy za "GNX", przyjmując trofeum od Queen Latifah i Doechii.
"To zaszczyt być tutaj" - powiedział w swoim przemówieniu. "Hip-hop zawsze będzie tutaj. Będziemy mieć tę kulturę przy sobie".
Zwycięstwo oznacza, że Lamar pobił rekord Jay-Z, stając się raperem z największą liczbą nagród Grammy w karierze. Po zdobyciu albumu rapowego i płyty roku, Lamar zdobył łącznie 27 nagród Grammy, nieznacznie wyprzedzając Jay-Z, który ma ich 25.
Popowy album wokalny trafił do Lady Gagi za "Mayhem". "Za każdym razem, gdy tu jestem, wciąż czuję, że muszę się uszczypnąć" - powiedziała Gaga w swoim przemówieniu.
"Golden" z "KPop Demon Hunters" wygrało piosenkę napisaną dla mediów wizualnych podczas Ceremonii Premiery, co oznacza, że po raz pierwszy zespół K-pop wygrał Grammy.
Autorzy piosenki wygłosili przemówienie w języku angielskim i koreańskim, podkreślając dwujęzyczny charakter utworu.