Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

IEA wzywa do zmniejszenia popytu na ropę, zachęca do pracy zdalnej i ograniczenia podróży lotniczych

Krany są fotografowane na stacji benzynowej we Frankfurcie w Niemczech, środa, 5 października 2022 r.
Krany są fotografowane na stacji benzynowej we Frankfurcie w Niemczech, środa, 5 października 2022 r. Prawo autorskie  AP Photo / Michael Probst
Prawo autorskie AP Photo / Michael Probst
Przez Marta Pacheco
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Ponieważ wojna Bliskim Wschodzie wciąż się zaostrza, Międzynarodowa Agencja Energii wzywa rządy do podjęcia działań mających na celu zmniejszenie zapotrzebowania na ropę poprzez promowanie pracy zdalnej, zmniejszenie ograniczeń prędkości i zachęcanie do przejścia na transport publiczny.

Zgodnie z raportem Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), w którym powołano się na "dramatyczne" zakłócenia w globalnych dostawach ropy naftowej spowodowane zamknięciem cieśniny Ormuz, rządy są wzywane do promowania pracy zdalnej, ograniczenia prędkości i zachęcania do korzystania z transportu publicznego.

REKLAMA
REKLAMA

Odkąd Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki wojskowe na Iran 28 lutego, ceny ropy wzrosły powyżej 100 USD za baryłkę, wstrząsając gospodarkami i ujawniając kruchość rynków energii.

Analitycy spekulują, że cena może osiągnąć 200 USD za baryłkę, ponieważ nie ma oznak deeskalacji pomimo rozmów politycznych na temat potencjalnej misji morskiej w celu eskortowania statków przez Ormuz. Jest to pomysł promowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa, a później przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona, ale niedawno odrzucony przez szefa Międzynarodowej Organizacji Morskiej Arsenio Domingueza, który powołał się na wyzwania związane z bezpieczeństwem.

IEA opisuje obecne zakłócenia jako "największy szok podażowy we współczesnej historii", spowodowany eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie, które skutecznie zamknęły ważny szlak handlowy, odpowiadający za 20% globalnej produkcji i transportu ropy naftowej, około 15 milionów baryłek ropy naftowej i 5 milionów baryłek produktów ropopochodnych.

"Wznowienie tranzytu przez cieśninę Ormuz jest najważniejszym działaniem w celu przywrócenia stabilnych przepływów ropy i gazu oraz zmniejszenia napięcia na rynkach i cenach" - ostrzega raport MAE. "W międzyczasie kraje na całym świecie podejmują szereg działań w celu zwiększenia podaży i zmniejszenia wpływu gwałtownych podwyżek cen na konsumentów".

Praca zdalna, mniejsza prędkość, mniej podróży lotniczych

Praca zdalna, wolniejsze prędkości na autostradach, więcej transportu publicznego, współdzielenie samochodów i inteligentniejsza jazda mogą szybko zmniejszyć zużycie paliwa, według IEA, która chce, aby rządy zachęcały do takich działań w celu zmniejszenia popytu na ropę.

Transport drogowy odpowiada za około 45% globalnego zapotrzebowania na ropę, choć jego udział jest bardzo zróżnicowany - od około jednej trzeciej w Korei Południowej do nawet dwóch trzecich w niektórych częściach Europy i Ameryki Łacińskiej. W bogatszych gospodarkach głównym motorem napędowym są samochody osobowe, które odpowiadają za około 60% zużycia energii na drogach.

Strategia IEA wykracza jednak poza drogi.

Agencja z siedzibą w Paryżu sugeruje również, że ograniczenie podróży lotniczych, tam gdzie dostępne są alternatywy, może przynieść znaczne oszczędności. Według IEA, w perspektywie krótkoterminowej, same loty biznesowe mogłyby zostać zredukowane o około 40%, a jeśli zostanie to powszechnie przyjęte w ramach działań na rzecz ograniczenia podróży służbowych, może to obniżyć zapotrzebowanie na paliwo lotnicze o 7% do 15%.

W odpowiedzi na trwający globalny kryzys, kilka krajów rozszerzyło zakres pracy zdalnej. Filipiny i Pakistan wprowadziły czterodniowe tygodnie pracy dla pracowników rządowych, podczas gdy Sri Lanka zamknęła urzędy publiczne w środy.

Laotańska Republika Ludowo-Demokratyczna, Tajlandia i Wietnam aktywnie promują pracę z domu. Podobne środki zaobserwowano w całej Europie podczas kryzysu energetycznego w latach 2022-23, kiedy to rządy również wezwały pracowników do pozostania w domu w celu zmniejszenia popytu na ropę.

Ryzyko związane z podażą nadciąga

Pomimo uwolnienia awaryjnych rezerw w wysokości 400 milionów baryłek, urzędnicy ostrzegają, że świat nie może polegać wyłącznie na podaży w celu ustabilizowania rynków. Na niestabilnym i niepewnym rynku IEA wyraźnie ostrzega, że świat nie może po prostu produkować ropy, aby wyjść z szoku naftowego - musi dostosować się do niższej konsumpcji.

To już szósty raz, kiedy kraje członkowskie MAE koordynują działania kryzysowe w celu ustabilizowania rynków ropy naftowej od czasu utworzenia agencji w 1974 roku. Podobne zbiorowe interwencje przeprowadzono w 1991, 2005, 2011 i dwukrotnie w 2022 roku.

Johannes Rauball, starszy analityk ds. ropy naftowej w firmie Kpler, powiedział, że jeśli Ormuz pozostanie zamknięty przez kolejne dwa miesiące, ryzyko podaży "gwałtownie wzrośnie".

"Ostatnie baryłki z Bliskiego Wschodu w drodze do Europy wciąż docierają, więc bezpośredni wpływ niższych przepływów z Bliskiego Wschodu nie został jeszcze w pełni zmaterializowany" - powiedział Rauball dla Euronews.

Rauball powiedział, że te podwyższone koszty mogą narazić europejskie rafinerie na poważny stres w najgorszym scenariuszu, prawdopodobnie powodując spadek popytu i wymuszone cięcia w rafineriach, ponieważ surowce stają się zbyt drogie.

"Obecny kryzys zapowiada się na największe zakłócenie dostaw ropy naftowej w historii globalnego rynku naftowego. Potencjalna utrata około 10 milionów baryłek ropy naftowej i kondensatu z Bliskiego Wschodu - około 10% globalnej konsumpcji - stanowi ostry, krótkoterminowy szok" - powiedział Rauball.

Poza popytem na ropę

Według agencji, obecny kryzys znacznie wykracza poza ropę naftową i obejmuje zakłócenia w przepływie gazu ziemnego, co ma wpływ na bezpieczeństwo i ceny energii elektrycznej.

IEA ostrzegła również, że rosnące koszty energii mogą najbardziej uderzyć w najbiedniejsze gospodarstwa domowe, wzywając rządy do zapewnienia ukierunkowanego wsparcia finansowego w celu złagodzenia skutków kryzysu.

W Unii Europejskiej przywódcy zebrali się w czwartek na kluczowym szczycie, aby omówić krótkoterminowe środki mające na celu obniżenie rachunków konsumentów za energię elektryczną, w tym podatki krajowe, opłaty sieciowe i koszty emisji dwutlenku węgla.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przyznała, że wojna z Iranem ma "natychmiastowy wpływ" na energetykę.

Przywódcy UE do tej pory powtarzali, że UE-27 ma do czynienia głównie z kryzysem cen energii. Jednak po raz pierwszy w czwartek von der Leyen powiedziała dziennikarzom, nie rozwijając szerzej tematu, że trwający kryzys "rodzi pytania o przyszłe ryzyko związane z dostawami", dodając, że "musimy podjąć działania".

Video editor • Evelyn Ann-Marie Dom

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Ceny ropy rosną, Trump naciska na sojuszników ws. ochrony cieśniny Ormuz

Ceny ropy przekraczają 100 USD za baryłkę w związku z irańskimi atakami na statki handlowe

Kryzys nawozowy wywołany wojną z Iranem budzi obawy o światowe bezpieczeństwo żywnościowe