Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wzrost cen ropy dzieli świat: zyski dla eksporterów, straty dla importerów

Wojna z Iranem napędza ceny ropy.
Wojna z Iranem napędza ceny ropy. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Piero Cingari
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Ceny ropy biją rekordy, a zamknięta cieśnina Ormuz wstrząsa rynkami. Eksporterzy zyskują, podczas gdy gospodarki zależne od importu ponoszą straty.

Mija prawie dwa tygodnie od wybuchu wojny z Iranem.

REKLAMA
REKLAMA

Ceny ropy szybują, a cieśnina Ormuz pozostaje w praktyce zamknięta.

Na rynkach światowych wyłania się wyraźny podział: eksporterzy energii zyskują, a gospodarki uzależnione od importu ponoszą straty.

Po jednej stronie znajdują się państwa Zatoki Perskiej i inni eksporterzy energii, którzy korzystają z wyższych cen.

Ograniczone wydobycie sprawia jednak, że zastrzyk dochodów nie jest tak znaczący, jak sugerowałby nagły skok notowań.

Po drugiej stronie stoją gospodarki Azji i Europy spragnione energii.

Rosną rachunki za import, przyspiesza inflacja, a giełdy tracą wartość.

Skalę tego podziału dobrze obrazuje wskaźnik Iran War Market Monitor serwisu CountryETFTracker, który porównuje kraje według salda handlu energią w relacji do PKB.

Najbardziej narażone gospodarki koncentrują się w Azji.

Tajlandia ma deficyt energetyczny równy 7,4 proc. PKB, co jest najgorszym wynikiem w zestawieniu.

Kolejne miejsca zajmują Korea Południowa z 5,7 proc., Singapur, Wietnam i Tajwan. Niewiele lepiej wypadają Japonia, Indie i Turcja.

Pozycja Europy jest mniej dramatyczna, ale wciąż niewygodna.

Każda większa gospodarka kontynentu jest netto importerem energii.

Najbardziej wystawiona jest Grecja, z deficytem na poziomie 2,4 proc. PKB.

Następnie Włochy (2,0 proc.), Hiszpania (1,8 proc.) oraz Francja i Polska (po 1,7 proc.).

Niemcy, przemysłowy motor Europy, notują deficyt rzędu 1,5 proc.

Beneficjenci niedoboru ropy

Na drugim biegunie znajdują się eksporterzy ropy z Zatoki Perskiej, którzy mogą liczyć na znaczne zyski.

Irak jest światowym liderem z nadwyżką energetyczną sięgającą 40,8 proc. PKB.

Dochody z ropy stanowią więc niemal połowę całej gospodarki.

Dalej plasują się: Katar z 32,4 proc., Zjednoczone Emiraty Arabskie z 17,6 proc., Arabia Saudyjska z 15,9 proc., a Algieria, choć nie leży nad Zatoką Perską, z nadwyżką 15,6 proc.

W każdym z tych państw każdy dodatkowy dolar na baryłce wprost zasila wpływy z eksportu, budżety państwowe i fundusze majątkowe.

W Europie w tym gronie pozostaje tylko Norwegia, z nadwyżką energetyczną na poziomie 19,1 proc. PKB, trzecią co do wielkości na świecie.

Na wyższych cenach ropy korzysta także Rosja, z nadwyżką 9,1 proc. PKB, choć sankcje ograniczają jej pełne wykorzystanie tej sytuacji.

Stany Zjednoczone są eksporterem netto, ale mają na tyle niewielką nadwyżkę, że obraz gospodarki jest bardziej zróżnicowany.

Eksporterzy energii zyskują, gdy ceny ropy szybują

Od początku kryzysu, 28 lutego, to, czy dane państwo eksportuje, czy importuje energię, stało się kluczowym czynnikiem kształtującym wyniki giełd.

Rozbieżności są wyraźne i konsekwentne.

W grupie eksporterów giełda w Arabii Saudyjskiej od wybuchu walk zyskała 2,5 proc., a w Norwegii 1,1 proc.

W krajach-importerach straty rosną wraz z wielkością deficytu energetycznego.

W Azji najmocniej ucierpiała Korea Południowa, gdzie indeksy spadły o 12,2 proc.

Spadek odzwierciedla zarówno duży deficyt energetyczny kraju (5,7 proc. PKB), jak i silne uzależnienie od ropy z Zatoki Perskiej, która pokrywa ok. 73 proc. dostaw.

Tajlandia straciła 10,7 proc., Wietnam 8,75 proc., Japonia 7,2 proc., a Indie 5,7 proc.

Na europejskich rynkach akcji spadki są powszechne.

W Niemczech indeksy spadły o 8 proc., we Francji i Szwajcarii po 7,7 proc. Włochy straciły 6,6 proc., Polska 6,3 proc., a Szwecja 6,1 proc.

Skala przecen dobrze odzwierciedla zależność gospodarek od importowanej energii oraz stopień ich uprzemysłowienia.

Jedynym wyjątkiem pozostaje Norwegia, gdzie rynek akcji poszedł w przeciwnym kierunku.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Loty na Bliski Wschód: Emirates wkrótce wróci do pełnej przepustowości lotów

Wzrost cen ropy dzieli świat: zyski dla eksporterów, straty dla importerów

MAE zatwierdza rekordowe uwolnienie 400 mln baryłek ropy w związku z kryzysem irańskim