Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

"Armada dronowa" Polski i Ukrainy. Wystartował wielki projekt zbrojeniowy

Premier Polski Donald Tusk rozmawia z mediami po przybyciu na szczyt UE w Brukseli, czwartek, 18 grudnia 2025 r.
Premier Polski Donald Tusk rozmawia z mediami po przybyciu na szczyt UE w Brukseli, czwartek, 18 grudnia 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo/Geert Vanden Wijngaert,
Prawo autorskie AP Photo/Geert Vanden Wijngaert,
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Polska ogłosiła rozpoczęcie projektu określanego jako "armada dronowa”, realizowanego we współpracy z Ukrainą. Inicjatywa wpisuje się w szerszy proces modernizacji sił zbrojnych oraz dostosowania ich do realiów współczesnych konfliktów, w których kluczową rolę odgrywają technologie bezzałogowe.

Projekt nie jest pojedynczym programem zakupowym, lecz próbą stworzenia kompleksowego systemu wykorzystania dronów w obronności. Obejmuje on zarówno rozwój technologii, jak i ich produkcję oraz integrację z istniejącymi strukturami wojskowymi. W założeniu ma to zwiększyć elastyczność i skuteczność działania sił zbrojnych w nowych warunkach operacyjnych.

REKLAMA
REKLAMA

Istotnym elementem projektu jest współpraca z Ukrainą, która od 2022 roku zdobyła ogromne doświadczenie w wykorzystaniu dronów na polu walki. W praktyce wojna stała się dla niej laboratorium nowych technologii, gdzie bezzałogowe systemy odgrywają kluczową rolę w rozpoznaniu, atakach i obronie.

Polska wnosi do projektu przede wszystkim zaplecze przemysłowe, finansowe oraz instytucjonalne, natomiast Ukraina dostarcza wiedzy operacyjnej i doświadczenia bojowego. Taka synergia ma pozwolić na szybszy rozwój systemów, które będą nie tylko nowoczesne, ale też sprawdzone w warunkach rzeczywistego konfliktu.

Produkcja i rozwój mają mieć charakter rozproszony. Oznacza to udział różnych ośrodków badawczych i przemysłowych w Polsce, a także współpracę z partnerami ukraińskimi. Część technologii może być testowana zarówno na poligonach w Polsce, jak i w warunkach operacyjnych.

Czym ma być "armada dronowa"?

Określenie "armada dronowa" odnosi się do całego systemu bezzałogowych platform, a nie jednego typu uzbrojenia. W jego skład mogą wchodzić drony rozpoznawcze, uderzeniowe, systemy wsparcia artylerii oraz platformy przeznaczone do działań elektronicznych.

Kluczowym elementem tej koncepcji jest integracja wszystkich tych systemów w jedną sieć. Drony mają wymieniać dane w czasie rzeczywistym, co pozwala na szybsze podejmowanie decyzji i bardziej precyzyjne działania na polu walki. W praktyce oznacza to przejście w stronę cyfrowego pola walki, gdzie przewagę daje informacja i jej przetwarzanie.

Coraz większe znaczenie ma także sztuczna inteligencja, która może wspierać analizę danych, rozpoznawanie celów oraz planowanie misji. W przyszłości systemy te mogą działać częściowo autonomicznie, przy ograniczonym udziale operatorów.

Znaczenie gospodarcze i technologiczne

Projekt ma również wymiar gospodarczy. Rozwój tego typu technologii oznacza inwestycje w sektor wysokich technologii, rozwój krajowego przemysłu obronnego oraz potencjalne tworzenie nowych miejsc pracy dla inżynierów i specjalistów IT.

W dłuższej perspektywie Polska może stać się jednym z ważniejszych ośrodków produkcji i rozwoju technologii dronowych w regionie. Współpraca z Ukrainą dodatkowo przyspiesza ten proces, ponieważ umożliwia dostęp do rozwiązań testowanych w warunkach bojowych, co trudno osiągnąć w czasie pokoju.

Jednocześnie projekt wymaga znacznych inwestycji i dobrze zorganizowanego łańcucha dostaw. Kluczowe będzie zapewnienie komponentów, integracja systemów oraz ich odporność na zakłócenia elektroniczne i cyberataki.

Europa w wyścigu z czasem - drony zmieniają zasady gry w obronności

W kontekście dynamicznych zmian w europejskim bezpieczeństwie rozwój polsko-ukraińskiej "armady dronowej" wpisuje się w szerszy trend przyspieszonej militaryzacji technologii bezzałogowych. Jak wynika z analiz, drony zmieniają się technologicznie w cyklach zaledwie 3–6 miesięcy, co sprawia, że państwa europejskie często kupują systemy, które już w momencie wdrożenia mogą być częściowo przestarzałe.

Jednocześnie rośnie presja na szybkie zwiększanie produkcji i integrację systemów obronnych, ponieważ wojna w Ukrainie pokazała, że tanie drony mogą masowo neutralizować znacznie droższe systemy uzbrojenia, wymuszając zmianę podejścia do strategii obronnych.

W odpowiedzi państwa europejskie, w tym Niemcy i Francja, zwiększają inwestycje w technologie bezzałogowe oraz systemy antydronowe, traktując je jako kluczowy element przyszłej architektury bezpieczeństwa. W tym kontekście inicjatywa Polski i Ukrainy ma charakter nie tylko modernizacyjny, ale również adaptacyjny – jest próbą nadążenia za tempem zmian, które redefiniują współczesne pole walki i wymuszają odejście od tradycyjnych modeli zakupów zbrojeniowych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Surowce krytyczne w Polsce - jak wygląda rynek metali w obliczu nowych wyzwań geopolitycznych?

Technologia dronów zmienia się co 3–6 miesięcy, Europa kupuje przestarzałe systemy

UE zwiększa produkcję dronów - czy jest gotowa na wojnę?