Rok 2025 był dla rynku fuzji i przejęć w Europie Środkowo-Wschodniej (CEE) pełen sprzeczności. Z jednej strony inwestorzy musieli mierzyć się z wojną w Ukrainie, spowolnieniem niemieckiej gospodarki i napięciami handlowymi. Z drugiej – wartość transakcji osiągnęła rekordowe poziomy.
Jak pokazuje raport "Investing in CEE Inbound M&A 2025/2026" autorstwa Forvis Mazars, ujawniona wartość transakcji przejeść i akwizycji wzrosła w regionie do 42,5 mld euro, czyli o 36% w ujęciu rok do roku.
Inwestycje w Europie Środkowej. Mniej transakcji, więcej pieniędzy
Choć liczba transakcji spadła o 9%, kapitał płynący do regionu był większy niż kiedykolwiek. Eksperci podkreślają, że był to efekt koncentracji na dużych aktywach.
W 2025 roku ogłoszono w regionie 1312 transakcji, wobec 1446 rok wcześniej.Spadek wolumenu nie oznaczał jednak osłabienia zainteresowania inwestorów. Wręcz przeciwnie – kapitał skupił się na największych przejęciach.
Najlepszym przykładem była transakcja w sektorze farmaceutycznym: amerykański fundusz GTCR przejął czeską grupę Zentiva za 4,1 mld euro. Była to największa inwestycja zagraniczna w CEE inwestora spoza regionu od kilku lat.
Zdaniem ekspertów przyczyny spadku liczby transakcji były w dużej mierze zewnętrzne. Problemy największej gospodarki Europy przełożyły się na ostrożniejsze decyzje firm i funduszy.
„Spowolnienie gospodarcze w Niemczech spowodowało, że ludzie nie inwestowali. Sytuacja ta rozprzestrzeniła się na środkową i północną część Europy Środkowo-Wschodniej” – zauważa Andrija Garofulić z Forvis Mazars.
Kraje CEE. Brama do Europy
Raport pokazuje, że inwestorzy zagraniczni pozostają filarem rynku M&A w CEE. Odpowiadają oni zazwyczaj za ponad 40% liczby transakcji i nawet trzy czwarte ich wartości.
W 2025 roku udział inwestorów spoza regionu wyniósł 43% pod względem liczby transakcji i 54% pod względem wartości. Dla porównania, w Ameryce Północnej inwestorzy zagraniczni odpowiadają za mniej niż jedną piątą rynku.
Jednym z kluczowych atutów Europy Środkowo-Wschodniej jest położenie. Bliskość 500 mln konsumentów w Unii Europejskiej, rozwinięta sieć transportowa i rosnąca cyfryzacja przyciągają firmy z całego świata. CEE pozostaje więc „bramą” do Europy dla globalnego kapitału. Sprzyja temu stabilność prawna, infrastruktura i dostęp do rynku UE.
Jak mówi Andrija Garofulić: „Każdy chce być blisko swoich klientów. Region Europy Środkowo-Wschodniej oferuje bliskość głównych rynków, wykwalifikowaną siłę roboczą i nadal jest tańszy niż niektóre inne regiony. Produkcja lub posiadanie zakładów przemysłowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej ma dużo sensu”.
Dodatkowym impulsem są procesy integracyjne. Albania zbliża się do członkostwa w UE, a Rumunia i Bułgaria dołączyły do strefy Schengen. To zwiększa przewidywalność i bezpieczeństwo inwestycji.
Inwestycje w CEE. Technologia, zdrowie i finanse na czele
Najwięcej transakcji w 2025 roku dotyczyło sektora technologicznego – 20 inwestycji. Pod względem wartości liderem była jednak usługi finansowe, z łącznym wolumenem o wartości 11,7 mld euro. Największym wydarzeniem było przejęcie 49% Santander Bank Polska przez Erste Group za 6,8 mld euro.
Po trudnym okresie 2022–2024, fundusze private equity zaczynają odzyskiwać impet. „Firmy private equity nie były w stanie wyjść z inwestycji, więc nie było prezentacji dla nowych inwestorów. To sprawiło, że pozyskiwanie funduszy było bardzo trudne” – przyznaje Garofulić.
Jednak sytuacja się poprawia, a nowe fundusze trafiają na rynek. Lokalni gracze stają się coraz bardziej aktywni – czytamy w raporcie. Szczególnie interesują ich technologie, zdrowie i usługi profesjonalne.
Inwestycje w CEE. Perspektywy na 2026 rok
Autorzy raportu są umiarkowanymi optymistami. Wskazują na rosnące wydatki publiczne, fundusze unijne i poprawę sytuacji gospodarczej. „Wydatki publiczne są wysokie, wiele pieniędzy pochodzi z funduszy UE, a gospodarka ma się dobrze. Pozytywne nastawienie rynku jest jednym z kluczowych elementów, ponieważ pieniądze są dostępne.” – podkreśla Garofulić.
Ryzykiem pozostaje sytuacja geopolityczna i polityczna – m.in. wybory w kilku krajach regionu oraz relacje handlowe USA i Chin. Jednak przy utrzymaniu stabilności, Europa Środkowo-Wschodnia może pozostać jednym z najciekawszych rynków inwestycyjnych świata.