Rynek nieruchomości notuje rekordowe ceny i udział cudzoziemców w zakupach (16,05%), a liczba transakcji i hipotek trzeci kwartał z rzędu spada, co pokazuje spowolnienie.
Obecność zagranicznych nabywców na rynku mieszkaniowym stale rośnie. W trzecim kwartale ich transakcje stanowiły 16,05% wszystkich zakupów mieszkań, to najwyższy udział w historii pomiarów. W ujęciu liczbowym oznacza to ponad 26,3 tys. transakcji, wynika z najnowszych danych Kolegium Rejestratorów.
Ponad połowa tych zakupów, dokładnie 54,7%, przypadła na obywateli Unii Europejskiej, a kolejne 17,8% – na kupujących z pozostałych krajów Europy.
Jeśli spojrzymy na obywatelstwo nabywców, nabywcy z Wielkiej Brytanii zajęli pierwsze miejsce z 7,5% wszystkich zakupów dokonanych przez cudzoziemców. Za nimi plasowali się obywatele Maroka z udziałem 6,4% oraz Holendrzy z 5,8%.
Znaczenie popytu zagranicznego było szczególnie widoczne na rynkach wyspiarskich i śródziemnomorskich. Baleary znalazły się na czele zestawienia, z 37,2% transakcji mieszkaniowych przypadających na cudzoziemców, przed Wspólnotą Walencką z wynikiem 30,4%. W pozostałych wspólnotach autonomicznych odsetek ten nie przekroczył 30%.
Ceny mieszkań znów biją rekordy
Rynek mieszkaniowy nadal pozostaje pod silną presją cenową. Indeks cen mieszkań przy odsprzedaży, opracowywany przez Kolegium Rejestratorów, odnotował w trzecim kwartale wzrost o 15,8% rok do roku, a w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami – o 5,2%. Oba te ruchy wyniosły wskaźnik na nowy historyczny rekord.
Średnia cena mieszkania sięgnęła 2512 euro za metr kwadratowy. W segmencie lokali z drugiej ręki wyniosła 2462 euro/m2 po kwartalnym wzroście o 0,6%. Nowe mieszkania kosztowały średnio 2701 euro/m2, co oznacza wzrost o 2,5%.
Mimo tych wyników zmiany średnich cen wskazują na wyhamowanie dynamiki wzrostu. Zgodnie z tą metodologią ceny podniosły się o 1% w ujęciu kwartalnym i o 9,3% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.
W podziale na wspólnoty autonomiczne najwyższe średnie ceny odnotowano w Madrycie – 4565 euro/m2, tuż za nim znalazły się Baleary z poziomem 4502 euro/m2. Kolejne miejsca zajęły: Kraj Basków (3693 euro/m2), Katalonia (2989 euro/m2) i Wyspy Kanaryjskie (2850 euro/m2).
W rankingu stolic prowincji ponownie na pierwszym miejscu znalazł się San Sebastián, ze średnią 6662 euro za metr kwadratowy. Madryt zajął drugą pozycję z 5597 euro/m2, następnie Barcelona (5124), Palma (4408) i Bilbao (3877).
Sprzedaż mieszkań spada trzeci kwartał z rzędu
Przy rosnących cenach aktywność na rynku mieszkaniowym zaczyna wykazywać oznaki schłodzenia. W trzecim kwartale liczba transakcji kupna-sprzedaży mieszkań spadła o 5,9% rok do roku, wynika z danych rejestratorów.
Porównanie z poprzednim kwartałem również nie jest optymistyczne. Liczba transakcji zmniejszyła się o 2,3%, co oznacza trzy kolejne kwartały spadków. Między lipcem a wrześniem odnotowano 164 148 transakcji kupna-sprzedaży, najmniej od dziewięciu kwartałów.
W podziale na segmenty rynek nowych mieszkań zanotował 34 611 transakcji, o 0,9% mniej niż w poprzednim kwartale. Zdecydowaną większość aktywności stanowiły mieszkania z drugiej ręki – 129 537 transakcji, przy spadku o 2,6%. Spadki kwartalne objęły dziesięć wspólnot autonomicznych i 27 prowincji.
Hipoteki także spadają w trzecim kwartale
Finansowanie zakupu mieszkań kredytem hipotecznym podążyło podobną ścieżką. Między lipcem a wrześniem zarejestrowano 124 145 hipotek na mieszkania, co oznacza kwartalny spadek o 3,9%. Ta liczba odpowiada 75,6% łącznej liczby transakcji odnotowanych w tym okresie.
Bilans ostatnich dwunastu miesięcy pozostaje jednak dodatni. W tym czasie ustanowiono 519 388 hipotek na mieszkania, o 6% więcej niż w poprzednich dwunastu miesiącach.
Andaluzja znalazła się na pierwszym miejscu pod względem liczby operacji hipotecznych w trzecim kwartale, z wynikiem 23 635, przed Katalonią z 23 268. Wspólnota Madrytu odnotowała 18 240 operacji, a Wspólnota Walencka – 15 692.
Jeśli chodzi o kwoty hipotek w przeliczeniu na metr kwadratowy mieszkania, Madryt ponownie znalazł się na czele, z poziomem 3158 euro/m2. Baleary zajęły drugie miejsce, z 2987 euro/m2, przed Krajem Basków (2392) i Katalonią (2248).
Z danych wyłania się obraz rynku nieruchomości naznaczonego pozorną sprzecznością: ceny nadal biją rekordy, rośnie także popyt zagraniczny, a jednocześnie liczba transakcji kupna-sprzedaży maleje już od kilku kwartałów.