Poza stolicą, Manilą, Filipiny kuszą podróżnych lokalną kuchnią w stylu slow food, nadmorską rekreacją i świętami, których nie można przegapić.
Filipiny to archipelag ponad 7 000 wysp w Azji Południowo-Wschodniej. Kraj oferuje wszystko: od długich wybrzeży i tropikalnych lasów deszczowych po wulkaniczne szczyty.
Podczas targów World Travel Market w Londynie Marga Nograles, dyrektorka operacyjna Tourism Promotions Board Philippines, opisała Filipiny jako kraj tropikalny, który przyjmuje gości o każdej porze roku.
Jak podkreśla, „o każdej porze roku każdy podróżny może liczyć na autentyczne doświadczenia”. „Od grudnia do maja organizujemy obserwację wielorybów w czterech miejscach na Filipinach. W tym okresie panują też idealne warunki do rejsów między wyspami i wizyt we wszystkich naszych nagradzanych kurortach plażowych”.
Miłośnikom przygody poleca wyspę Siargao od września do stycznia, kiedy na wodzie można uprawiać sporty i surfować na falach sięgających nawet około 3 m wysokości.
„W tym czasie na Filipiny przyjeżdża wielu surferów” – mówi. „To także najlepszy okres na kanioning i obserwowanie spektakularnej migracji sardynki, tzw. sardine run”.
Ukryte skarby Filipin
Poza stolicą, Manilą, Nograles wskazuje miejsca w kraju, które warto odwiedzić.
„Siquijor wciąż należy do naszych ukrytych skarbów, z pięknymi plażami, wodospadami i bogatymi lokalnymi tradycjami” – mówi.
To trzecia najmniejsza prowincja na Filipinach. Siquijor ma białe, piaszczyste plaże, krystalicznie czystą wodę i bogate życie morskie. Odwiedzający mogą tu m.in. pływać kajakiem, wędrować po wyspie i nurkować z maską w Morskim Obszarze Chronionym Caticugan – to tylko część popularnych atrakcji na wyspie.
W Pampandze Nograles poleca miasto Clark jako łatwo dostępny cel krótkiego wyjazdu i miejsce o „bogatej historii, fascynującej kulturze kulinarnej oraz rosnącej ofercie wypoczynku”.
Zwraca też uwagę na Camiguin – wyspę, na której znajduje się 14 wulkanów. Została ona wpisana na listę „52 Places to Go in 2026” dziennika „The New York Times”, jako jedyna filipińska prowincja wyróżniona w ten sposób.
„Wulkaniczne krajobrazy, wodospady i naturalne gorące źródła sprawiają, że to wspaniałe miejsce dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku” – dodaje.
Turystyka kulinarna: gdzie jeść na Filipinach
Nazywane „sercem Filipin” miasto Iloilo zostało w 2023 roku uznane przez UNESCO za Kreatywne Miasto Gastronomii. Działa tu ponad 300 restauracji.
„Warto tam przyjechać, bo ich kuchnia jest mocno inspirowana kulturą i tradycjami tego miasta” – mówi Nograles.
UNESCO docenia Iloilo za kulturę „fiesta” i tradycję wystawnych uczt. Od 2021 roku prowincja organizuje także Timpladę – wydarzenie prezentujące lokalną kuchnię, z działaniami edukacyjnymi poświęconymi kulinarnemu dziedzictwu Iloilo.
Bacolod, zurbanizowane miasto na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy Negros, zostało pierwszym międzynarodowym ośrodkiem Slow Food w Azji i regionie Pacyfiku – informuje Fundacja Slow Food.
„Miasto Bacolod jest ośrodkiem ruchu slow food w Azji i centrum zrównoważonej gastronomii” – mówi Nograles. „Negros Occidental jest z kolei ekologiczną stolicą Filipin”.
Radzi też odwiedzić Carbin Reef w prowincji Negros Occidental. To mierzeja, na której można spróbować „kinilaw” – tradycyjnego filipińskiego dania z owoców morza. Surową rybę marynuje się w occie, kroi w kostkę i podaje z pomidorem, czerwoną cebulą, imbirem i skórką cytrynową.
Barwne święta wiary, kwiatów i plonów
Nograles mówi Euronews Travel, że na Filipinach odbywa się co roku ponad 40 tys. festiwali. Dla podróżnych szczególnie wyróżnia trzy z nich.
„Pierwszy to Sinulog, który odbywa się w Cebu w regionie Visayas” – wyjaśnia. „Sinulog jest świętem wiary. Na Filipinach celebrują wtedy Señor Santo Niño, figurkę Dzieciątka Jezus.”
„W tym czasie całe miasto zamiera, bo wszyscy świętują na ulicach. Na wodę wypuszczane są łodzie, ludzie mają pomalowane twarze. Energia tego wydarzenia jest nieporównywalna z żadnym innym”.
W południowym mieście Davao odbywa się festiwal Kadayawan, święto plonów. „Są różne koncerty, tańce uliczne” – opowiada. „W tym czasie dostępne są także najświeższe owoce, więc przyjeżdża do nas wielu gości. Warto wtedy odwiedzić kraj i spróbować owoców z południa Filipin”.
Na północy archipelagu odbywa się trwający miesiąc festiwal Panagbenga. „To święto kwiatów” – mówi. „W tym okresie w górach kwitną wszelkie gatunki kwiatów”.