Dzieje się to w momencie, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że po nocnych rosyjskich atakach ok. 280 tys. ukraińskich gospodarstw domowych pozostaje bez prądu.
Ewakuowani mieszkańcy miasta Oleszki na południu obwodu chersońskiego przybyli w sobotę na Białoruś, w czasie humanitarnego rozejmu między Kijowem a Moskwą – poinformowały władze obu stron.
Nagranie wideo opublikowane w mediach społecznościowych przez Dmytra Łubinca, rzecznika praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy, pokazywało część ewakuowanych wysiadających z samolotu po lądowaniu w kraju.
„Wkrótce będziemy w domu! Na razie jesteśmy na terytorium Republiki Białorusi – razem z naszymi ludźmi, a nawet ich ukochanymi zwierzakami!” – napisał Łubinec obok nagrania.
Ukraiński polityk Dawyd Arachamia poinformował wcześniej, że czwarty i ostatni samolot z ewakuowanymi wylądował w Homlu na południowym wschodzie Białorusi.
„Za kilka godzin wszyscy obywatele Ukrainy ewakuowani z Oleszek razem z ukraińską delegacją znów będą na ukraińskiej ziemi” – dodał we wpisie na Telegramie.
Rosyjskie ministerstwo obrony potwierdziło również, że mieszkańcy Oleszek, które pozostają pod rosyjską okupacją, a którzy poprosili o wyjazd, zostali przewiezieni samolotem do Homla. Resort opublikował nagranie, na którym widać autokary przyjeżdżające na lotnisko i ludzi wsiadających do samolotu.
Pierwsza dama USA Melania Trump, która pomagała wynegocjować lokalne zawieszenie broni, powiedziała w piątek, że konwój jest gotowy ewakuować ponad 750 osób „które dobrowolnie zdecydowały się opuścić Oleszki”.
„W jego skład wchodzi 25 autobusów, 50 pracowników medycznych oraz karetki pogotowia” – dodała.
Rozejm ma obowiązywać do niedzielnego wieczoru.
Rosyjskie ataki na Ukrainę
Do ewakuacji doszło w momencie, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że po nocnych rosyjskich atakach około 280 tys. ukraińskich gospodarstw domowych zostało bez prądu.
„Rosyjskie uderzenia spowodowały trudną sytuację z dostawami energii elektrycznej w naszych regionach” – napisał Zełenski na platformie X.
Według niego około 200 tys. gospodarstw domowych w Dnieprze i całym regionie pozostaje bez prądu, a kolejne ponad 80 tys. w obwodzie kijowskim również nie ma energii.
„Ekipy naprawcze pracują nad usunięciem skutków ataków i robią wszystko, aby przywrócić dostawy energii” – dodał, informując, że w nocy z piątku na sobotę rosyjskie wojska uderzyły w elektrociepłownię w Kijowie oraz cztery stacje transformatorowe w obwodzie dniepropetrowskim na wschodzie kraju, a także w inne cele.