Ponad 2 tys. salwadorskich żołnierzy bierze udział w operacji na Haiti. Jej głównym celem jest odnalezienie czterech techników zaginionych po ataku w Port-au-Prince.
Prezydent Salwadoru, Nayib Bukele, podkreślił, że wysłanie ponad 2 tys. salwadorskich żołnierzy do Haiti "nie jest operacją przeciwko narodowi haitańskiemu ani inwazją" i zapewnił, że jedynym celem misji jest uwolnienie czterech techników lotniczych, którzy zaginęli 18 października.
W przesłaniu skierowanym do mieszkańców Haiti, opublikowanym po kreolsku w serwisie X Bukele przekonywał, że jego kraj nie zamierza podporządkować sobie Haiti ani zawłaszczyć jego zasobów.
"Prawie zakończyliśmy rozmieszczanie naszych żołnierzy i naszego sprzętu na terytorium Haiti. To nie jest operacja przeciwko narodowi haitańskiemu ani inwazja na kraj Haiti (...) Jedyne, czego chcemy, to aby nasi czterej technicy lotniczy wrócili do domu" - napisał.
Przywódca zapewnił też, że Salwador pokrywa 90% kosztów operacji, którą społeczność międzynarodowa przyjęła z podejrzliwością i uzasadnił interwencję przemocą gangów.
Czterej technicy pracowali w ramach sił międzynarodowych wspieranych przez ONZ, gdy zniknęli po ataku w Port-au-Prince. Rząd Haiti utrzymuje, że zostali uprowadzeni.
Salwadorskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że Bukele omówił operację z premierem Haiti Alixem Didierem Fils-Aimé.
Z kolei rząd Haiti wydał komunikat, w którym stwierdza, że obaj liderzy wzmacniają współpracę obu państw w ramach międzynarodowych sił ONZ, których celem jest położenie kresu gangom kontrolującym część kraju.
Haiti wyznacza nowe terminy wyborów
Równolegle do operacji wojskowej Haiti ogłosiło nowy kalendarz wyborczy.
Tymczasowa Rada Wyborcza wyznaczyła pierwszą turę wyborów powszechnych na 18 lipca 2027 roku, a drugą na 4 października, po tym jak pierwotny termin, planowany na 13 grudnia, trzeba było przełożyć z powodu przemocy zbrojnych gangów.
Ten karaibski kraj od ponad dekady nie przeprowadził wyborów i jest rządzony przez premiera, który nie został wybrany w głosowaniu.
Urząd prezydenta pozostaje nieobsadzony od zabójstwa Jovenela Moïse'a w 2021 roku.
Rada Wyborcza zapowiada, że w połowie stycznia opublikuje ostateczną listę kandydatów na prezydenta i do Senatu.
Termin rejestracji w spisie wyborców upłynie 20 maja. Utrzymująca się niestabilna sytuacja bezpieczeństwa, zwłaszcza w Port-au-Prince i w centralnej części kraju, pozostaje jednym z głównych przeszkód dla przeprowadzenia głosowania.