Transport z niemal 300 tys. baryłek oleju napędowego, jak podaje Kpler, to efekt porozumienia, które czasowo złagodziło amerykańskie sankcje na rosyjski diesel. Trump stara się obniżyć ceny paliw.
Tankowiec przewożący rosyjski diesel zmierza do Nowego Jorku po tym, jak prezydent USA Donald Trump na początku października ogłosił porozumienie z Moskwą. Informacje te pochodzą z danych firmy śledzącej ruch morski Kpler.
Tankowiec Agioi Fanendes, pływający pod maltańską banderą, w piątek znajdował się na wysokości Helsinek. W systemie AIS jako port docelowy wskazywał Nowy Jork.
Według Kplera jednostka załadowała blisko 300 tys. baryłek diesla w rosyjskim terminalu naftowym w Primorsku. Z kolei odrębne dane żeglugowe firmy LSEG mówią o 40 tys. ton diesla o ultraniskiej zawartości siarki.
Statek wyszedł z Primorska w nocy z 22 na 23 października. Na wschodnie wybrzeże USA ma dotrzeć około 7 listopada, cztery dni po amerykańskich wyborach w połowie kadencji.
Według Reutersa dostawa byłaby pierwszym importem rosyjskiej ropy lub produktów naftowych do Stanów Zjednoczonych od czasu, gdy były prezydent USA Joe Biden w 2022 roku ogłosił zakaz takiego importu. Nie podano od razu, kto jest kupującym i sprzedającym.
W środę rosyjskie agencje informacyjne cytowały wicepremiera Aleksandra Nowaka, odpowiedzialnego za politykę energetyczną. Zapowiedział, że pierwsza partia rosyjskiego diesla przeznaczonego dla Stanów Zjednoczonych wypłynie następnego dnia. Dodał, że w ślad za nią pójdą kolejne dostawy, gdy rosyjskie i amerykańskie firmy dopracują kontrakty.
9 października Trump ogłosił porozumienie między Waszyngtonem a Moskwą w sprawie dostaw rosyjskiego diesla na rynek amerykański i inne rynki światowe. Porozumienie oznacza czasowe złagodzenie amerykańskich sankcji na rosyjski diesel. Rosja zgodziła się też zawiesić własny zakaz eksportu diesla.
Trump zapowiedział, że Rosja natychmiast dostarczy 300 tys. ton paliwa, następnie 500 tys. ton w listopadzie i 1 mln ton „niezwłocznie później”.
Krok ten odebrano jako próbę obniżenia cen paliw dla amerykańskich konsumentów przed wyborami w połowie kadencji. Spotkało się to z ostrą krytyką Ukrainy i jej sojuszników, w tym części polityków Partii Republikańskiej Trumpa.
Decyzja zapadła również po tym, jak po embargu Unii Europejskiej na rosyjskie produkty naftowe, obowiązującym od lutego 2023 roku, eksport rosyjskiego diesla został przekierowany głównie do Brazylii, Turcji oraz krajów afrykańskich.