Szósty sezon hitowego serialu „Slow Horses” dobiegł końca, pozostawiając widzów z cliffhangerem mogącym wpłynąć na obsadę następnego Jamesa Bonda.
Uwaga: spoilery z 6. sezonu „Slow Horses”.
Najnowszy sezon serialu „Slow Horses” na Apple TV dobiegł końca i zakończył się potężnym cliffhangerem, który wydaje się aż podejrzanie dobrze zgrany w czasie z pewną decyzją obsadową...
Serial szpiegowski, oparty na powieściach Micka Herrona, opowiada o „najlepszych wśród najgorszych”: jednostce skompromitowanych agentów MI5 z biura Slough House, pracujących pod okiem wiecznie klnącego Jacksona Lamba (Gary Oldman).
Wczoraj wyemitowano finał szóstego sezonu i przyniósł on niespodziewany zwrot w wątku jednej z głównych postaci, River Cartwrighta, granego przez Jacka Lowdena.
To był krwawy sezon. Slow Horses znaleźli się na celowniku rosyjskiej grupy zabójców, a lista ofiar rosła: zginęli ulubieńcy widzów Struan Loy (Paul Higgins), JK Coe (Tom Brooke) i Emma Flyte (Ruth Bradley). Największy szok twórcy zostawili jednak na koniec – stały bywalec Slough House, River, został najwyraźniej uśmiercony w zaskakującym zwrocie akcji tuż przed końcem odcinka.
Po tym, jak przez cały sezon uchodził z życiem z kolejnych zamachów, widzimy Rivera w domu jego dziadka. Za chwilę ma się tam spotkać ze swoją ukochaną Sid (Olivia Cooke). Ustawia na stole butelkę wina i dwa kieliszki, gdy nagle się osuwa, najwyraźniej otruty śladem substancji, która została na jego dłoniach po łomie, jaki przed sekundą przenosił. Walcząc o oddech, woła imię Sid, a obraz przechodzi w czerń.
Czy naprawdę pozbyto się jednej z głównych gwiazd serialu, obecnej w Slough House od pierwszego sezonu z 2022 roku? Być może... Ci, którzy zostali przed ekranem, by zobaczyć zapowiedź siódmego sezonu, zauważyli brak Lowdena i usłyszeli, jak Standish (Saskia Reeves) pyta Lamba o Rivera. Lamb odpowiada sarkastycznie: „Dostałem pocztówkę. «Pogoda w zaświatach jest piękna. Zachody słońca, dla których warto umrzeć. Uściski i buziaki»”.
Brzmi dość ostatecznie. Jednak ci, którzy znają powieści Micka Herrona, wiedzą, że River przeżywa otrucie nowiczokiem, więc całkiem możliwe, że postać powróci w kolejnych sezonach.
Mimo to potencjalne uśmiercenie Rivera wydaje się dość wygodne, biorąc pod uwagę zbliżające się ogłoszenie obsady nowego Jamesa Bonda...
Lowden jest obecnie jednym z faworytów do przejęcia roli 007 po Danielu Craigu, obok Calluma Turnera, Jacka Bartona i Jacoba Elordiego. Jeśli to rzeczywiście koniec Rivera w „Slow Horses” po sześciu sezonach, oznacza to, że szkocki aktor ma wolne zarówno kontraktowo, jak i w terminarzu, by wcielić się w Bonda.
To oczywiście czysta spekulacja, ale timing wydaje się dość szczęśliwy, zwłaszcza że producentka „Bonda 26”, Amy Pascal, niedawno stwierdziła, że „koniec roku to całkiem bezpieczny zakład”, jeśli chodzi o termin ogłoszenia nazwiska nowego aktora.
„Powiedziałabym, że koniec roku to dobry zakład” – mówi Pascal. „Działamy bardzo, bardzo metodycznie. Pracowałam w studiu z Barbarą Broccoli i Daniel Craig jest naprawdę trudny do zastąpienia. Musi to być coś zupełnie innego – poruszającego, ekscytującego i świeżego”.
W sierpniu pojawił się też rzekomy „przeciek”. Richard Osman, brytyjski prezenter telewizyjny i autor bestsellerowego cyklu kryminałów „The Thursday Murder Club”, powiedział w swoim podcaście „The Rest Is Entertainment”, że ma zakulisowe informacje, według których Lowden jest „poważnie brany pod uwagę” jako następny Bond.
Lowden jest najbardziej znany z roli River Cartwrighta w „Slow Horses”, ale pojawił się też na dużym ekranie w filmie Christophera Nolana Dunkierka, a także w filmach Maria, królowa Szkotów (2018) i Benediction (2021). Później w tym roku zobaczymy go jako pana Darcy’ego w nowej netflixowej adaptacji „Dumy i uprzedzenia”.
Na początku roku dział Culture Euronews informował, że oficjalne castingi do roli Bonda ruszyły i że Lowden byłby idealnym kandydatem do przejęcia schedy po 007.
Pisaliśmy wówczas o Lowdenie: „Szpiegowskie CV? Jest. Charyzma? Wystarczy włożyć go w garnitur. Dawna współpraca z reżyserką castingu? Odnotowana. Mąż Saoirse Ronan, która wcześniej wyrażała chęć zagrania czarnego charakteru w serii o Bondzie? Niech to się stanie.”
Od wyrzutka z MI5 do najlepszego agenta MI6? Niebawem się przekonamy.
„Bond 26” będzie reżyserowany przez kanadyjskiego filmowca i czterokrotnego nominata do Oscara Denisa Villeneuve’a, a scenariusz pisze twórca „Peaky Blinders”, Steven Knight. Rozpoczęcie zdjęć planowane jest na 2027 rok, a premiera na 2028.
„Slow Horses” wróci z siódmą serią, która ma trafić na ekrany jesienią 2027 roku.