Loader
Śledź nas
Reklama

„Nie głosuję na tych, co sprzedają Brazylię”: tysiące studentów na manifestacji pro-Lula w Rio

Ładowanie wideo
Protest studentów popierających Lulę w centrum Rio de Janeiro, 7 października 2026 r.
Protest studentów popierających Lulę w centrum Rio de Janeiro, 7 października 2026 r. -  Prawo autorskie  AP Photo/Silvia Izquierdo
Prawo autorskie AP Photo/Silvia Izquierdo
Przez João Azevedo
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Na dwóch historycznych placach w centrum Rio studenci domagali się utrzymania wsparcia dla szkół publicznych i krytykowali cięcia Flávio Bolsonaro, oskarżając senatora Partii Liberalnej o uległość wobec USA.

Tysiące studentów uczelni wyższych i szkół średnich wypełniło w środę dwa z głównych placów w centrum Rio de Janeiro, podczas demonstracji poparcia dla Luli da Silvy i przeciwko Flávio Bolsonaro, na nieco ponad dwa tygodnie przed drugą turą wyborów prezydenckich w Brazylii.

REKLAMA
REKLAMA

Demonstrację zwołała União Nacional dos Estudantes (Krajowa Unia Studentów, UNE ), a nagłośniono ją w mediach społecznościowych . Rozpoczęła się przy Candelárii i przeniosła się na Cinelândię, plac, przy którym mieści się siedziba rady miejskiej i który często jest miejscem lewicowych manifestacji.

Uczestnicy domagali się większych nakładów na edukację i bezpłatnego nauczania, broniąc w szczególności utrzymania programu Pé-de-Meia, stworzonego przez rząd Luli. Program opiera się na comiesięcznych wypłatach dla uczniów, które mają zachęcić do ukończenia szkół średnich w sektorze publicznym.

Studenci podczas protestu popierającego Lulę da Silvę i wymierzonego przeciwko Flávio Bolsonaro w centrum Rio de Janeiro, 7 października 2026 r.
Studenci podczas protestu popierającego Lulę da Silvę i wymierzonego przeciwko Flávio Bolsonaro w centrum Rio de Janeiro, 7 października 2026 r. Silvia Izquierdo/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

W tłumie przeważała młodzież, do której dołączyli też seniorzy. Uczestnicy przypominali cięcia budżetowe wprowadzone przez Jaira Bolsonaro, ojca Flávio, w uniwersytetach federalnych, programach stypendialnych oraz w programie Farmácia Popular.

Wśród propozycji Flávio Bolsonaro są znaczące redukcje wydatków publicznych. Senator Partii Liberalnej (PL) chwali reformy gospodarcze wprowadzone przez prezydenta Argentyny, Javiera Mileia.

Brazylia zmaga się z rosnącym długiem publicznym, pogłębianym przez wysokie stopy procentowe.

Brazylia. Przeciwko skrajnej prawicy i podporządkowaniu Stanom Zjednoczonym

Na transparentach pojawiały się hasła o konieczności obrony suwerenności i demokracji w Brazylii. Na jednym z nich widniało hasło: „Dyktatura nigdy więcej”.

Studenci wyrażali obawy przed wzrostem znaczenia skrajnej prawicy oraz bliskimi relacjami rodziny Bolsonaro z administracją Donalda Trumpa. „Brazylia to nie podwórko USA” i „Nie głosuję na tych, którzy sprzedają Brazylię” – głosiły inne napisy.

Manifestacja poparcia dla Luli i przeciwko Flávio Bolsonaro w Rio de Janeiro, 7 października 2026 r.
Manifestacja poparcia dla Luli i przeciwko Flávio Bolsonaro w Rio de Janeiro, 7 października 2026 r. Silvia Izquierdo/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

Brazylijska lewica obawia się, że Flávio Bolsonaro doprowadzi do pełnego podporządkowania się Waszyngtonowi, ze względu na jego ideologiczną bliskość z Trumpem.

W ubiegłym roku prezydent USA nałożył 50-procentowe cło na brazylijskie produkty i wprowadził sankcje wobec jednego z sędziów Federalnego Sądu Najwyższego. Decyzję tłumaczono procesem Jaira Bolsonaro, który Trump nazwał „polowaniem na czarownice”.

Wielu demonstrantów krytykowało też sposób, w jaki Jair Bolsonaro zarządzał pandemią, oskarżając go o politykę negacjonizmu. Szacuje się, że z powodu Covid-19 zmarło około 700 tys. Brazylijczyków.

W najbliższych dniach zapowiedziano kolejne protesty, poprzedzające drugą turę, zaplanowaną na 25 października. W niej zmierzą się Lula da Silva, obecny prezydent ubiegający się o czwartą, nienastępującą po sobie kadencję, oraz Flávio Bolsonaro, który zwyciężył w pierwszej turze, choć różnica głosów wyniosła mniej niż 2 proc., i wchodzi do decydującego starcia z lekką przewagą w wyścigu o Pałac Planalto.

Oprócz demonstracji ulicznych organizowane będą spotkania poświęcone takim tematom, jak edukacja publiczna, nauka, prawa obywatelskie oraz udział studentów w drugiej turze wyborów.

Organizacja nie chce poprzestać na Rio de Janeiro i planuje mobilizacje w Teresinie, Curitibie, São Paulo, Belo Horizonte, Maceió, Recife i Vitorii.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ideologiczny spór dzieli Brazylię. Kim są Lula da Silva i Flávio Bolsonaro?

Wybory prezydenckie w Brazylii. Lula da Silva wygrywa w Lizbonie i Porto, Bolsonaro w Faro

Brazylia czeka na drugą turę wyborów: Bolsonaro i Lula bez większości