Loader
Śledź nas
Reklama

Ukraina ostrzega przed fałszywymi stronami rządowymi i medialnymi powiązanymi z rosyjskim wywiadem

Ładowanie wideo
prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Leticia Batista Cabanas
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Służba bezpieczeństwa Ukrainy twierdzi, że Rosja podszywa się pod oficjalne strony rządowe, by szerzyć dezinformację i zbierać dane osobowe.

Rosyjskie służby wywiadowcze tworzą fałszywe strony internetowe, profile w mediach społecznościowych i kanały w komunikatorach, które podszywają się pod ukraińskie instytucje państwowe, służby bezpieczeństwa, media oraz wysokich urzędników – poinformował Kijów.

REKLAMA
REKLAMA

Jak przekazuje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), te fałszywe zasoby kopiują oficjalne nazwy, logotypy, zdjęcia i identyfikację wizualną, aby sprawiać wrażenie legalnych.

Według SBU odnotowano wyraźny wzrost tego typu działań manipulacyjnych. Służba zidentyfikowała i zablokowała już ponad 50 zasobów, które naśladowały jej nazwę, logo i szatę graficzną.

Fałszywe konta powstają też w imieniu najwyższych przedstawicieli władz Ukrainy. Wcześniej pojawiały się m.in. konta w serwisie Telegram podszywające się pod prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, pierwszą damę Ołenę Zełenską, byłego szefa kancelarii prezydenta Andrija Jermaka oraz byłego szefa SBU Wasyla Maljuka.

Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji ostrzegało także przed fałszywymi kontami wykorzystującymi nazwiska i zdjęcia funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa do publikowania rzekomych „insiderskich” lub „ekskluzywnych” informacji.

W niektórych przypadkach operatorzy przejmują starsze kanały w serwisie Telegram, w tym te poświęcone kryptowalutom, a następnie zmieniają ich nazwy i oprawę graficzną, aby wyglądały na oficjalne.

Cel: informacja i wpływ

SBU informuje, że fałszywe zasoby służą głównie do szerzenia dezinformacji oraz zbierania danych osobowych.

Podszywając się pod urzędy państwowe, urzędników lub media, Rosja może przedstawiać fałszywe lub wprowadzające w błąd treści tak, jakby pochodziły z wiarygodnego, ukraińskiego źródła.

Według SBU takie kampanie mają destabilizować sytuację polityczną i społeczną w Ukrainie oraz osłabiać pozycję kraju na arenie międzynarodowej.

Te same zasoby mogą też służyć do pozyskiwania informacji od użytkowników. Fałszywe strony i kanały zachęcają ludzi, by obserwowali konto, klikali w linki, wysyłali wiadomości lub podawali swoje dane osobowe.

Zgodnie z informacjami SBU, rosyjskie służby wywiadowcze biorą na cel użytkowników wchodzących w interakcję z fałszywymi profilami i kanałami w komunikatorach, a następnie mogą przejąć ich konta, aby zdobyć dane osobowe. Służba podkreśla, że takie informacje można później wykorzystać w działaniach werbunkowych lub do pozyskiwania poufnych danych.

Jak podaje SBU, rosyjskie służby są szczególnie zainteresowane informacjami o działaniach bojowych i operacyjnych ukraińskich sił obrony i bezpieczeństwa.

Fałszywe zasoby mogą więc spełniać kilka ról jednocześnie. Po pierwsze, rozpowszechniają dezinformację. Po drugie, przyciągają użytkowników, podszywając się pod wiarygodne źródła, a następnie kierują ich do linków lub kont służących do zbierania informacji.

Taka taktyka często opiera się na drobnych różnicach, które trudno wychwycić, jak nieco inne nazwy użytkowników fałszywych kont. Tymczasem fałszywa strona internetowa może niemal dokładnie odwzorowywać wygląd portalu rządowego lub medialnego, lecz mieć inny adres.

Ukraińskie władze apelują więc do użytkowników, by uważnie sprawdzali nazwy kont, adresy stron i oznaczenia weryfikacyjne, unikali podejrzanych linków i opierali się na oficjalnych źródłach.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ukraina domaga się działań wobec rosyjskich aktywów, by załatać lukę 78 miliardów dolarów w 2027 roku

Estonia potępia rosyjską „dywersję” po podpaleniu firmy zbrojeniowej Milrem Robotics

Ukraina ostrzega przed fałszywymi stronami rządowymi i medialnymi powiązanymi z rosyjskim wywiadem