Loader
Śledź nas
Reklama

Hiszpania ignoruje UE i szykuje pilne przeniesienie 500 migrantek z Ceuty na Półwysep

Migranci, którzy przedostali się z Maroka do Hiszpanii, ustawiają się w kolejce po żywność na plaży w hiszpańskiej enklawie Ceuta, w poniedziałek, 3 sierpnia 2026 r.
Migranci, którzy przedostali się z Maroka do Hiszpanii, stoją w kolejce po żywność na plaży w hiszpańskiej enklawie Ceuta, w poniedziałek 3 sierpnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Maria Muñoz Morillo & Euronews en español
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rząd Pedro Sáncheza przygotowuje pilne przeniesienie na Półwysep 500 nieletnich dziewcząt migrantek, które dotarły do Ceuty. Kilka wspólnot autonomicznych odmówiło ich przyjęcia. UE popiera odsyłanie tych nieletnich bez opieki z Ceuty do Maroka.

Mimo że od początku rząd centralny przekonywał, iż żaden migrant nie zostanie przewieziony na Półwysep, Hiszpania zdecydowała się przygotować przeniesienie pół tysiąca nieletnich cudzoziemców bez opieki. Zgodnie z informacjami Ministerstwa Młodzieży i Dzieci trwają prace nad pilnym przerzutem na Półwysep 500 dziewcząt migrantek, które dotarły do Ceuty podczas masowego napływu z 30–31 lipca.

REKLAMA
REKLAMA

Źródła w resorcie wyjaśniają, że „plan obejmuje rozporządzenie z mocą ustawy dotyczące obowiązkowego, solidarnego przyjmowania przez wszystkie wspólnoty autonomiczne lub umieszczania w rodzinach zastępczych, ale także inne rozwiązania, które pozwolą przyspieszyć proces przyjmowania”.

Wśród tych rozwiązań przewidziano ścieżkę, która pozwoli, by organizacje zajmujące się ochroną dzieci przejęły opiekę nad najbardziej narażonymi osobami, w tym dziewczętami, w dostosowanych ośrodkach na Półwyspie Iberyjskim, bez konieczności przekazywania opieki prawnej wspólnotom autonomicznym.

Już kilka wspólnot autonomicznych jasno zapowiedziało, że nie przyjmie nieletnich bez opieki (menas), którzy przybyli w fali, jaka dotknęła Ceutę. Rząd centralny skrytykował brak „solidarności” tych wspólnot. Z kolei Maroko w zeszłym tygodniu zwróciło się do rządu Hiszpanii o odesłanie obywateli marokańskich, którzy wciąż przebywają w enklawie.

Migranci, którzy przedostali się z Maroka do Hiszpanii, stoją w kolejce po żywność na plaży w hiszpańskiej enklawie Ceuta, 3 sierpnia 2026 r.
Migranci, którzy przedostali się z Maroka do Hiszpanii, stoją w kolejce po żywność na plaży w hiszpańskiej enklawie Ceuta, 3 sierpnia 2026 r. AP Photo

„Ochrona nadrzędnego dobra dziecka”

Elma Saiz, minister ds. włączenia społecznego, zabezpieczenia społecznego i migracji, w rozmowie w programie „Las Mañanas” w radiu „RNE” potwierdziła, że sprawą zajmują się władze Ceuty wspólnie z resortem ds. dzieci i wspólnotami autonomicznymi. Nie chciała jednak podawać szczegółów, podkreśliła natomiast, że trzeba „chronić nadrzędne dobro dziecka”.

Polityk Partii Socjalistycznej zaznaczyła, że „to dziewczynki, które są same”. Zapewniła, że nieletnie przebywają w Ceucie w bezpiecznych miejscach, aby zapobiec przypadkom przemocy seksualnej, takim jak liczne gwałty zgłoszone w ostatnich dniach, którymi już zajmuje się wymiar sprawiedliwości.

Szefowa resortu zabezpieczenia społecznego podkreśliła konieczność przestrzegania prawa i zapewniła, że rząd przekazał Cecie 25 mln euro, aby poradzić sobie z tą sytuacją.

Do wtorku Narodowa Policja zidentyfikowała i przekazała władzom Ceuty 2 168 nieletnich.

Migranci, którzy przedostali się z Maroka do Hiszpanii, stoją w kolejce po żywność na plaży w hiszpańskiej enklawie Ceuta, 3 sierpnia 2026 r.
Migranci, którzy przedostali się z Maroka do Hiszpanii, stoją w kolejce po żywność na plaży w hiszpańskiej enklawie Ceuta, 3 sierpnia 2026 r. AP Photo

Bruksela popiera odsyłanie wszystkich migrantów z powrotem do Maroka

Tymczasem Unia Europejska popiera odesłanie nieletnich bez opieki z Ceuty do kraju afrykańskiego. „Priorytetem jest teraz, aby władze hiszpańskie i marokańskie utrzymały kontrolę nad sytuacją i zapewniły szybki powrót wszystkich osób, które przebywają w Ceucie w sposób nieuregulowany” – oświadczył we wtorek rzecznik Komisji Europejskiej, Markus Lammert, podczas konferencji prasowej.

Lammert podkreślił, że odsyłanie jest zgodne z prawem UE. Dodał, że regulują je „dyrektywa powrotowa”, a wkrótce także „rozporządzenie UE w sprawie powrotów”.

Władze Ceuty przypominają, że już dziś rano przekazały swoje stanowisko sekretarzowi stanu ds. młodzieży i dzieci, Rubénowi Pérezowi, i że nie jest ono odosobnione: Komisja Europejska poparła je we wtorek ustami komisarza Markusa Lammerta, który jasno stwierdził, że oczekiwaniem jest odesłanie wszystkich osób przebywających nielegalnie w Ceucie, w tym nieletnich.

To europejskie poparcie wprost zderza się z ogłoszeniem Ministerstwa Młodzieży i Dzieci złożonym w środę. Resort pracuje nad kompleksowym planem przyjęcia dziewcząt, które dotarły 30 i 31 lipca: od rozporządzenia z mocą ustawy, które zobowiąże wspólnoty autonomiczne do przejęcia ich przyjęcia, po umieszczanie w rodzinach zastępczych lub przekazywanie opieki organizacjom zajmującym się ochroną dzieci.

Ceuta utrzymuje, że niczego nie uzgodniła

Rząd Ceuty nie zamierza się wycofać. Mimo ofensywy Ministerstwa Młodzieży i Dzieci, które chce przenieść 500 dziewcząt migrantek na Półwysep, gabinet Juana Jesúsa Vivasa podkreśla, że jego cel od lipca pozostaje ten sam: by Maroko przejęło odpowiedzialność za wszystkie osoby, które podczas fali migracyjnej weszły do Hiszpanii w sposób nielegalny, włącznie z nieletnimi.

Jak podają hiszpańskie media, rząd Ceuty stanowczo zaprzecza, by zatwierdził plan Siry Rego. „Nic nie zaakceptowaliśmy. Nasz postulat pozostaje taki sam: domagamy się powrotu wszystkich. Kategorycznie”. Zastrzegają, że dopiero gdy ta droga się wyczerpie, w grę wejdą inne rozwiązania, choć na razie „wszystko jest w zawieszeniu”.

PP domaga się stosowania porozumień z Rabatem

Plan bardzo szybko napotkał opór. Wicesekretarz PP ds. finansów publicznych, mieszkalnictwa i infrastruktury, Juan Bravo, odrzucił go w całości: „Nadrzędnym dobrem dziecka jest być przy rodzinie”. Bravo przypomniał, że zarówno Marlaska, jak i Albares domagali się już wcześniej odesłania wszystkich migrantów, w tym 2 168 nieletnich, którzy – jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – przebywają na terytorium Ceuty.

Polityk Partii Ludowej poszedł dalej i poddał w wątpliwość, czy rząd rzeczywiście działa na rzecz dobra dziecka, jak zapewniała minister Elma Saiz, skoro „jest wniosek Maroka, by dzieci wróciły”.

PP domaga się przestrzegania dwustronnych porozumień z Rabatem z 2007 roku oraz unijnej dyrektywy powrotowej, przypominając, że Maroko figuruje na liście bezpiecznych krajów UE. Do tego dochodzi cały pakiet żądań: zmiany w prawie, które przyspieszą przyszłe odesłania, więcej funkcjonariuszy Fronteksu i służb ds. cudzoziemców, oraz wzmocnienia sił i organów bezpieczeństwa państwowego oraz sił zbrojnych w mieście autonomicznym.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Jedna łazienka na 70 funkcjonariuszy i ośmiu na pokój: skargi policjantów w Ceucie

Ceuta: co najmniej 14 żołnierzy choruje na świerzb po zakwaterowaniu w nieużywanych obiektach

Dezerterzy. Ukraińscy żołnierze uciekają podczas szkolenia w Niemczech