Iran i Oman uzgodniły trasę, która ma umożliwić statkom przepływanie przez cieśninę Ormuz – kluczowy szlak dla światowego handlu ropą. Teheran zastrzega jednak, że bezpieczeństwo żeglugi wciąż zależy od sytuacji w regionie.
Iran uzgodnił z Omanem trasę, która ma umożliwić statkom bezpieczny przepływ przez cieśninę Ormuz – poinformowało w środę irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
„Uzgodniono współrzędne geograficzne trasy zaproponowanej przez obie strony. Jeśli niektóre państwa trzecie nie będą utrudniać tego procesu, wspólne oświadczenie obu krajów, zawierające główne ustalenia, jest również na etapie końcowej weryfikacji i redagowania” – powiedział rzecznik irańskiego resortu, Esmail Baghaei, cytowany przez państwowe media.
Baghaei ocenił, że rozmowy z Omanem przebiegają „profesjonalnie” i „posuwają się naprzód”. Jednocześnie zaznaczył, że nie można zagwarantować bezpiecznego przejścia wszystkim jednostkom przepływającym przez cieśninę.
Jak stwierdził, wciąż obecne są „czynniki destabilizujące”, w tym morska blokada Iranu przez USA oraz „inne agresywne i groźne działania wobec Iranu i jego interesów”.
Cieśnina Ormuz od dawna jest jednym z głównych punktów spornych w relacjach i negocjacjach między Waszyngtonem a Teheranem.
To strategiczne przejście morskie, będące jednym z najważniejszych szlaków transportu energii na świecie, odpowiada za przepływ około jednej czwartej światowego morskiego handlu ropą.
Po amerykańskich i izraelskich atakach pod koniec lutego Iran w praktyce zamknął cieśninę, co doprowadziło do gwałtownych wahań na rynkach energii.
Nasi dziennikarze pracują nad materiałem i zaktualizują go, gdy tylko pojawią się nowe informacje.