Hiszpania pokonała Austrię 3:0 w Kalifornii po dublecie Mikela Oyarzabala i golu głową Pedra Porro. Zagra teraz z Portugalią, która wygrała z Chorwacją 2:1 w Toronto po późnym golu głową Gonçala Ramosa.
W czwartek, a właściwie już w nocy z czwartku na piątek czasu środkowoeuropejskiego, kontynuowano mecze fazy pucharowej mistrzostw świata FIFA w 1/16 finału. Najpierw Hiszpania, mistrz świata z 2010 roku, awansowała po wygranej 3:0 z Austrią, a następnie Portugalia pokonała Chorwację 2:1. Obie drużyny awansowały do 1/8 finału.
Zwycięstwo Hiszpanów przyszło na stadionie SoFi w Inglewood w Kalifornii, tuż za granicami Los Angeles. Dwa gole Mikela Oyarzabala, rozdzielone trafieniem głową Pedra Porro, dały Hiszpanom awans do meczu z Portugalią.
Portugalia, prowadzona przez Cristiano Ronaldo, dla którego to już szósty mundial, zmierzyła się w Toronto z finalistą z 2018 roku, Chorwacją, i po pełnym dramaturgii meczu wygrała 2:1.
Ramos musnął piłkę głową i zdobył efektownego gola w czwartej minucie doliczonego czasu, a chwilę później Chorwatom w ostatniej akcji meczu nie uznano wyrównującej bramki z powodu spalonego. Portugalia awansowała w ten sposób do zapowiadającego się na hit starcia z Hiszpanią w najbliższy poniedziałek.
Z kolei w Vancouver Szwajcaria wygrała z Algierią. Do przerwy Szwajcarzy prowadzili 1:0. Na otwarcie drugiej połowy kolejną bramkę na 2:0 strzelili Algierczykom Szwajcarzy, zaledwie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry.