W nocy wróg ponownie przeprowadził zmasowany atak na obwód kijowski z użyciem dronów uderzeniowych oraz pocisków balistycznych i manewrujących – napisał na Telegramie gubernator Mykoła Kałasznik.
Rosyjskie wojska przeprowadziły w nocy zmasowany ostrzał Kijowa z użyciem dronów uderzeniowych i rakiet. Zginęło co najmniej 13 osób, dziesiątki zostały ranne – poinformowały władze miasta, gdy eksplozje rozbrzmiewały w całym regionie.
Do ataku doszło po tym, jak ukraińskie siły powietrzne ostrzegły, że w stronę stolicy zmierzają pociski balistyczne. Nastąpił on także krótko po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w środę przerwał wizytę w Dublinie, powołując się na doniesienia wywiadu o zbliżającym się rosyjskim uderzeniu.
Silny ostrzał doprowadził do eksplozji w pięciu częściach obwodu kijowskiego.
„W nocy wróg ponownie przeprowadził zmasowany atak na obwód kijowski z użyciem dronów uderzeniowych, pocisków balistycznych i manewrujących” – przekazał w serwisie Telegram gubernator obwodu kijowskiego, Mykoła Kałasznyk. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, również ostrzegał w trakcie ataków, pisząc: „Kijów jest ostrzeliwany pociskami balistycznymi i dronami”.
Zełenski powiedział, że do wcześniejszego powrotu skłoniły go informacje wywiadu, które wskazywały, że Rosja przygotowuje się do ataku na dużą skalę.
W ostatnich tygodniach Ukraina nasiliła też ataki dronów dalekiego zasięgu na terytorium Rosji, wymierzone w infrastrukturę energetyczną i cele wojskowe.
Rosyjskie władze informowały o powtarzających się uderzeniach w regionach przygranicznych, a Moskwa twierdzi, że w ostatnich dniach jej obrona przeciwlotnicza zestrzeliła setki ukraińskich dronów.
Według opublikowanego w środę badania amerykańskiego ośrodka analitycznego Centre for Strategic and International Studies (CSIS) inwazja Rosji na Ukrainę doprowadziła do ponad 2 mln ofiar wśród żołnierzy, przy czym większość strat poniosły wojska rosyjskie.
Moskwa regularnie kieruje skoordynowane fale rakiet i dronów na ukraińskie ośrodki miejskie przez cały okres inwazji, która trwa już ponad cztery lata i jest najkrwawszym konfliktem w Europie od czasu II wojny światowej.
Nasi dziennikarze pracują nad tym materiałem i zaktualizują go, gdy tylko pojawią się nowe informacje.