Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Cepeda uznaje uczciwe zwycięstwo De la Esprielli. "Nie znaleźliśmy dowodów”

Kandydat na prezydenta Iván Cepeda z rządzącej koalicji Historyczny Pakt przemawia do swoich zwolenników po wejściu do drugiej tury w Bogocie, 31 maja 2026 roku.
Kandydat na prezydenta Iván Cepeda z rządzącej koalicji Historyczny Pakt przemawia do swoich zwolenników po wejściu do drugiej tury w Bogocie, 31 maja 2026 roku. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Rafael Salido z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Dwaj kandydaci na prezydenta Kolumbii prowadzili kampanię pełną napięć i wzajemnych oskarżeń. Lewicowy polityk, który po pierwszej turze mówił o nieprawidłowościach, przyznaje teraz, że nie ma dowodów przeciw rywalowi.

Progresywny kandydat Iván Cepeda przyznał, że jego sztab wyborczy nie znalazł dotąd przesłanek nieprawidłowości, które podważałyby wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich w Kolumbii, przeprowadzonych w niedzielę.

REKLAMA
REKLAMA

Po wewnętrznych sprawdzeniach przeprowadzonych przez swój zespół Cepeda uznał, że jego rywal, konserwatywny adwokat Abelardo de la Espriella, odniósł uczciwe zwycięstwo. De la Espriella wygrał niewielką różnicą głosów i w drugiej turze zmierzy się z kandydatem lewicy.

"Przystąpiliśmy do weryfikacji i muszę powiedzieć, że do tej pory nie natrafiliśmy na dowody zdarzeń o takiej skali czy wadze, które uzasadniałyby oficjalne wystąpienie w sprawie możliwych nieprawidłowości" – powiedział Cepeda, rozmawiając z dziennikarzami w Bogocie.

Kandydat wyjaśnił, że jego zespół uruchomił już w wieczór wyborczy mechanizm obserwacji i kontroli po początkowych wątpliwościach wobec wstępnego liczenia głosów. Podobną nieufność wyraził też prezydent Gustavo Petro, polityczny sojusznik Cepedy.

Kandydat na prezydenta Abelardo de la Espriella z ruchu Obrońcy Ojczyzny po oddaniu głosu w Barranquilli w Kolumbii, 31 maja 2026 r.
Kandydat na prezydenta Abelardo de la Espriella z ruchu Obrońcy Ojczyzny po oddaniu głosu w Barranquilli w Kolumbii, 31 maja 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Zgodnie z oficjalnymi danymi rejestru wyborczego De la Espriella z ruchu Obrońcy Ojczyzny uzyskał 43,7 procent głosów, a Cepeda z Paktu Historycznego, ugrupowania prezydenta Petra, 40,9 procent. Oznacza to różnicę 673 138 głosów i konieczność drugiej tury, zaplanowanej na 21 czerwca. Frekwencja sięgnęła 57,88 procent i była najwyższa w pierwszej turze od wprowadzenia konstytucji w 1991 roku.

Ten wynik analitycy odczytali jako cios dla bloku progresywnego, który wspiera obecny rząd. Cepeda opowiada się za pogłębieniem programów społecznych i utrzymaniem rozmów pokojowych, a De la Espriella forsuje twardą linię, ograniczenie roli państwa i presję militarną na nielegalne grupy zbrojne.

Te różnice były widoczne przez całą kampanię. De la Espriella nazwał rywala „bandytą sprzymierzonym z narkoterrorystami”, a z kolei Cepeda oskarżał go o dążenie do cofnięcia kraju do "mafijnej i skorumpowanej" przeszłości.

Kampania przed drugą turą ruszyła w atmosferze silnej polaryzacji. Cepeda wyzwał rywala na bezpośrednią debatę publiczną, a De la Espriella domaga się od niego jednoznacznego uznania wyniku wyborów. Gdy po obu stronach sceny politycznej trwają już rozmowy o sojuszach, obaj kandydaci będą teraz zabiegać o wyborców, którzy w pierwszej turze poparli inne opcje.

W tym kontekście warto odnotować, że trzecie miejsce zajęła Paloma Valencia z uribistowskiej partii Centrum Demokratyczne, zdobywając 1 639 685 głosów (6,92 procent). Za nią uplasowali się centrowi kandydaci: Sergio Fajardo z 1 009 073 głosami (4,26 procent) oraz Claudia López z 255 517 głosami (0,95 procent). Puste głosy stanowiły 406 970 kart (1,71 procent).

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Z Kolumbii na front: historie ludzi, którzy poszli na cudzą wojnę w poszukiwaniu lepszego życia

Cepeda uznaje uczciwe zwycięstwo De la Esprielli. "Nie znaleźliśmy dowodów”

Zwolennik Trumpa kontra senator lewicy. Wybory prezydenckie w Kolumbii