Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna na Bliskim Wschodzie. Obrona powietrzna Kataru przechwytuje salwę irańskich rakiet nad Dohą

Dym po pociskach przechwytujących widoczny nad Dohą, 17 lipca 2026 r.
Nad Dohą widać dym po pociskach przechwytujących, 17 lipca 2026 Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Aadel Haleem & Laila Humairah and Euronews Doha bureau
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Iran rozpoczął nową falę ataków w regionie Zatoki Perskiej, wymierzonych w Katar, Kuwejt, Bahrajn i Jordanię, po serii gróźb Teheranu związanych ze sporem z USA o cieśninę Ormuz.

Iran ponownie przeprowadził zakrojone na szeroką skalę ataki rakietowe na Katar, odpalając dwie fale pocisków balistycznych o godz. 3:30 i 5:45 czasu lokalnego (2:30 i 4:45 CET) w piątek nad ranem.

REKLAMA
REKLAMA

Dziennikarze Euronews relacjonowali z całej Dohy, że alarmy przeciwlotnicze wysyłane na telefony komórkowe obudziły miasto i wzywały mieszkańców do schronienia się.

Stolicą dwukrotnie wstrząsnęły donośne eksplozje przechwytywanych rakiet przez katarską obronę powietrzną i następujące po nich fale uderzeniowe.

Władze poinformowały, że w mieście jedno dziecko zostało ranne od spadających odłamków. W chwili ogłoszenia komunikatu poszkodowany małoletni przebywał pod niezbędną opieką medyczną.

Siły zbrojne Kataru przechwyciły wszystkie nadlatujące pociski, które najwyraźniej zmierzały w kierunku amerykańskiej bazy wojskowej Al-Udeid, największej na Bliskim Wschodzie, z której USA od tygodnia przeprowadzają ataki na Iran.

Do ataków doszło pod koniec czterodniowej żałoby narodowej w Katarze, ogłoszonej po śmierci byłego emira, szejka Hamada ibn Chalify Al Thaniego.

Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, przybył w środę do Dohy, aby – jak podało irańskie MSZ – „spotkać się z przedstawicielami władz Kataru i złożyć kondolencje”.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) we wcześniejszych incydentach potwierdzał, że wystrzelił pociski w kierunku Kataru, twierdząc, że celem była baza Al-Udeid.

W ostatnich dniach irańskie wojsko wznowiło ataki na państwa sąsiednie, w tym Kuwejt, Bahrajn i Jordanię. Stało się to po załamaniu się rozejmu i tymczasowego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi, które miało być etapem na drodze do ostatecznej umowy pokojowej.

Katar, wraz z Pakistanem, należy do kluczowych mediatorów w rozmowach między obiema stronami.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie. Iran odpowiada atakami po dziewiątej z rzędu nocy nalotów USA

Władze Dubaju dementują doniesienia o wybuchach w centrum miasta

Teheran grozi zniszczeniem infrastruktury regionu w razie ataku USA na Iran