Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Dyplomata ZEA dla Euronews: zawieszenie broni nie wystarczy do rozwiązania wojny w Iranie, "nie ufamy" reżimowi w Teheranie

Najwyższy emiracki urzędnik Anwar Gargash uczestniczy w Światowym Szczycie Rządowym na Dubai Expo 2020 w Dubaju, Zjednoczone Emiraty Arabskie, 29 marca 2022 r.
Najwyższy emiracki urzędnik Anwar Gargash uczestniczy w Światowym Szczycie Rządowym na Dubai Expo 2020 w Dubaju, Zjednoczone Emiraty Arabskie, 29 marca 2022 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Jane Witherspoon & Toby Gregory
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Doradca dyplomatyczny prezydenta ZEA w rozmowie z Euronews wezwał do trwałego rozwiązania bezpieczeństwa regionalnego poza zawieszeniem broni z USA, ponieważ "nie ma zaufania" do obecnego irańskiego reżimu, ale także widzi "bardziej znaczący wpływ Izraela w Zatoce Perskiej".

Zawieszenie broni w wojnie z Iranem nie wystarczy jako rozwiązanie, ale potrzebna jest szersza architektura bezpieczeństwa dla regionu, w tym systemy uzbrojenia i regionalne postępowanie, a także stabilny mechanizm bezpieczeństwa dla żeglugi morskiej w cieśninie Ormuz - powiedział w rozmowie z Euronews Anwar Gargash, najwyższy urzędnik Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

REKLAMA
REKLAMA

Chociaż Zjednoczone Emiraty Arabskie nie są gotowe do działania jako siły morskie, przyłączyłyby się do wszelkich wysiłków kierowanych przez USA lub międzynarodowych w celu zabezpieczenia nawigacji na kluczowej globalnej drodze wodnej, jak powiedział doradca dyplomatyczny prezydenta ZEA.

Gargash przedstawił jedną z najbardziej klarownych ocen tego, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie radzą sobie z eskalacją napięć w regionie, ostrzegając przed długoterminowymi konsekwencjami geopolitycznymi, jednocześnie podkreślając odporność i strategiczną pozycję kraju.

Poza bezpośrednimi obawami o bezpieczeństwo, Gargash podkreślił, że każde rozwiązanie obecnego konfliktu musi odnosić się do podstawowych zagrożeń strukturalnych, a nie zapewniać tymczasową przerwę w działaniach wojennych.

"Z naszej perspektywy nie chcemy dalszej eskalacji, ale nie chcemy też zawieszenia broni, które nie rozwiązuje niektórych głównych kwestii, które stworzą znacznie bardziej niebezpieczne środowisko w regionie" - powiedział Gargash w wywiadzie dla Euronews.

"Chcemy również zakończenia tego konfliktu, ale jego zakończenie nie powinno również powodować ciągłej niestabilności w regionie" - dodał doradca dyplomatyczny.

Jego najostrzejsze uwagi były zarezerwowane dla przywódców Iranu. Rozróżniał państwo od jego systemu rządzącego oraz stwierdził: "nie chcemy wrogości wobec Iranu, ale w przypadku tego reżimu nie ma zaufania".

"Reżim walczy o reżim. Reżim nie walczy o kraj. Żaden normalny reżim nie zaakceptuje tego rodzaju zniszczeń, które widzą... tylko po to, by udowodnić, że stawili opór" - powiedział doradca dyplomatyczny ZEA.

Formułując konkretne stanowisko ZEA wobec obecnych starć wojskowych i dyplomatycznych, Gargash powiedział, że każde rozwiązanie na przyszłość musi obejmować sąsiadów Iranu, którzy zostali mocno zaatakowani przez reżim Teheranu w ciągu ostatniego miesiąca, a Zjednoczone Emiraty Arabskie pochłonęły największą liczbę irańskich ataków rakietowych i dronów.

W znaczący sposób Gargash włączył "nuklearne" do listy wyzwań kształtujących przyszły wynik, który musi zająć się tym, co nazwał "zwykłymi kwestiami", czyli "nuklearnymi, rakietami i dronami, które wciąż spadają na nas i na inne kraje".

"A następnie, jeśli Iran również chce zobaczyć porozumienie o nieagresji, porozumienie to musi obejmować wszystkich. Nie chodzi tylko o amerykańsko-izraelskie działania przeciwko Iranowi, ale także o wojowniczość Iranu wobec jego sąsiadów. A kiedy Irańczycy mówią o reparacjach, działa to również w tym przypadku" - dodał Gargash.

Ostrzegł, że strategiczne implikacje mogą raczej przekształcić sojusze niż je osłabić, co dodatkowo wpłynie na wpływy Izraela w Zatoce Perskiej.

"Wierzę, że irańska strategia faktycznie skonkretyzuje amerykańską rolę w Zatoce Perskiej. Nie zmniejszy jej. Zobaczymy również, że wpływy Izraela staną się bardziej widoczne w Zatoce Perskiej, a nie mniejsze" - powiedział Gargash Euronews.

W jasnym przesłaniu do irańskiego reżimu, w odniesieniu do żądań Teheranu, aby kraje Zatoki Perskiej wyeliminowały obecność USA, Gargash podkreślił, że "głównym partnerem ZEA w zakresie bezpieczeństwa są Stany Zjednoczone i podwoimy nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi".

"Amerykańskie stanowisko wspierania nas i pomagania naszym zdolnościom w zakresie obrony powietrznej było wyjątkowe".

Oprócz wsparcia USA, urzędnik ZEA podkreślił również poziom międzynarodowego wsparcia, jakie otrzymuje kraj, wskazując na sieć partnerów wzmacniających jego postawę obronną, mówiąc, że "jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczni wielu krajom, które nam pomagają, wiele krajów stoi z nami".

"Francja była dla nas niezłomnym partnerem. Stanowisko Francji było bardzo dobre" - podkreślił Gargash.

"Jesteśmy gotowi odegrać naszą rolę w sprawie cieśniny Ormuz"

Globalny kryzys związany z blokadą cieśniny Ormuz pozostaje bezpośrednim priorytetem, a Gargash przedstawił odpowiedź ZEA na rosnące spekulacje na temat możliwości interwencji krajów Zatoki Perskiej w celu odblokowania najbardziej krytycznego punktu energetycznego na świecie.

Chociaż ZEA nie pozycjonują się jako jednostronny podmiot bezpieczeństwa, sygnalizują gotowość do działania w ramach szerszej koalicji.

"Nie jesteśmy gotowi do działania jako siły morskie, ale dołączymy do wszelkich amerykańskich lub międzynarodowych wysiłków na rzecz zabezpieczenia żeglugi w cieśninie Ormuz. Jesteśmy gotowi odegrać swoją rolę" - powiedział Euronews urzędnik ZEA.

Dodał, że bezpieczeństwo morskie musi stanowić część szerszego porozumienia dyplomatycznego. "Ta kwestia (Ormuz) musi być nieodłączną częścią rozwiązania każdego konfliktu, z wyraźnym porozumieniem w tej sprawie" - powiedział.

"Dla nas cieśnina Ormuz nie może być zakładnikiem jednego kraju" - powiedział Gargash, przedstawiając tę kwestię jako wykraczającą daleko poza politykę regionalną.

"Jest to niezwykle ważne dla globalnej gospodarki i globalnego handlu i jest to kwestia, która jest niezwykle ważna dla wszystkich. Cieśnina Ormuz nie może być zakładnikiem żadnego kraju" - powiedział Gargash.

"Zjednoczone Emiraty Arabskie wrócą bardzo silne"

Doradca dyplomatyczny prezydenta ZEA podkreślił, że kraj jest odporny na rozwijający się kryzys i opisał obecną sytuację jako długo oczekiwaną, ale rzadko spodziewaną.

"Gdybyś zapytał mnie w ciągu ostatnich 20 lat, jaki jest mało prawdopodobny najgorszy scenariusz, z którym ZEA mogą się zmierzyć, powiedziałbym, że pełny irański atak na ZEA. I to jest to, co naprawdę widzimy" - powiedział Gargash.

"To był najgorszy scenariusz. A teraz, gdy dzieje się najgorszy scenariusz ... radzimy sobie bardzo dobrze i dowiadujemy się, że jesteśmy bardzo odporni i bardzo zaradni" - powiedział Euronews, ponieważ Zjednoczone Emiraty Arabskie są w pełnej ofensywie, aby zasygnalizować światu, że może wytrzymać obecny kryzys.

"Podstawy do powrotu ZEA są bardzo mocne. Wrócimy, wrócimy bardzo silni, ale będziemy musieli też trochę popracować" - powiedział Gargash.

Podsumowując, stanowisko ZEA odzwierciedla dwutorowe podejście: wzmacnianie bezpośrednich sojuszy bezpieczeństwa przy jednoczesnym opowiadaniu się za bardziej trwałym porozumieniem regionalnym.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Rynki reagują niespójnie przed terminem Trumpa ws. eskalacji wojny z Iranem

Prezydent USA ostrzega Iran, że może zostać zniszczony "w ciągu jednej nocy". Zbliża się termin ultimatum Trumpa

Dyplomata ZEA dla Euronews: zawieszenie broni nie wystarczy do rozwiązania wojny w Iranie, "nie ufamy" reżimowi w Teheranie