Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Prezydent podpisał reformę prawa pracy, choć "cały czas ma poważne wątpliwości"

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Państwowej Inspekcji Pracy.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Państwowej Inspekcji Pracy. Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Aleksandra Gałka-Reczko
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, przyznającą inspektorom uprawnienia do przekształcania fikcyjnych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę. Jednocześnie skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

"Po istotnych poprawkach wprowadzonych w trakcie prac parlamentarnych zdecydowałem się tę ustawę podpisać. Ale jednocześnie kieruję ją do następczej oceny Trybunału Konstytucyjnego" – poinformował prezydent w oświadczeniu opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta.

REKLAMA
REKLAMA

Zaznaczył, że zachowuje poważne wątpliwości wobec przepisów przyznających Państwowej Inspekcji Pracy szerokie uprawnienia wobec przedsiębiorców.

Nawrocki: "cały czas mam poważne wątpliwości"

"Cały czas mam poważne wątpliwości co do części przepisów - zwłaszcza tych, które przyznają bardzo szerokie uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy wobec przedsiębiorców" - zastrzegł Nawrocki. - „Państwo musi być silne, ale nie może być nadmierne w swojej ingerencji. Konstytucja jasno mówi o zasadzie pomocniczości i proporcjonalności. Władza publiczna nie może przekraczać granic wpływu w życie gospodarcze i to musi zostać jednoznacznie ocenione".

Karol Nawrocki zaznaczył, że przed podjęciem decyzji przeprowadził konsultacje ze związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców. Kluczowa okazała się rekomendacja NSZZ "Solidarność", która - stawiając jako warunek wprowadzenie ścieżki sądowej - ostatecznie opowiedziała się za podpisaniem ustawy.

"W państwie prawa to nie urzędnik powinien mieć ostatnie słowo, tylko niezawisły sąd" – zaznaczył prezydent. Zaapelował równocześnie o niezwłoczne podjęcie prac nad kolejną nowelizacją i przywrócenie pełnego dialogu społecznego. - "Pełną odpowiedzialność za kształt tej ustawy ponosi oczywiście rząd. Zarówno za sposób jej przygotowania, jak i za zobowiązania wynikające z KPO, które znacząco zawęziły pole wyboru" – podkreślił.

Ustawa jest jednym z kamieni milowych warunkujących wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Nowe przepisy

Według nowych przepisów inspektor pracy, stwierdziwszy nieprawidłowości w stosunku prawnym noszącym cechy zatrudnienia, będzie mógł wydać polecenie zawarcia umowy o pracę – po uprzednim wysłuchaniu obu stron. Jeśli polecenie zostanie wykonane, postępowanie umarza się. W przeciwnym razie okręgowy inspektor pracy wyda decyzję stwierdzającą istnienie stosunku pracy lub skieruje sprawę do sądu – zwłaszcza gdy konieczne będzie ustalenie zatrudnienia z mocą wsteczną.

Decyzja nie podlega rygorowi natychmiastowej wykonalności i pozostaje wstrzymana do czasu prawomocnego orzeczenia. Wyjątek stanowią osoby objęte szczególną ochroną, takie jak kobiety w ciąży. Sąd ma rozpatrzyć odwołanie w ciągu miesiąca.

Dziemianowicz-Bąk: to dobra wiadomość, Mentzen: wielka szkoda

Decyzję prezydenta z zadowoleniem przyjęła ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

„To dobra wiadomość dla milionów polskich pracowników. Dla młodych wkraczających na rynek pracy, dla pracujących rodziców potrzebujących stabilności, dla wszystkich ciężko pracujących Polaków, zbyt często pozbawianych należnych im praw. Państwowa Inspekcja Pracy – silniejsza, skuteczniejsza i sprawniej działająca – w końcu pomoże im te prawa odzyskać. A wraz z nimi odzyskać to, co najcenniejsze – godność i bezpieczeństwo" – napisała w serwisie X.

Z kolei lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen, który sprzeciwia się rozszerzeniu uprawnień państwa wobec przedsiębiorców, skrytykował decyzję prezydenta.

"Wielka szkoda, że ku uciesze Lewicy Prezydent podpisał ustawę o reformie PIP. To krok w bardzo złym kierunku, to kolejne utrudnienie prowadzenia biznesu, to kolejne zwiększenie niepewności i niestabilności. Miało być tym razem inaczej, a wyszło jak zawsze. Szkoda" - stwierdził na platformie X.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Nawrocki podpisał ustawy o cenach paliw. Proces legislacyjny potrwał dobę

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o SAFE. Tusk: "mamy plan B"

Weto Nawrockiego dla pieniędzy na obronność