Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wschodnia flanka NATO: Niemcy wycofują myśliwce Eurofighter z Polski

Eurofighter Typhoon Sił Powietrznych 30 sierpnia 2025 r., pierwszego dnia Międzynarodowych Pokazów Lotniczych w Bukareszcie (BIAS).
Eurofighter Typhoon Sił Powietrznych 30 sierpnia 2025 r., pierwszego dnia Międzynarodowych Pokazów Lotniczych w Bukareszcie (BIAS). Prawo autorskie  AP Photo/Andreea Alexandru
Prawo autorskie AP Photo/Andreea Alexandru
Przez Johanna Urbancik
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Niemcy wycofują swoje myśliwce Eurofighter z Polski, kończąc tym samym ważną misję NATO. Samoloty i około 150 żołnierzy wracają z Malborka do Niemiec.

Niemieckie Siły Powietrzne wycofują swoje myśliwce Eurofighter z Polski, kończąc tym samym ich rozmieszczenie. Około 150 żołnierzy Bundeswehry - w tym piloci, technicy, logistycy, ochroniarze obiektów i żandarmeria wojskowa - opuściło bazę w Malborku na północy kraju i wraca do Niemiec.

REKLAMA
REKLAMA

W poście na X Naczelne Dowództwo Polskich Sił Zbrojnych podziękowało Bundeswehrze za wsparcie i określiło je jako "niezwykle ważny gest współpracy w ramach kolektywnej obrony". Nie jest jeszcze jasne, kto zastąpi niemieckich żołnierzy w Malborku.

Rozmieszczenie miało miejsce w grudniu ubiegłego roku w ramach tak zwanej misji "NATO Enhanced Air Policing". Celem było zabezpieczenie wschodniej flanki Sojuszu w obliczu rosyjskich zagrożeń - na przykład w obliczu powtarzających się naruszeń przestrzeni powietrznej i ryzykownych podejść rosyjskich myśliwców.

Wielokrotnie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji, które wymagały interwencji odrzutowców NATO. W takich przypadkach misja służy monitorowaniu przestrzeni powietrznej, wykazywaniu obecności i zdolności do szybkiego reagowania w sytuacjach awaryjnych.

W ciągu ostatniego roku takie incydenty nad Morzem Bałtyckim, Polską i krajami bałtyckimi stały się częstsze. Obserwatorzy wojskowi postrzegają te loty jako celową demonstrację siły Moskwy. Wielokrotnie przelatując w pobliżu granic Sojuszu, rosyjskie samoloty najwyraźniej celowo testują zdolność NATO do reagowania.

Według NATO, w 2023 r. miało miejsce już ponad 300 startów alarmowych, w których odrzutowce Sojuszu przechwyciły rosyjskie samoloty wojskowe.

Napięta sytuacja w regionie Morza Bałtyckiego

Przestrzeń powietrzna państw bałtyckich jest naruszana znacznie częściej. 18 marca rosyjski myśliwiec wkroczył w przestrzeń powietrzną Estonii. Według estońskiego ministra spraw zagranicznych Margusa Tsahkny, był to rosyjski myśliwiec Su-30, który pozostawał w estońskiej przestrzeni powietrznej przez około minutę. Również w tym przypadku misja nadzoru powietrznego NATO w krajach bałtyckich została aktywowana, a samoloty włoskich sił powietrznych poleciały, aby go przechwycić.

Su-30SM to dwumiejscowy myśliwiec wielozadaniowy rosyjskich sił powietrznych, należący do rodziny Su-30. Samolot jest uważany za wyjątkowo zwrotny i jest przeznaczony zarówno do walki powietrznej, jak i ataków na cele naziemne.

Dzięki nowoczesnym systemom radarowym, pociskom kierowanym i precyzyjnemu uzbrojeniu, samolot może wykonywać zarówno misje zwiadowcze, jak i bojowe. Dlatego w regionie Morza Bałtyckiego ten typ jest regularnie wykorzystywany w misjach przechwytywania NATO - na przykład podczas ryzykownych podejść do przestrzeni powietrznej sojuszu lub jako eskorta rosyjskich samolotów zwiadowczych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wróg zza Odry? Jak polityka i media podsycają napięcia polsko-niemieckie

Wielkie oburzenie: Wielka Brytania musi pożyczyć fregatę od Niemiec

Polska na szczycie G20. Stałe członkostwo wciąż tylko marzeniem?