Royal Navy po raz pierwszy od dekad musi zdać się na niemiecki okręt wojenny, by dowodzić misją NATO na północnym Atlantyku. Fregata Sachsen przejmie rolę okrętu flagowego, zastępując brytyjski HMS Dragon, co wywołało falę krytyki wobec stanu brytyjskiej marynarki wojennej i jej niedofinansowania.
Według brytyjskiego dziennika The Telegraph, Royal Navy została zmuszona do skierowania niemieckiego okrętu wojennego do ważnej misji NATO na północnym Atlantyku, ponieważ jej własne siły okazały się niewystarczające.
W rezultacie niemiecka fregata Sachsen przejmie rolę okrętu flagowego Sojuszu, zastępując brytyjski niszczyciel HMS Dragon.
Jeszcze niedawno Wielka Brytania dysponowała jedną z najpotężniejszych marynarek wojennych świata. Obecnie jednak to właśnie niemiecka jednostka obejmie dowodzenie w ramach stałej grupy zadaniowej NATO na Atlantyku.
Decyzja ta wynika z wcześniejszego skierowania HMS Dragon do wschodniej części Morza Śródziemnego. Rząd premiera Keira Starmera podjął ten krok w celu zabezpieczenia Cypru po ataku irańskiego drona na brytyjską bazę RAF. W konsekwencji zabrakło jednostki zdolnej pełnić funkcję okrętu flagowego w operacji NATO.
Sytuacja wywołała falę krytyki. Politycy z obu głównych partii oraz byli dowódcy marynarki wskazują na wieloletnie niedofinansowanie sił morskich. Przewodniczący Komisji Obrony, Tan Dhesi, podkreślił, że wydarzenie to obnażyło „brak siły i zdolności” Royal Navy. Z kolei były Pierwszy Lord Morski, Alan West, uznał obecną sytuację za konsekwencję „lat stopniowych cięć”.
Równie krytyczny był konserwatywny poseł Ben Obese-Jecty, który stwierdził, że epizod ten pokazuje, iż Royal Navy „praktycznie wyczerpała swoje zasoby okrętów”. Dodał także, że niezdolność rządu do właściwego zarządzania flotą nawodną stała się „narodową frustracją”, a obecnie „Niemcy muszą wyręczać Wielką Brytanię”.
Obecnie Wielka Brytania dysponuje jedynie dwoma sprawnymi niszczycielami typu 45. Trzy kolejne - Daring, Diamond i Defender - przechodzą długotrwałe remonty związane z problemami technicznymi, zwłaszcza dotyczącymi systemów napędowych tej klasy jednostek.