Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wielkie oburzenie: Wielka Brytania musi pożyczyć fregatę od Niemiec

Okręt patrolowy brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej, OPV "Trent", na Morzu Czarnym w środę 7 lipca 2021 r. podczas manewrów Sea Breeze 2021.
Okręt patrolowy brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej, OPV "Trent", na Morzu Czarnym w środę 7 lipca 2021 r. podczas manewrów Sea Breeze 2021. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Nela Heidner
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Royal Navy po raz pierwszy od dekad musi zdać się na niemiecki okręt wojenny, by dowodzić misją NATO na północnym Atlantyku. Fregata Sachsen przejmie rolę okrętu flagowego, zastępując brytyjski HMS Dragon, co wywołało falę krytyki wobec stanu brytyjskiej marynarki wojennej i jej niedofinansowania.

Według brytyjskiego dziennika The Telegraph, Royal Navy została zmuszona do skierowania niemieckiego okrętu wojennego do ważnej misji NATO na północnym Atlantyku, ponieważ jej własne siły okazały się niewystarczające.

REKLAMA
REKLAMA

W rezultacie niemiecka fregata Sachsen przejmie rolę okrętu flagowego Sojuszu, zastępując brytyjski niszczyciel HMS Dragon.

Jeszcze niedawno Wielka Brytania dysponowała jedną z najpotężniejszych marynarek wojennych świata. Obecnie jednak to właśnie niemiecka jednostka obejmie dowodzenie w ramach stałej grupy zadaniowej NATO na Atlantyku.

Decyzja ta wynika z wcześniejszego skierowania HMS Dragon do wschodniej części Morza Śródziemnego. Rząd premiera Keira Starmera podjął ten krok w celu zabezpieczenia Cypru po ataku irańskiego drona na brytyjską bazę RAF. W konsekwencji zabrakło jednostki zdolnej pełnić funkcję okrętu flagowego w operacji NATO.

Sytuacja wywołała falę krytyki. Politycy z obu głównych partii oraz byli dowódcy marynarki wskazują na wieloletnie niedofinansowanie sił morskich. Przewodniczący Komisji Obrony, Tan Dhesi, podkreślił, że wydarzenie to obnażyło „brak siły i zdolności” Royal Navy. Z kolei były Pierwszy Lord Morski, Alan West, uznał obecną sytuację za konsekwencję „lat stopniowych cięć”.

Równie krytyczny był konserwatywny poseł Ben Obese-Jecty, który stwierdził, że epizod ten pokazuje, iż Royal Navy „praktycznie wyczerpała swoje zasoby okrętów”. Dodał także, że niezdolność rządu do właściwego zarządzania flotą nawodną stała się „narodową frustracją”, a obecnie „Niemcy muszą wyręczać Wielką Brytanię”.

Obecnie Wielka Brytania dysponuje jedynie dwoma sprawnymi niszczycielami typu 45. Trzy kolejne - Daring, Diamond i Defender - przechodzą długotrwałe remonty związane z problemami technicznymi, zwłaszcza dotyczącymi systemów napędowych tej klasy jednostek.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

„Liczby mówią same za siebie". Z raportu NATO wynika, że Polska prymuską w wydatkach na obronność

Portugalska armia testuje „drony uderzeniowe” na ćwiczeniach z krajami NATO

Wschodnia flanka NATO: Niemcy wycofują myśliwce Eurofighter z Polski