Węgierskie wybory wprowadzą szereg usprawnień: każdy wyborca otrzyma indywidualną kartę ze znakiem wodnym, do identyfikacji wystarczy dowód osobisty, a koperty będą wydawane tylko na żądanie. Nowe rozwiązania mają przyspieszyć głosowanie i liczenie głosów.
Węgierskie wybory przyniosą szereg nowości mających usprawnić głosowanie i liczenie głosów.
Każdy wyborca otrzyma indywidualną kartę do głosowania oraz listę ze znakiem wodnym, a do identyfikacji wystarczy wyłącznie dowód osobisty. Koperty będą wydawane w lokalach wyborczych tylko na żądanie, co ma przyspieszyć procedury wyborcze.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przewodniczący Krajowego Biura Wyborczego (NVI) Attila Nagy wyjaśnił, że biuro drukarskie na bieżąco monitoruje wycofywanie się kandydatów i przygotowuje nowe karty do głosowania.
Lokalnym komisjom przypadnie zadanie usuwania z dokumentów nazwisk osób, które zrezygnowały z udziału w wyborach. Kandydaci mogą wycofać się do godziny 16.00 w czwartek przed głosowaniem, co daje czas na aktualizację kart.
Wyborcy mają natomiast czas do 2 kwietnia, aby zmienić miejsce głosowania w kraju.
Liczne zabezpieczenia
Zastępca dyrektora generalnego ÁNY Security Printing House, Gábor Zsámboki, zaznaczył, że karty do głosowania zostały wyposażone w szereg zabezpieczeń, w tym papier ze znakiem wodnym, mikroperforację oraz niewidoczne elementy ochronne.
Drukarnie przygotowały także 400 ogłoszeń w alfabecie Braille’a, szablony kart i ulotki informacyjne. Pierwszych 293 tys. wyborców otrzyma bransoletki w alfabecie Braille’a w barwach narodowych.
ÁNY Security Printing Company, wraz ze swoim poprzednikiem, State Printing Company, odpowiada za druk wszystkich kart do głosowania w wyborach krajowych od 1989 roku, przygotowując dokumenty na niemal 40 głosowań, w tym wybory uzupełniające.
Termin zmiany miejsca głosowania obowiązuje także osoby chcące wpisać się do rejestru wyborców w zagranicznych przedstawicielstwach dyplomatycznych.
W sprawie głosowania korespondencyjnego Nagy poinformował, że z rejestru wykreślono 38 tys. osób, które w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie przedstawiły ważnego dokumentu, a kolejne 9 tys. usunięto po zgłoszeniach rodzin o śmierci wyborcy.