Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna na Bliskim Wschodzie. Szef MSZ Turcji: chcemy pozostać poza tą wojną

minister spraw zagranicznych Hakan Fidan
minister spraw zagranicznych Hakan Fidan Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Emre Basaran z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Fidan powiedział agencji AP, że z dotychczasowych danych wynika, iż pociski wymierzone w Turcję odpalono z Iranu. Po prośbie Ankary o wyjaśnienia Teheran utrzymywał, że nigdy nie brał Turcji na cel.

Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan w rozmowie z Associated Press (AP) podkreślił, że Ankara chce pozostać poza konfliktem, który rozwija się na Bliskim Wschodzie.

REKLAMA
REKLAMA

Fidan powiedział, że nie ma poważnej inicjatywy, by rozpocząć negocjacje między USA a Iranem, choć jego zdaniem Teheran jest otwarty na dyplomację zakulisową. Dodał, że z powodu ataków USA i Izraela sprzed dwóch tygodni Irańczycy czują się zdradzeni.

Odnosząc się do trzech rakiet, które – jak ustalono – zostały wystrzelone z Iranu i zestrzelone nad terytorium Turcji przez systemy obrony NATO, Fidan stwierdził, że mimo zaprzeczeń władz Iranu dane wywiadowcze wskazują właśnie na ten kraj. Zaznaczył, że na tym etapie Turcja nie odpowie militarnie. „Wiemy, że jesteśmy i będziemy prowokowani, ale naszym celem jest pozostać poza tą wojną” – powiedział.

Wojna na Bliskim Wschodzie. "Izrael podnosi poziom napięcia"

Fidan przekazał też informacje o sytuacji Modżtaby Chameneiego, który przejął władzę po zabitym 28 lutego przywódcy Iranu Alim Chameneim. Odnosząc się do doniesień, że obecny lider został ranny w jednym z ataków, stwierdził: „Jedyne, co wiemy, to że żyje i nadal sprawuje urząd”. Dodał, że powstałą w strukturze władzy próżnię wypełniło jego zdaniem dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji.

Mówiąc o sytuacji w Syrii, Fidan podkreślił, że Turcja wspiera rząd kierowany przez tymczasowego przywódcę Ahmada asz-Szarę. Izrael natomiast – zajmując terytoria w Syrii – podnosi poziom napięcia. Minister ocenił, że Izraelowi zależy nie na bezpieczeństwie, lecz na ziemi, a dopóki u władzy pozostaje rząd Benjamina Netanjahu, w regionie będą wciąż pojawiać się nowi wrogowie.

Na koniec, odnosząc się do przyszłości Strefy Gazy, Fidan przypomniał, że Turcja dołączyła do powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rady ds. Pokoju i jest gotowa wysłać żołnierzy do międzynarodowych sił stabilizacyjnych, które miałyby zostać rozlokowane w Gazie. Zaznaczył, że na razie nie wpłynęła w tej sprawie oficjalna prośba, ale jego zdaniem USA starają się przekonać Izrael do takiego rozwiązania. Podkreślił, że priorytetem jest, by w Gazie rozpoczął pracę komitet zarządzający złożony z 15 niezależnych administratorów.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Więcej linii lotniczych podnosi ceny biletów przez wojnę z Iranem i drogie paliwo

Tylko w Euronews: Teheran nie chce blokować cieśniny Ormuz

Wojna na Bliskim Wschodzie. Szef MSZ Turcji: chcemy pozostać poza tą wojną