Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Setki tysięcy ludzi zebrało się w Monachium, domagając się zmiany reżimu w Iranie

Zwolennicy irańskiego księcia Reza Pahlavi uczestniczą w demonstracji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, sobota, 14 lutego 2026 r.
Zwolennicy irańskiego księcia Reza Pahlavi uczestniczą w demonstracji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, sobota, 14 lutego 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Malek Fouda
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Setki tysięcy osób zebrało się w Monachium na wielkiej demonstracji przeciwko brutalności irańskiego rządu w ramach trwających ogólnokrajowych protestów. Protest odbywa się w czasie, gdy światowi przywódcy zbierają się w południowych Niemczech na konferencji poświęconej globalnemu bezpieczeństwu.

Około 200.000 osób demonstrowało w sobotę przeciwko irańskiemu rządowi na marginesie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, gdzie zbierają się światowi przywódcy, odpowiadając na wezwanie irańskiego księcia Rezy Pahlawiego do zwiększenia międzynarodowej presji na Teheran.

REKLAMA
REKLAMA

Protestujący nieśli transparenty, wymachiwali flagami, walili w bębny i skandowali hasła o zmianie reżimu, uczestnicząc w proteście, który Pahlawi określił jako "globalne wezwanie do działania", aby wesprzeć Irańczyków z zagranicy w ich ciągłej walce w trwających protestach antyrządowych.

"Zmiana, zmiana, zmiana reżimu" - skandował ogromny tłum, wymachując zielono-biało-czerwonymi flagami z emblematami lwa i słońca, których Iran używał przed rewolucją islamską w 1979 r., która obaliła dynastię Pahlawich.

Zwolennicy wygnanego irańskiego księcia Reza Pahlavi uczestniczą w demonstracji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, sobota, 14 lutego 2026 r.
Zwolennicy wygnanego irańskiego księcia Reza Pahlavi uczestniczą w demonstracji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, sobota, 14 lutego 2026 r. Ebrahim Noroozi/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

Pahlawi, przemawiając w sobotę na konferencji w Monachium, ostrzegł przed większą liczbą ofiar śmiertelnych w Iranie, jeśli "demokracje będą stać i patrzeć" po śmiertelnym stłumieniu protestów w Iranie w zeszłym miesiącu.

"Zbieramy się w godzinie głębokiego zagrożenia, aby zapytać: czy świat stanie po stronie narodu irańskiego?" - zapytał.

Dodał, że przetrwanie irańskiego rządu "wysyła jasny sygnał do każdego tyrana: zabij wystarczająco dużo ludzi, a pozostaniesz u władzy".

Pahlavi pochwalił również Stany Zjednoczone za ich wsparcie dla protestujących i wezwał prezydenta Donalda Trumpa do spełnienia obietnicy udzielenia im pomocy w potrzebie.

Reza Pahlavi, syn byłego irańskiego szacha Mohammada Rezy Pahlaviego, bierze udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, w piątek, 13 lutego 2026 r.
Reza Pahlavi, syn byłego szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlaviego, bierze udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, w piątek, 13 lutego 2026 r. Marijan Murat/(c) Copyright 2026, dpa (www.dpa.de). Alle Rechte vorbehalten

Podziękował również Trumpowi za jego zdecydowane działania po tym, jak prezydent USA ogłosił w piątek, że nakazał rozmieszczenie drugiej grupy lotniskowców w regionie, ponieważ jego administracja nadal rozważa podjęcie działań wojskowych w Iranie.

Na wiecu w Monachium demonstranci nosili czerwone czapki "Make Iran Great Again", naśladujące czapki MAGA noszone przez Trumpa i jego zwolenników.

Wielu machało transparentami przedstawiającymi Pahlawiego, a niektórzy nazywali go królem. Syn obalonego szacha Iranu przebywa na wygnaniu od prawie 50 lat, ale stara się pozycjonować jako gracz mający znaczenie w przyszłości kraju.

"Mamy ogromne nadzieje i (oczekujemy), że reżim się zmieni, miejmy nadzieję" - powiedział Daniyal Mohtashamian, demonstrant, który przyjechał z Zurychu w Szwajcarii, aby przemawiać w imieniu protestujących w Iranie, którzy spotkali się z represjami.

Zwolennicy wygnanego irańskiego księcia Reza Pahlavi uczestniczą w demonstracji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, sobota, 14 lutego 2026 r.
Zwolennicy wygnanego irańskiego księcia Reza Pahlavi uczestniczą w demonstracji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Niemcy, sobota, 14 lutego 2026 r. Ebrahim Noroozi/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

"Internet jest zablokowany, a ich głosy nie wychodzą poza Iran" - powiedział.

Protesty w Iranie rozpoczęły się pod koniec grudnia w związku z pogarszającymi się warunkami gospodarczymi i upadkiem krajowej waluty, riala. Demonstracje spotkały się z brutalnym stłumieniem, wywołując ogólnokrajowe demonstracje przeciwko rządowi.

Według relacji naocznych świadków protesty były niezwykle śmiertelne, a wielu protestujących twierdziło, że codziennie dziesiątki osób było zabijanych, napadanych lub aresztowanych.

Nie jest jasne, ile dokładnie osób zginęło do tej pory w wyniku tłumienia protestów przez rząd. Niektóre grupy aktywistów szacują, że liczba ofiar śmiertelnych zbliża się do 30 000, podczas gdy bardziej ostrożne szacunki mówią o 7 000 do 10 000.

Rząd, który nie opublikował oficjalnych danych, potępił szacunki przedstawiane przez grupy aktywistów, mówiąc, że liczby te są "upolityczniane" w celu wywołania chaosu, ale przyznał, że kilka tysięcy osób zginęło w starciach z siłami bezpieczeństwa.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Ponad 200 tys. w Monachium na wiecu poparcia dla Rezy Pahlawiego i zmiany reżimu w Iranie

Zmiana władzy w Iranie "byłaby najlepszą rzeczą, jaka mogłaby się wydarzyć", mówi Trump

Setki tysięcy ludzi zebrało się w Monachium, domagając się zmiany reżimu w Iranie