Loader
Śledź nas
Reklama

Szwajcaria zagłosuje nad propozycją ograniczenia populacji do 10 milionów do 2050 roku

Plakat Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP) promujący umiarkowaną inicjatywę imigracyjną z napisem "Wystarczy!" na ulicy w Lozannie, 27 sierpnia 2020 r.
Plakat Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP) promujący umiarkowaną inicjatywę imigracyjną z napisem "Wystarczy!" na ulicy w Lozannie, 27 sierpnia 2020 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Szwajcaria zagłosuje nad ograniczeniem liczby ludności do 10 milionów do 2050 roku, zgodnie z planem prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej, który stawia limity imigracyjne przeciwko zapotrzebowaniu na siłę roboczą.

Rząd poinformował, że tego lata w Szwajcarii odbędzie się referendum w sprawie ograniczenia liczby ludności kraju do 10 milionów.

REKLAMA
REKLAMA

Zwolennicy inicjatywy, kierowani przez narodowo-konserwatywną Szwajcarską Partię Ludową (SVP), która posiada najwięcej miejsc w parlamencie, zebrali wystarczającą liczbę podpisów pod petycją, aby poddać tę kwestię pod głosowanie w całym kraju 14 czerwca, podał rząd.

Federalny urząd statystyczny podaje, że pod koniec trzeciego kwartału 2025 r. Szwajcaria liczyła 9,1 mln mieszkańców.

Osoby urodzone za granicą stanowiły w ostatnich latach około 30 procent tej liczby. Większość z nich pochodzi z krajów UE, a niektórzy przyjęli szwajcarskie obywatelstwo.

Wniosek wprowadziłby do prawa zasadę, że populacja stałych mieszkańców Szwajcarii, w tym zarówno obywateli Szwajcarii, jak i cudzoziemców posiadających pozwolenie na pobyt, nie może przekroczyć 10 milionów do 2050 roku.

Plakat Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP) na rzecz umiarkowanej inicjatywy imigracyjnej z napisem
Plakat Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP) dotyczący umiarkowanej inicjatywy imigracyjnej z napisem AP Photo

Jeśli do tego czasu liczba ludności osiągnie 9,5 miliona, rząd podejmie kroki w celu jej ograniczenia, na przykład poprzez środki dotyczące azylu, łączenia rodzin, wydawania pozwoleń na pobyt i renegocjacji umów międzynarodowych.

Zwolennicy twierdzą, że pomysł ten miałby pomóc w ochronie środowiska, zasobów naturalnych, infrastruktury i sieci bezpieczeństwa socjalnego przed napięciami spowodowanymi wzrostem liczby ludności.

Krytycy z większości pozostałego spektrum politycznego twierdzą jednak, że propozycja nadmiernie upraszcza złożoną kwestię.

Zwracają uwagę, że Szwajcaria często polega na zagranicznych pracownikach szpitali, hoteli, placów budowy i uniwersytetów, a wszelkie ograniczenia migracji i swobodnego przepływu osób naruszałyby istniejące zobowiązania międzynarodowe.

Ludzie przechodzą obok plakatu prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej przedstawiającego kobietę w burce na tle szwajcarskiej flagi na dworcu głównym w Genewie, 4 listopada 2009 r.
Ludzie przechodzą obok plakatu prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej przedstawiającego kobietę w burce na tle szwajcarskiej flagi na dworcu głównym w Genewie, 4 listopada 2009 r. AP Photo

Przez lata SVP starała się ograniczyć migrację do bogatego alpejskiego kraju, ale z ograniczonym powodzeniem.

Referendum z 2016 roku w sprawie automatycznej deportacji imigrantów uznanych za winnych drobnych przestępstw oraz propozycja z 2020 roku dotycząca zakończenia swobodnego przepływu z UE zakończyły się niepowodzeniem przy urnach wyborczych.

Szwajcaria jest częścią europejskiej strefy Schengen, utworzonej ponad cztery dekady temu, która obecnie zrzesza około 29 krajów, które zezwalają na ruch bezwizowy.

Większość z nich jest członkami UE, jednak Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Liechtenstein do niej nie należą. Obszar ten skupia około 450 milionów ludzi.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Belgijski sąd zawiesza nowe przepisy azylowe. Uderza w najsurowszą politykę migracyjną w historii

Crans-Montana. Liczba ofiar śmiertelnych sylwestrowego pożaru w Szwajcarii wzrosła do 41

Świat w rękach nielicznych: 60 tys. ludzi bogatszych niż połowa populacji