Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Polski astronauta o przyszłości rynku kosmicznego i swojej wyprawie

Zdj. archiwalne: Sławosz Uznański-Wiśniewski przemawia po powrocie z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w Warszawie, Polska, czwartek, 24 lipca 2025 r.
Zdj. archiwalne: Sławosz Uznański-Wiśniewski przemawia po powrocie z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w Warszawie, Polska, czwartek, 24 lipca 2025 r. Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Dominika Cosic
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

„Jako Europa jesteśmy już światowym liderem obserwacji Ziemi z programem Copernicus, fundowanym i obsługiwanym przez Komisję Europejską. Drugi ważny program to Galileo - mówi Sławosz Uznański-Wiśniewski, który w Brukseli wziął udział m.in. w European Space Conference.

Od 2023 roku, gdy oficjalnie ogłoszono, że polski naukowiec, Sławosz Uznański-Wiśniewski weźmie udział w misji Międzynadorodowej Stacji Kosmicznej jego losy zaczęły obserwować tysiące ludzi. W końcu to drugi Polak w kosmosie, po Mirosławie Hermaszewskim. Z różnych technicznych lub pogodowych względów start misji wielokrotnie przekładano. Ostatecznie ruszyła ona w czerwcu ubiegłego roku.

Polak wraz z trzema innymi członkami misji przebywał w przestrzeni kosmicznej kilkanaście dni. W tym czasie prowadził eksperymenty opracowane przez polskie firmy i uczelnie wyższe, które dotyczyły m.in. zdrowia astronautów, a także tego jak w kosmosie sprawdzają się nowe materiały oraz technologie, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji.

Podczas pobytu w Brukseli wziął udział w European Space Conference, ale także w spotkaniu z uczniami szkoły polskiej w Brukseli, a także otwartym spotkaniu w Stałym Przedstawicielstwie Polski przy Unii Europejskiej.

W wypowiedzi dla mediów przypomniał, że budżet Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) na obecny trzyletni okres to rekordowe 22,3 mld euro - czyli około 30 proc. więcej niż w poprzednim okresie - co jego zdaniem pokazuje, że Europa postrzega kosmos jako strategiczny obszar ważny zarówno dla działań cywilnych, jak i obronnych. Przyznał jednak, że w porównaniu z innymi międzynarodowymi graczami Europa ma wciąż wiele do zrobienia, by zapewnić sobie większą autonomię technologiczną i budować własne, europejskie rozwiązania technologiczne. Porównał to choćby ze Stanami Zjednoczonymi, w których rynek rozwija się szczególnie dynamicznie, zwłaszcza po decyzji o dopuszczeniu firm prywatnych do organizowania lotów kosmicznych. Dlatego decyzja o zwiększeniu budżetu to ważny krok w stronę zmniejszenia dysproporcji.

Mówiąc o rozwoju rynku wymienił program Europejskiej odporności z kosmosu, czyli program obronnościowy, w ramach którego trwają też przygotowania do wprowadzenia dodatkowych usług, w tym telekomunikacyjnych, jak bezpieczna łączność z kosmosu. W tej kwestii wykazał się sporym optymizmem mówiąc, że Europa jest już światowym liderem obserwacji Ziemi z programem Copernicus, fundowanym i obsługiwanym przez Komisję Europejską. Drugi ważny program to program pozycjonowania Galileo. Co do bezpiecznej komunikacji i obrony, ESA idzie do przodu, żeby wypełnić tę lukę.

Według astronaty Polska jest dzisiaj „wschodzącym krajem na rynku kosmicznym**”** i że od momentu ogłoszenia polskiej misji kosmicznej w 2023 roku rynek ten bardzo mocno poszedł do przodu, głównie dzięki dodatkowemu finansowaniu i rozwojowi technologicznemu.

Również inne tematy pojawiły się na spotkaniu w Stałym Przedstawicielstwie. Uznański-Wiśniewski opowiadał, że od dziecka pasjonował się kosmosem i żartował, że nie przypadkiem urodził się 12 kwietnia czyli w Międzynarodowy Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki.

Najmłodszych uczestników bardzo interesowal sam przebieg misji i jej wpływ na zdrowie, na przyklad na stan mięśni. Sławosz Uznański-Wiśniewski przyznał, że faktycznie ze względu na brak grawitacji mięśnie zupełnie inaczej funkcjonują. Nawet po zaledwie kilkudniowym pobycie w przestrzeni kosmicznej po powrocie na ziemię musiał korzystać z pomocy fizjoterapetów i niemal uczyć się chodzić na nowo. Przyznał, że marzy o ponownej misji.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Czy sektor OZE w Europie staje się motorem nowych miejsc pracy?

Kubilius "Europa musi wzmocnić własną obronę"

Tesla zmienia kurs: wycofuje z oferty modele S i X, stawia na robota humanoidalnego Optimus i AI